KAWA NA ŁAWĘ

Marcin Horała pytany o spotkanie z Karolem Karskim. "Formalne gierki nas nie interesują"

Rozwój Plus
Marcin Horała o rozmowach z Karolem Karskim: te formalne gierki nas nie interesują
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Leszek Szymański
O tym ochoty rozmawiać nie mamy. Zostaliśmy usunięci z PiS-u. Trudno, stało się. A te formalne gierki nas nie interesują - oświadczył poseł Marcin Horała, pytany, czy wybierze się na spotkanie z Karolem Karskim. Rzecznik dyscyplinarny Prawa i Sprawiedliwości ma zdecydować, co dalej z formalnym członkostwem ludzi Mateusza Morawieckiego w partii.

Początkowo Karol Karski, pytany o rozłam w PiS, zapewniał, że "nie odgrywa żadnej roli w tej procedurze". Sytuacja zmieniła się po decyzji komitetu politycznego PiS, zgodnie, z którą to właśnie rzecznik dyscyplinarny partii zdecyduje o dalszym losie polityków z otoczenia Mateusza Morawieckiego w ugrupowaniu. Tym samym, choć posłowie Rozwoju Plus założyli już własny klub parlamentarny w Sejmie, formalnie pozostają członkami PiS.

Mówił o tym europoseł Tobiasz Bocheński w "Kawie na ławę" w TVN24, pytany, czy siedzący obok niego Marcin Horała w dalszym ciągu jest działaczem PiS.

- Materialnie zdecydował, że nie, ale formalnie jeszcze jest, bo to zależy od Karola Karskiego - odpowiedział. Prowadząca program Agata Adamek dopytywała, czy zgodnie z takim rozumieniem sprawy, Horała może pójść na rozmowę z Karskim. - Na pewno Karol Karski otworzy szeroko ramiona - odparł.

Horała: nie mam ochoty

Czy Horała wybiera się na spotkanie z rzecznikiem dyscyplinarnym PiS? - Niezwykle lubię i szanuję, może nie przyjaciela, ale bliskiego kolegę Karola Karskiego i zawsze chętnie z nim porozmawiam - mówił. Jak dodał, "od dłuższego czasu nie miał okazji".

- Natomiast nie mam ochoty (rozmawiać) akurat na ten temat, ponieważ my już nie chcemy w te gierki, przepychanie, wykluczanie, lojalki. My się w to nie bawimy - oświadczył polityk Rozwoju Plus.

- O tym ochoty rozmawiać nie mamy. Zostaliśmy usunięci z PiS-u. Trudno, stało się. A te formalne gierki nas nie interesują - kontynuował.

Według zapowiedzi rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka, Karski ma rozpatrywać sytuację każdego posła i eurodeputowanego indywidualnie.

Horała: nie będę się sam wyrzucał

- Wszyscy jeszcze jesteśmy w PiS-ie. Trwa przeciąganie jakiejś tam formalnej procedury - mówił Horała w TVN24.

Pytany, czemu sam nie złoży legitymacji partyjnej, odpowiedział: - 22 lata temu zapisywałem się do PiS-u, wypełniłem deklarację z tym związaną, nie złamałem w niczym statutu, więc nie będę się sam wyrzucał. Jak ktoś chce mnie wyrzucać, to niech to zrobi.

Na uwagę, że w statucie PiS jest zapis dotyczący członkostwa w klubie parlamentarnym, Horała przyznał: - Jest to kolejna przesłanka do postępowania upominającego.

- Jest taki zapis i to jest przesłanka dla profesora Karskiego do rekomendacji, co należy zrobić - wtrącił Bocheński.

OGLĄDAJ: Lubnauer: Rozwój Plus liczy na amnezję Polaków, a PiS, że zajmiemy się Rozwojem Plus
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: