Nieuznawana izba Sądu Najwyższego zdecydowała w sprawie mandatu Mariusza Kamińskiego

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP
Nieuznawana izba Sądu Najwyższego zdecydowała w sprawie mandatu Mariusza Kamińskiego. Relacja reporterki TVN24
Nieuznawana izba Sądu Najwyższego zdecydowała w sprawie mandatu Mariusza Kamińskiego. Relacja reporterki TVN24TVN24
wideo 2/24
Nieuznawana izba Sądu Najwyższego zdecydowała w sprawie mandatu Mariusza Kamińskiego. Relacja reporterki TVN24TVN24

Nieuznawana Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym uchyliła postanowienie marszałka Sejmu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Mariusza Kamińskiego. Wcześniej podjęła taką samą decyzję wobec Macieja Wąsika. W izbie tej - niebędącej niezawisłym i bezstronnym sądem, jak uznał Trybunału Sprawiedliwości UE - nie ma oryginalnych akt sprawy Kamińskiego. Te są w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Na stronie Sądu Najwyższego pojawił się komunikat wskazujący, że skład orzekający wydał decyzję na podstawie kserokopii. Rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski, przewodniczący składu orzekającego, powiedział, że nie wie, kto skopiował akta, równocześnie przekonywał jednak, że skład "dysponował całością materiału w tej sprawie, można powiedzieć z naddatkiem".

Piątkowe orzeczenie zapadło na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Przewodniczył sędzia Aleksander Stępkowski, zaś w składzie byli jeszcze sędziowie: Marek Dobrowolski i Paweł Wojciechowski.

- Akta i oryginalne dokumenty pochodzące od marszałka Sejmu i dotyczące tej sprawy, czyli sprawy pana Mariusza Kamińskiego, znajdują się w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - powiedział w rozmowie z dziennikarzami Piotr Prusinowski, prezes Sądu Najwyższego kierujący Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Podkreślił, że "Izba Kontroli Nadzwyczajnych i Spraw Publicznych nie posiada tych dokumentów".

Powiedział też, że w sprawie odwołania Mariusza Kamińskiego od decyzji marszałka Sejmu stwierdzającej wygaszenie mandatu poselskiego, orzeczenie izba ta wyda zapewne w środę, 10 stycznia.

Prusinowski: myślę, że sędziowie orzekali na podstawie niepełnych dokumentów albo w ogóle bez dokumentów

Prusinowski został też zapytany o to, na podstawie jakich dokumentów wydano piątkową decyzję, skoro akta sprawy znajdują się w innej izbie, a więc w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

- Nie wiem, co się dzieje w Izbie Kontroli, ale wnoszę, że (sędziowie - red.) orzekali na podstawie niepełnych dokumentów albo w ogóle bez dokumentów. Przypomnę, że pan Aleksander Stępkowski, który był sprawozdawcą w tej sprawie, a który jest jednocześnie rzecznikiem prasowym (Sądu Najwyższego - red.), (że - red.) już raz zdarzyło mu się orzekać bez akt w sprawie pana Waldemara Żurka, więc domniemuję, że to chyba taka stała praktyka, weszła mu w krew - skomentował. 

Prusinowski: akta dotyczące sprawy pana Mariusza Kamińskiego znajdują się w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Prusinowski: akta dotyczące sprawy pana Mariusza Kamińskiego znajdują się w Izbie Pracy i Ubezpieczeń SpołecznychTVN24

Prusinowski: w tej sprawie problem jest tylko jeden

- W tej sprawie problem jest tylko jeden - czy Izba Kontroli Nadzwyczajnych i Spraw Publicznych jest sądem w rozumieniu prawa polskiego i europejskiego. W mojej ocenie nie. Jeżeli jest sądem, to to orzeczenie, oczywiście jak każde inne orzeczenie sądu polskiego, wydane w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, jest wiążącym orzeczeniem. I co więcej, zważywszy na to, że znajdują się w Sądzie Najwyższym, jest ostatecznym, nie podlega żadnej weryfikacji proceduralnej - podkreślił.

- Natomiast jeżeli Izba Kontroli Nadzwyczajnych i Spraw Publicznych sądem nie jest, co dla mnie jest oczywiste, (...), no to w takim wypadku mamy do czynienia z jakimś aktem prawnym, który podchodzi od jakiegoś podmiotu, który sądem nie jest. To tak, jakbyśmy kupili czekoladę, a dostali jakiś wyrób czekoladopodobny, i twierdzili, że to jest jednak czekolada - mówił sędzia Prusinowski. 

Prusinowski: problem jest taki, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest sądem w rozumieniu prawa polskiego i europejskiego
Prusinowski: problem jest taki, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest sądem w rozumieniu prawa polskiego i europejskiegoTVN24

Wcześniej, w rozmowie z reporterką TVN24, Prusinowski stwierdził, że zarządzenie nakazujące przekazanie akt sprawy Mariusza Kamińskiego z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - gdzie przekazał ją marszałek Sejmu - do Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego, jest całkowicie bezprawne.

Wojna o akta w Sądzie Najwyższym. Prezes Izby Pracy: to co, mam teraz iść i je zabrać przewodniczącej składu?

Jak tłumaczył, "sprawa, jeżeli wpływa do sądu, faktycznie w pierwszym momencie jest dekretowana przez prezesa sądu, czyli określana, czy ta izba jest właściwa, czy też nie, następnym krokiem jest wyznaczenie składu sądu, który ma tę sprawę obsadzić". - I w tym momencie jakikolwiek spór kompetencyjny może zaistnieć tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ten sąd stwierdzi, że nie jest właściwy do rozpoznania sprawy, czyli ten konkretny skład trzyosobowy, który został wydany - wyjaśnił.

Zobacz też: "Mamy wspólnotę bezprawia". Sprawa Kamińskiego i Wąsika krok po kroku

Prusinowski: to nie moje standardy

Prusinowski został także zapytany o to, czy skoro Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie miała wszystkich akt, to czy nawet z tego już względu orzeczenie to jest obarczone wadą prawną. 

- Jest, to jest jakaś taka partyzantka, nie wiem, jak to nazwać. Cały czas podkreślam, przepraszam - to nie są moje standardy. Pytacie mnie (o to - red.), to tak jakbym ja was pytał, czy dobrym pomysłem jest, żeby na przykład kowal był dziennikarzem - zwrócił się do przedstawicieli mediów.

- Trudno to komentować, to nie moje standardy, więc nie potrafię odnosić się do tej kwestii - dodał Prusinowski.

Rzecznik SN: stwierdzono, że postanowienie marszałka zostało wydane niezgodnie z prawem

Aleksander Stępkowski, rzecznik Sądu Najwyższego, sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych i jednocześnie przewodniczący składu orzekającego w sprawie Kamińskiego, przekazał natomiast na konferencji po decyzji w sprawie Kamińskiego, że "odwołanie, które dzisiaj było rozpoznawane przez Sąd Najwyższy, podnosiło względem postanowienia marszałka Sejmu te same zarzuty, które podnosiło odwołanie rozpoznane w dniu wczorajszym".

- A zatem trudno się dziwić, że orzeczenie Sądu Najwyższego było takie samo. To znaczy stwierdzono, że postanowienie marszałka zostało wydane niezgodnie z prawem. W związku z czym to postanowienie jako niezgodne z prawem zostało uchylone - powiedział.

Rzecznik Sądu Najwyższego o decyzji nieuznawanej Izby w sprawie Kamińskiego
Rzecznik Sądu Najwyższego o decyzji nieuznawanej Izby w sprawie KamińskiegoTVN24

Pytany o uzasadnienie decyzji nieuznawanej Izby, Stępkowski odparł, że "są dwie kwestie". - Po pierwsze marszałek Sejmu, aby wydać takie postanowienie, musiał dysponować informacją z Krajowego Rejestru Karnego przekazaną mu przez ministra sprawiedliwości o tym, że osoby, względem których chce wydać takie postanowienie, widnieją w tym rejestrze jako osoby skazane. Marszałek Sejmu nie tylko nie dysponował taką informacją z Krajowego Rejestru Karnego, ale osoby odwołujące się przedstawiły informację z tegoż Krajowego Rejestru Karnego, z którego wynikło, że nie figurowały w tym rejestrze. A zatem nie można było procedować w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia ich mandatów. To pierwsza, można powiedzieć, przesłanka formalna - mówił.

- Natomiast z drugiej strony niewątpliwie Sąd Najwyższy wziął pod uwagę fakt, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w swoim postanowieniu zastosował prawo łaski względem czynów, które były później przedmiotem wyroków karnych i w związku z tym te czyny, które były stwierdzone prawomocnym wyrokiem karnym, nie mogły wywierać skutków w sferze prawa publicznego. A to jest sprawa prawa publicznego i w związku z tym nie doszło do utraty praw wybieralności przez dane osoby. W związku z tym nie można było zastosować przepisów mówiących o wygaśnięciu mandatu - przekonywał.

Na podstawie jakich akt orzekała nieuznawana Izba?

Rzecznik został zapytany, na podstawie jakich akt orzekali sędziowie Izby Kontroli Nadzwyczajnej, skoro prezes Prusinowski przekazał, że pisma od marszałka Sejmu są nadal w Izbie Pracy. - Najpierw odwołanie zostało złożone do Sądu Najwyższego do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Oryginalne odwołanie - przekonywał Stępkowski. Dodał, że w piątek nieuznawana izba uzyskała oryginalne postanowienia marszałka Sejmu.

- W aktach Izby Pracy jest odpis. My wcześniej też mieliśmy ten odpis. Poza tym do akt Izby Kontroli Nadzwyczajnej została dołączona uwierzytelniona kopia akt Izby Pracy. W związku z czym Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych dysponowała całością materiału w tej sprawie, można powiedzieć z naddatkiem. Natomiast orzekaliśmy na naszych własnych aktach, prowadzonych w naszej Izbie w związku z rejestracją sprawy w dniu 29 grudnia - mówił.

Decyzja na podstawie kserokopii

Na stronie Sądu Najwyższego widnieje informacja, z które wynika, że piątkowa decyzja Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w sprawie mandatu Kamińskiego została wydana na podstawie oryginału postanowienia marszałka Sejmu oraz kserokopii akt sprawy. "Dnia 5 stycznia 2024 r. pełnomocnik skarżącego złożył w Sądzie Najwyższym dwa pisma. W pierwszym, w ślad za wezwaniem Sądu Najwyższego przedłożył oryginał postanowienia w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu poselskiego, w drugim zaś przedłożył poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię akt sprawy II PUO 2/24" - napisano. 

Przypominamy, że według prawa od postanowień marszałka Sejmu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich przysługuje odwołanie do SN. Należy je złożyć jednak za pośrednictwem Kancelarii Sejmu. Choć Wąsik i Kamiński złożyli takie odwołania w kancelarii, która właśnie przekazała je do Izby Pracy, to jednocześnie politycy PiS złożyli samodzielnie te same odwołania bezpośrednio do Sądu Najwyższego, ale do nieuznawanej za sąd przez wielu prawników i europejski trybunał Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. 

§ 1. Postanowienie Marszałka Sejmu o wygaśnięciu mandatu posła z przyczyn określonych w art. 247 § 1 pkt 2-7 wraz z uzasadnieniem doręcza się niezwłocznie posłowi. Od postanowienia posłowi przysługuje prawo odwołania do Sądu Najwyższego w terminie 3 dni od dnia doręczenia postanowienia. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem Marszałka Sejmu.

Dopytywany, w jaki sposób Izba Kontroli Nadzwyczajnej weszła w posiadanie oryginału postanowienia marszałka Sejmu o stwierdzeniu wygaszeniu mandatu Kamińskiego, Stępkowski odparł, że "przedstawił (je - przyp. re.) pełnomocnik skarżącego, złożył jako środek dowodowy w tym postępowaniu".

Pytany zaś, kto skopiował akta i przekazał je z Izby Pracy do Izby Kontroli Nadzwyczajnej, rzecznik powiedział: - Tego nie wiem, to pełnomocnik skarżącego złożył tę kopię akt w biurze podawczym jako środek dowodowy. 

Rzecznik SN o wyroku nieuznawanej Izby Kontroli Nadzwyczajnej w sprawie Kamińskiego. Cała konferencja
Rzecznik SN o wyroku nieuznawanej Izby Kontroli Nadzwyczajnej w sprawie Kamińskiego. Cała konferencjaTVN24

Sędzia Rączka: rzecznik Sądu Najwyższego mówił dużo i zawile po to, żeby nikt nic nie zrozumiał

Wypowiedzi rzecznika Sądu Najwyższego przysłuchiwał się na antenie TVN24 profesor Krzysztof Rączka, sędzia Sądu Najwyższego z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. - Niestety, słyszałem, co powiedział rzecznik Sądu Najwyższego - powiedział.

- Ja bym musiał prostować niemalże każde zdanie wypowiedziane przez rzecznika. On mówił dużo i zawile po to, żeby nikt nic nie zrozumiał. Nieprawdą jest, że Trybunał (Sprawiedliwości Unii Europejskiej - red.) 21 (grudnia - red.) nie orzekł, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie ma mandatu do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Orzekł to - powiedział.

Jak kontynuował, "nieprawdą jest, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej orzekała w oparciu o oryginalne akta". - Oryginalne akta są w sekretariacie prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - zaznaczał. - I tak można byłoby zdanie po zdaniu po prostu wykazywać, że pan rzecznik Stępkowski, nie po raz pierwszy zresztą, wprowadza opinię publiczną w błąd - dodał.

Rączka: nie ma miejsca na refleksję, po prostu działa mechanizm

Według Rączki "to przecież jest ewidentnie zorganizowana akcja na zlecenie". - Tu nie ma miejsca na refleksję, na zastanowienie, na dyskusję w składzie orzekającym, tylko po prostu działa mechanizm. Jest polecenie, to polecenie trzeba wykonać - powiedział.

Jak dodał, "to jest jedna z naszych najgorszych obaw, jakie żywiliśmy wobec tak masowego powoływania do Sądu Najwyższego pseudosędziów".

Sędzia Rączka: rzecznik Sądu Najwyższego mówił dużo i zawile po to, żeby nikt nic nie zrozumiał
Sędzia Rączka: rzecznik Sądu Najwyższego mówił dużo i zawile po to, żeby nikt nic nie zrozumiałTVN24

Chaos prawny w sprawie decyzji o wygaśnięciu mandatów Kamińskiego i Wąsika

W środę do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN wpłynęły przekazane przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię odwołania Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego od decyzji marszałka o wygaszeniu im mandatów. Do obu spraw wyznaczono składy sędziowskie i terminy posiedzeń niejawnych na 10 stycznia br. W sprawie Wąsika skład sędziowski Izby Pracy złożony był z sędziów orzekających w SN od niedawna - po 2018 roku, w sprawie Kamińskiego - złożony jest z sędziów orzekających w tym sądzie jeszcze przed 2018 rokiem.

W czwartek w sprawie odwołania Wąsika w Izbie Pracy SN wyznaczony do tej sprawy sędzia wydał postanowienie o przekazaniu tej sprawy do Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN, która tego samego dnia uchyliła postanowienie marszałka Sejmu o wygaszeniu mandatu posła Macieja Wąsika.

Również w czwartek prezes SN kierujący Izbą Karną sędzia Zbigniew Kapiński - zastępujący nieobecną pierwszą prezes SN – wydał zarządzenie, że właściwą do rozpatrzenia odwołania od wygaszenia mandatu Kamińskiego jest Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. W czwartek wieczorem prezes SN kierujący Izbą Pracy SN sędzia Piotr Prusinowski powiedział zaś: - W mojej ocenie Izba Kontroli Nadzwyczajnej sądem nie jest i nie zamierzam przekazywać jakichkolwiek akt do tej Izby.

Autorka/Autor:mjz, akr/adso

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Król Wielkiej Brytanii Karol III i jego żona, królowa Camilla podczas wizyty na wyspie Jersey zostali wyprowadzeni ze względów bezpieczeństwa z wydarzenia, w którym brali udział. Alarm okazał się fałszywy i wizyta była niedługo później kontynuowana.

Przerwana wizyta Karola III na Jersey, alarm okazał się fałszywy

Przerwana wizyta Karola III na Jersey, alarm okazał się fałszywy

Źródło:
PAP

Przewodnicząca Ursula von der Leyen zdecydowała, że Komisja Europejska będzie reprezentowana przez urzędników wyższego szczebla jedynie podczas posiedzeń Rady – poinformował na platformie X rzecznik KE. Oznacza to, że unijni komisarze nie będą brali udziału w pozostałych spotkaniach organizowanych przez węgierską prezydencję.

Komisja Europejska nie będzie wysyłać komisarzy na nieformalne spotkania węgierskiej prezydencji

Komisja Europejska nie będzie wysyłać komisarzy na nieformalne spotkania węgierskiej prezydencji

Źródło:
Reuters, PAP

Kiedyś był zagorzałym krytykiem Trumpa, nazwał go "kulturową heroiną", a nawet "amerykańskim Hitlerem". Jednak teraz 39-letni J.D. Vance, przeciwnik amerykańskiej pomocy dla Ukrainy, staje u boku Trumpa jako jego kandydat na wiceprezydenta. Dzieli ich niemal 40 lat, czy połączy prezydentura?

Napisał bestseller, dla Trumpa nie miał litości. Teraz chce zostać jego wiceprezydentem

Napisał bestseller, dla Trumpa nie miał litości. Teraz chce zostać jego wiceprezydentem

Źródło:
New York Times, Reuters

Prezydent USA Joe Biden powiedział w poniedziałek, że popełnił błąd, zwracając się do swoich zwolenników, aby trafić swojego rywala Donalda Trumpa "w dziesiątkę", ale dodał, że były prezydent USA regularnie posługiwał się podżegającą retoryką.

Biden: stwierdzenie o "trafieniu Trumpa w dziesiątkę" było błędem

Biden: stwierdzenie o "trafieniu Trumpa w dziesiątkę" było błędem

Źródło:
Reuters

Jeff Bezos, Bernard Arnault i Bill Gates - miliarderzy z czołówki rankingu najbogatszych na świecie - przypłynęli superjachtami na wakacje na Sardynię - informują lokalne media. Luksusowe jednostki warte są w sumie setki milionów dolarów.

Trzech miliarderów i superjachty. Sensacja na wyspie

Trzech miliarderów i superjachty. Sensacja na wyspie

Źródło:
PAP, Bloomberg

Trzy osoby przekroczyły nielegalnie na pontonie granicę polska-rosyjską na Warmii i Mazurach. Strażnicy graniczni ukarali ich mandatami.

Turyści pontonem przekroczyli granicę z Rosją. Zostali zatrzymani i ukarani

Turyści pontonem przekroczyli granicę z Rosją. Zostali zatrzymani i ukarani

Źródło:
PAP

Gdzie jest burza? We wtorek 16.07 od rana nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Grzmi od rana. Sprawdź, gdzie jest burza

Grzmi od rana. Sprawdź, gdzie jest burza

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pogoda na dziś. Wtorek 16.07 zacznie się spokojnie, jednak w ciągu dnia niebo zacznie się chmurzyć, a po południu pojawią się opady deszczu i burze, które miejscami będą silne. Temperatura w części kraju w cieniu sięgnie aż 34 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - wtorek 16.07. Nadejdzie upał, a po nim silne burze

Pogoda na dziś - wtorek 16.07. Nadejdzie upał, a po nim silne burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Rząd Kosowa zakazał ruchu pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 7,5 tony w godzinach od 11 do 17. To z powodu fali upałów, które doprowadzają do topienia się asfaltu. Obostrzenia będą obowiązywać do końca lipca.

Jezdnia topi się od upału. Rząd zakazał ruchu ciężkich pojazdów

Jezdnia topi się od upału. Rząd zakazał ruchu ciężkich pojazdów

Źródło:
PAP

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2024 roku zlikwidowano w Polsce aż 1,6 tysiąca sklepów, a 5,2 tysiąca zawiesiło działalność - pisze "Rzeczpospolita". Jak wskazują eksperci, będzie jeszcze gorzej, bo szybko rosną koszty energii i płac.

Z rynku wymiata małe sklepy. "Konkurencja jest mordercza"

Z rynku wymiata małe sklepy. "Konkurencja jest mordercza"

Źródło:
PAP

Parlament Europejski inauguruje we wtorek działalność w nowym składzie. Wśród wybranych znajdą się politycy, których nawet radykalne frakcje nie chcą w swoich szeregach.Chodzi między innymi o postrzeganego jako antysemitę Grzegorza Brauna i relatywizującego zbrodnie SS Maximiliana Kraha.

Nawet radykalne frakcje nie chcą ich w swoich szeregach. Braun wśród objętych "kordonem sanitarnym"

Nawet radykalne frakcje nie chcą ich w swoich szeregach. Braun wśród objętych "kordonem sanitarnym"

Źródło:
PAP

Były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS Marcin Romanowski usłyszał zarzuty. Donald Trump został w poniedziałek oficjalnie wybrany kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta USA. Z kolei Polski Komitet Olimpijski ogłosił pełny skład reprezentacji Polski na igrzyska w Paryżu. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć we wtorek 16 lipca.

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć we wtorek

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć we wtorek

Źródło:
PAP, TVN24, Eurosport

Były prezydent USA Donald Trump pojawił się na scenie podczas wieczoru wyborczego republikanów w Milwaukee – było to jego pierwsze publiczne wystąpienie od czasu nieudanego zamachu, do którego doszło w sobotę.

Pierwsze publiczne wystąpienie Trumpa od czasu nieudanego zamachu na jego życie

Pierwsze publiczne wystąpienie Trumpa od czasu nieudanego zamachu na jego życie

Źródło:
Reuters, PAP

Lider izraelskiej opozycyjnej partii Jest Przyszłość Jair Lapid krytykuje premiera Benjamina Netanjahu za to, że skarży się na kierowane wobec siebie pogróżki, ale nie reaguje na te atakujące innych. - To nawoływanie do przemocy i jej normalizacja - zareagowała partia Netanjahu.

Lider opozycji krytykuje Netanjahu. "Nie jest ofiarą, ale mazgajem i tchórzem"

Lider opozycji krytykuje Netanjahu. "Nie jest ofiarą, ale mazgajem i tchórzem"

Źródło:
PAP

874 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Rosja wysyła na front w Ukrainie nie w pełni skompletowane jednostki, które pierwotnie miały służyć jako rezerwy operacyjne – pisze w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

ISW: Rosja wysyła na front w Ukrainie nie w pełni skompletowane jednostki

ISW: Rosja wysyła na front w Ukrainie nie w pełni skompletowane jednostki

Źródło:
PAP

Na południu Niemiec w górach Schwarzwaldu nieznana grupa dokonała zuchwałej kradzieży ponad 20 krasnali ogrodowych. Śledczy zastanawiają się, czy za kradzieżą może stać aktywna na arenie międzynarodowej grupa o nazwie Front Wyzwolenia Krasnali Ogrodowych - piszą niemieckie media.

Para emerytów straciła ponad 20 ogrodowych krasnali. Media: za kradzieżą może stać Front Wyzwolenia Krasnali Ogrodowych

Para emerytów straciła ponad 20 ogrodowych krasnali. Media: za kradzieżą może stać Front Wyzwolenia Krasnali Ogrodowych

Źródło:
PAP

Muzyka płynąca przez dwie weekendowe noce z Toru Wyścigów Konnych na Służewcu oburzyła okolicznych mieszkańców. Pisali o drżących od hałasu oknach, a nawet meblach. Powracały pytania, dlaczego stołeczny ratusz godzi się na tak głośne imprezy trwające do rana.

Drżały szyby i meble, mieszkańcy nie mogli spać. Oburzenie po rapowym festiwalu na Służewcu

Drżały szyby i meble, mieszkańcy nie mogli spać. Oburzenie po rapowym festiwalu na Służewcu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Fala upałów dotrze w środę do Hiszpanii, przynosząc ze sobą temperaturę sięgającą 45 stopni Celsjusza. Gorąco utrudni pracę strażaków, którzy już w poniedziałek walczyli z ogniem w kilkudziesięciu miejscach. Najtrudniejsza sytuacja panuje na południu kraju.

Potężny skwar nadciąga nad Hiszpanię, a część kraju już płonie

Potężny skwar nadciąga nad Hiszpanię, a część kraju już płonie

Źródło:
PAP, eltiempo.es, INFOCA

Marcin Romanowski, poseł Suwerennej Polski i były wiceminister sprawiedliwości, usłyszał zarzuty dotyczące jego działań związanych z Funduszem Sprawiedliwości. Romanowski został zatrzymany w poniedziałek po południu w swoim mieszkaniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie Prokuratury Krajowej. 

Były wiceminister Marcin Romanowski usłyszał zarzuty

Były wiceminister Marcin Romanowski usłyszał zarzuty

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP, TVN24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Rada Dialogu Społecznego nie wypracowała wspólnego stanowiska w sprawie propozycji podwyżki najniższej krajowej w 2025 roku. Rząd ma czas do 15 września na podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie wysokości płacy minimalnej.

Najniższa krajowa 2025. Spór o podwyżkę płacy minimalnej. "Apelujemy bardzo mocno"

Najniższa krajowa 2025. Spór o podwyżkę płacy minimalnej. "Apelujemy bardzo mocno"

Źródło:
PAP

Sprawa wydaje się tak oczywista, że aż dziwne, że dotąd takich przepisów resort pracy nie przygotował. Chodzi o to, w jakiej temperaturze można pracować, a powyżej ilu stopni już nie, i na co może liczyć pracownik oprócz wody - chodzi o przerwę i odpoczynek w chłodnym miejscu.

Rząd planuje uregulować maksymalną temperaturę miejsc pracy. "Ze względu na zmiany klimatu"

Rząd planuje uregulować maksymalną temperaturę miejsc pracy. "Ze względu na zmiany klimatu"

Źródło:
Fakty TVN

Amerykański turysta - skazany i osadzony w więzieniu za morderstwo funkcjonariusza policji w Rzymie – został w poniedziałek przeniesiony do aresztu domowego. Wdowa po policjancie uznała decyzję włoskiego sądu za "całkowicie szokującą".

Amerykanin skazany za morderstwo włoskiego policjanta trafił do aresztu domowego

Amerykanin skazany za morderstwo włoskiego policjanta trafił do aresztu domowego

Źródło:
Reuters

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że potrzeba 25 systemów obrony powietrznej Patriot, aby całkowicie "zamknąć niebo" nad krajem i uniemożliwić rosyjskie ataki lotnicze i rakietowe. Zapewnił też, że zamierza współpracować z Donaldem Trumpem, jeśli ten wygra tegoroczne wybory prezydenckie w USA.

Zełenski o tym, ile trzeba Patriotów, żeby "zamknąć niebo"

Zełenski o tym, ile trzeba Patriotów, żeby "zamknąć niebo"

Źródło:
PAP

- Ojciec Rydzyk ich dlatego broni, że sam dostał od poprzedniej władzy ponad 400 milionów złotych - mówił w "Faktach po Faktach" Marcin Bosacki (KO), komentując niedzielne wystąpienie redemptorysty na Jasnej Górze dotyczące posła klubu PiS Marcina Romanowskiego. - Należy się modlić za każdego. Na pewno za pana Romanowskiego, któremu w tej chwili stawiane są bardzo poważne zarzuty - stwierdził Władysław Teofil Bartoszewski (PSL).

"Ojciec Rydzyk ich dlatego broni, że sam dostał od poprzedniej władzy ponad 400 milionów złotych"

"Ojciec Rydzyk ich dlatego broni, że sam dostał od poprzedniej władzy ponad 400 milionów złotych"

Źródło:
TVN24

42-latka i 35-latek zajmowali się sprzątaniem w jednym z biurowców w centrum stolicy. Jak ustalili policjanci, kobieta i mężczyzna przy okazji legalnie wykonywanej pracy kradli wartościowe przedmioty, wynosili je w workach ze śmieciami. Podejrzani zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty.

Sprzątali w biurowcu, łupy wynosili w workach na śmieci

Sprzątali w biurowcu, łupy wynosili w workach na śmieci

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Inspekcja pracy może wkrótce otrzymać nowe uprawnienie. To nakaz zamiany umowy B2B, umowy zlecenia czy umowy o dzieło na umowę o pracę. - To priorytet. Prace nad projektem trwają - poinformował w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Tomasz Zalewski, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Głównego Inspektora Pracy. Jak wyjaśnił, regulacja szykowana jest w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

To może być rewolucja. Nowe uprawnienia w sprawie etatów

To może być rewolucja. Nowe uprawnienia w sprawie etatów

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci poszukują mężczyzny, który w czerwcu w warszawskim Ursusie uderzył i kopnął czekającą na taksówkę kobietę. Komenda rejonowa opublikowała zdjęcia mężczyzny z psem, który może mieć związek ze sprawą. Prosi o pomoc w jego identyfikacji.

Atak na kobietę czekającą na taksówkę. Policja szuka mężczyzny ze zdjęcia

Atak na kobietę czekającą na taksówkę. Policja szuka mężczyzny ze zdjęcia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kenijska policja aresztowała mężczyznę, który miał się przyznać do zabójstwa 42 kobiet. - Mamy do czynienia z seryjnym zabójcą, psychopatycznym seryjnym zabójcą, który nie ma szacunku dla ludzkiego życia - mówi szef tamtejszych śledczych, cytowany przez media.

Policja: 33-latek przyznał się do zabójstwa 42 kobiet. "Psychopatyczny seryjny zabójca"

Policja: 33-latek przyznał się do zabójstwa 42 kobiet. "Psychopatyczny seryjny zabójca"

Źródło:
PAP, CNN, Reuters

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Perseidy już w tym tygodniu pojawią się na polskim niebie. Ten popularny rój meteorów, zwany także "łzami świętego Wawrzyńca", powiązany jest z kometą Swift-Tuttle, która po raz ostatni zawitała do nas w 1992 roku. Na maksimum zjawiska przyjdzie nam jednak trochę poczekać.

Perseidy wracają! Wiemy, kiedy na niebie pojawi się najwięcej "łez świętego Wawrzyńca"

Perseidy wracają! Wiemy, kiedy na niebie pojawi się najwięcej "łez świętego Wawrzyńca"

Źródło:
Time And Date, tvnmeteo.pl

Blisko miesiąc po zaginięciu dziewiętnastoletniego brytyjskiego turysty na Teneryfie, miejscowe władze poinformowały o odnalezieniu ciała młodego mężczyzny.

Poszukiwania 19-latka na Teneryfie. Służby odnalazły ciało młodego mężczyzny

Poszukiwania 19-latka na Teneryfie. Służby odnalazły ciało młodego mężczyzny

Źródło:
BBC, tvn24.pl

Coolcation to jeden z nowych trendów w turystyce, który cieszy się coraz większą popularnością. W związku z nim szczególnie zadowoleni będą przedstawiciele branży z północnych regionów Europy. W obliczu zmian klimatu coolcation może przyciągać coraz więcej ludzi. Magazyn "Condé Nast Traveler" umieścił go wśród największych trendów turystycznych na rok 2024.

Już nie wakacje pod palmami. Nowy trend w turystyce

Już nie wakacje pod palmami. Nowy trend w turystyce

Źródło:
Euronews, Bloomberg, Visit Sweden, tvn24.pl

Trwa przebudowa drogi krajowej numer 7 pomiędzy Płońskiem a Czosnowem. Warszawski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformował o kolejnych zmianach w organizacji ruchu na odcinku położonym najbliżej Warszawy, czyli pomiędzy Modlinem a Czosnowem. Utrudnień będzie nieco mniej. Z kolei policja apeluje do kierowców o ostrożność. Na przebudowywanym fragmencie trasy dochodzi do wielu kolizji.

Kolejne odcinki "siódemki" gotowe, ale są też gorsze wieści w sprawie ekspresówki nad morze

Kolejne odcinki "siódemki" gotowe, ale są też gorsze wieści w sprawie ekspresówki nad morze

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Dogi, które pod koniec czerwca zagryzły na posesji w Barczewie (woj. warmińsko-mazurskie) siedmioletnią dziewczynkę, wróciły do gospodarstwa. Jednak, jako że zostały uznane za dowód rzeczowy, właścicielka nie może nimi dobrowolnie rozporządzać, np. sprzedać. W sprawie prowadzone jest śledztwo. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. 

Psy, które zagryzły siedmiolatkę, wróciły do właścicielki

Psy, które zagryzły siedmiolatkę, wróciły do właścicielki

Źródło:
PAP

We Wrocławiu motocyklista pobił się z kierowcą samochodu osobowego. Awantura wywiązała się na światłach na ulicy Ślężnej. Informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Pobili się na skrzyżowaniu. Nagranie

Pobili się na skrzyżowaniu. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Dwóch mężczyzn zostało aresztowanych w związku z zabójstwem 39-letniej mieszkanki Chorzowa. Policja poinformowała w poniedziałek, że zwłoki kobiety uważanej za zaginioną po ponad dwóch miesiącach znaleziono w Piekarach Śląskich.

Zaginiona 39-latka znaleziona martwa. Aresztowano dwóch mężczyzn

Zaginiona 39-latka znaleziona martwa. Aresztowano dwóch mężczyzn

Źródło:
PAP

Kuwait Petroleum Corporation (KPC) przekazała w niedzielę informację o odkryciu "gigantycznego" złoża ropy naftowej na wschód od wyspy Fajlaka. Spółka szacuje, że złoża wynoszą około 3,2 miliarda baryłek, co odpowiada trzyletniej produkcji całego kraju.

Kuwejt ogłosił odkrycie ogromnego złoża ropy

Kuwejt ogłosił odkrycie ogromnego złoża ropy

Źródło:
PAP, Bloomberg

Polskę można zwiedzać wzdłuż i wszerz na wiele sposobów. Jednym z nich jest podążanie szlakiem polskich zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Znajduje się na niej aż 17 obiektów. Pierwszy trafił na nią w 1978 roku.

Miejsca, które warto odwiedzić w Polsce

Miejsca, które warto odwiedzić w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Od weekendu Łazienki Królewskie są zamknięte z powodu usuwania skutków nawałnicy. Początkowo planowano, że zostaną otwarte w poniedziałek w południe, ale ze względów bezpieczeństwa tego samego dnia zapadła decyzja o nieotwieraniu zabytkowego parku.

Łazienki Królewskie jednak zamknięte. "Niespotykana dotąd skala zniszczeń"

Łazienki Królewskie jednak zamknięte. "Niespotykana dotąd skala zniszczeń"

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nowości filmowe, hitowe seriale oraz kultowe produkcje, tak najkrócej można streścić listę piętnastu najchętniej wybieranych pozycji programowych serwisu Max w ciągu pierwszego miesiąca funkcjonowania w Polsce.

Pierwszy miesiąc Max w Polsce. Oto 15 najchętniej oglądanych pozycji na platformie

Pierwszy miesiąc Max w Polsce. Oto 15 najchętniej oglądanych pozycji na platformie

Źródło:
prasa.wbdpoland.pl