Koń "nie mógł się podnieść o własnych siłach", trzeba go było uśpić. Zawiadomienie do prokuratury ws. właściciela i władz gminy

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl
Nawojowa (Małopolska)
Nawojowa (Małopolska)Google Maps
wideo 2/4
Do zdarzenia doszło w gminie Nawojowa (Małopolska)Google Maps

Koń Bartek z Nawojowej (Małopolska) nie miał szczęśliwego życia. Został odebrany właścicielowi, który miał się nad nim znęcać. Trafił do innego gospodarza, u którego - według inspektorów Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami - znowu cierpiał. W ostatnich dniach doszło do kolejnej interwencji, w której trakcie stwierdzono, że koń leżał trzy dni bez pomocy, w stanie przedagonalnym. Powiatowy lekarz weterynarii zdecydował, że Bartka trzeba uśpić. TOZ zawiadamia prokuraturę "w sprawie gospodarza, który sprawował opiekę nad zwierzęciem oraz w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników gminy".

Do interwencji Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w gminie Nawojowa koło Nowego Sącza doszło 10 maja. Powiadomieni przez świadków inspektorzy TOZ stwierdzili, że koń leżał przez trzy dni bez żadnej pomocy, w tym bez opieki weterynarza. Na miejsce wezwano też policję.

To kolejny raz, kiedy inspektorzy organizacji zostali wezwani do tego samego konia, Bartka. W lipcu 2021 roku zwierzę zostało odebrane poprzedniemu właścicielowi, w sprawie którego toczy się prokuratorskie postępowanie. Śledczy sprawdzają, czy mężczyzna znęcał się nad zwierzęciem.

Powiatowy lekarz weterynarii: stan konia był przedagonalny

Bartek po odebraniu poprzedniemu właścicielowi został przekazany pod opiekę gminy. Urząd wybrał gospodarstwo, do którego trafił koń. To tam właśnie 10 maja interweniował znowu TOZ.

- Właściciel tego gospodarstwa nie chciał nas wpuścić, ale przyznał, że koń nie wstaje od trzech dni. Pytaliśmy, czy badał go weterynarz, zaprzeczył. Stwierdził natomiast, że wiedzą o tym pracownicy urzędu. Wezwaliśmy na miejsce powiatowego lekarza weterynarii, dopiero po jego przyjeździe udało nam się wejść na teren gospodarstwa razem z policjantami - opowiada w rozmowie z tvn24.pl Sylwia Śliwa, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Krynicy Zdroju. Dodaje, że stan konia był ciężki, był on wychudzony i miał odleżyny.

Powiatowy lekarz weterynarii podjął decyzję o eutanazji.

Czytaj też: Zagłodziła co najmniej osiem psów i kotów. Założycielka fundacji pomagającej zwierzętom usłyszała wyrok

Inspektorka zawiadomiła prokuraturę. - Po interwencji zostało złożone zawiadomienie w sprawie gospodarza, który sprawował opiekę nad zwierzęciem oraz w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników gminy - wyjaśnia Śliwa.

Powiatowy lekarz weterynarii Mariusz Stein przyznaje, że koń rzeczywiście był w stanie przedagonalnym. - Nie mógł się podnieść o własnych siłach. Po odwróceniu go na drugą stronę znaleźliśmy martwicę skóry. Gdy patrzyło się na przerośnięte puszki kopytowe widać było, że nie był on otoczony odpowiednią opieką - ocenia Stein w rozmowie z tvn24.pl. W jego opinii urzędnicy nie dopełnili swoich obowiązków dotyczących nadzoru.

Inny weterynarz: przyczyną był wiek konia, nie brak opieki

Nieco innego zdania jest lekarz weterynarii Maciej Serwin, który badał zwierzę. - Widziałem tego konia w kwietniu i był jeszcze w całkiem dobrej kondycji. Powiedzmy sobie jednak szczerze, jego wiek, czyli około 30 lat, nie był okolicznością, która mu sprzyjała - przekonuje w rozmowie z tvn24.pl. Zdaniem lekarza to właśnie wiek w zdecydowanej większości przyczynił się do zdrowotnych problemów zwierzęcia.

- Należało go zwrócić pierwotnemu właścicielowi, a nie czekać, aż będzie umierał ze starości. TOZ bardzo o tego konia walczył i z jednej strony to rozumiem, a z drugiej strony to zwierzę po prostu nikło w oczach - komentuje Serwin. Krytykuje aktywistkę, zarzucając że koń był traktowany jak "skarbonka" na datki.

TOZ: koń był w bardzo złym stanie. Gmina: To nieprawda

Z oceną o "dobrej kondycji konia" nie zgadza się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. - 7 kwietnia poszłam razem z pracownikami urzędu gminy na wizytę u tego konia. Już wtedy wskazałam, że wymaga on natychmiastowego leczenia, był w bardzo złym stanie, nie wstawał - odpowiada Sylwia Śliwa, przyznając jednocześnie, że zwierzę było wtedy najprawdopodobniej pod opieką weterynarza.

- Kiedy weszłam, koń leżał. Gdy wstał, poprosiłam gospodarza, żeby wyprowadził go ze stajni, aby zobaczyć, jak się koń porusza. Gospodarz odmówił, twierdząc, że nie będzie w stanie wprowadzić go ponownie do stajni. Z uwagi na fakt, że koń nie mógł stać i miał przerośnięte kopyta, w obecności pracownika gminy zadzwoniłam do podkuwacza i poprosiłam, aby przyjechał do konia - opisuje.

Gminni urzędnicy przekazują, że w kwietniu do konia Bartka wezwany został specjalista. - Lekarz weterynarii 4 kwietnia 2022 roku zbadał konia i określił jego stan w pisemnym orzeczeniu jako dobry. Pracownicy Urzędu 28 kwietnia kontaktowali się z lekarzem weterynarii w celu wytycznych dotyczących leczenia oraz żywienia zwierzęcia. W chwili otrzymania informacji o pogarszającym się stanie zdrowia zwierzęcia podjęto natychmiastowe działania w celu zapewnienia interwencji weterynaryjnej - informuje w odpowiedzi na pytania tvn24.pl Albina Zygmunt z Urzędu Gminy w Nawojowej.

Przedstawicielka urzędu przekonuje, że w ostatnich miesiącach koń przebywał w dobrych warunkach, które były przez gminę kontrolowane. - Posiadał swoje miejsce wydzielone w stajni z dostępem do siana i wody. Gospodarz dobrze sprawował opiekę nad zwierzęciem - ocenia Zygmunt. I dodaje, że "zawiadomienie do nowosądeckiej prokuratury jest bezzasadne".

Co stwierdzono w sprawie konia Bartka w lipcu 2021 roku

Wspomniana wcześniej interwencja TOZ-u w sprawie Bartka z lipca 2021 roku nastąpiła w wyniku zgłoszenia przekazanego przez jedną z mieszkanek Nawojowej. "Według zgłaszających koń leżał, nie był w stanie wstać ani się poruszać, był bardzo wychudzony, zaniedbany, miał zmiany chorobowe w uszach, liczne stare i świeże rany na ciele oraz poprzerastane kopyta. Dodatkowo koń bardzo ciężko oddychał i był zjadany przez muchy" - pisali działacze towarzystwa na swoim profilu na Facebooku.

Pani Halina, która wówczas wezwała na miejsce także weterynarza, policję i pracowników urzędu gminy, opowiadała o sprawie w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Mieszkam na posesji w pobliżu gospodarstwa, z którego Bartek został finalnie zabrany. Zauważyłam, że koń podszedł do naszego domu, słaniał się na nogach. To był wrak. Zwierzę było wychudzone, zaniedbane, po prostu ledwo żyło. Żyły konia były zapadnięte - relacjonuje pani Halina. - Właściciel konia próbował "za flaszkę" zamieść sprawę pod dywan. Nie chciał kłopotów ani odebrania mu zwierzęcia. A gdy interwencja dobiegała końca, zaczął kopać konia w głowę - dodaje.

Czekamy na komentarz

W sprawie konia Bartka wysłaliśmy pytania także do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu. Czekamy na odpowiedź. Skontaktowaliśmy się również z właścicielem gospodarstwa, w którym przebywał koń bezpośrednio przed śmiercią, mężczyzna nie chciał jednak udzielić nam komentarza.

Autorka/Autor:bp//rzw

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TOZ w Krynicy Zdroju

Pozostałe wiadomości

Prezydent USA Donald Trump przekazał osobom ze swego otoczenia, że zamierza ogłosić porozumienie z Ukrainą w sprawie minerałów podczas wystąpienia przed Kongresem - donosi agencja Reutera. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent przekazał z kolei, że umowa dotycząca minerałów "w tej chwili" nie jest przedmiotem dyskusji.

Reuters: Trump chce ogłosić porozumienie z Ukrainą

Reuters: Trump chce ogłosić porozumienie z Ukrainą

Źródło:
Reuters

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, zlecił we wtorek ministrowi obrony, służbom wywiadowczym i dyplomatom skontaktowanie się ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami i ustalenie, co dalej z pomocą z USA dla jego państwa. - Ludzie nie powinni zgadywać. Ukraina i Ameryka zasługują na poważny dialog, na jasne stanowisko wobec siebie nawzajem - powiedział w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu wideo.

Zełenski zlecił ustalenie, co dalej z amerykańską pomocą. "Ukraina i Ameryka zasługują na poważny dialog"

Zełenski zlecił ustalenie, co dalej z amerykańską pomocą. "Ukraina i Ameryka zasługują na poważny dialog"

Źródło:
PAP

Donald Trump wygłosi przemówienie podczas połączonej sesji obu izb amerykańskiego Kongresu. Na żywo wystąpienie oglądać będzie można na antenie TVN24 i w TVN24 GO. Początek transmisji w środę o godzinie 3 w nocy.  

Trump wystąpi przed Kongresem USA. Oglądaj na żywo w TVN24 i TVN24 GO

Trump wystąpi przed Kongresem USA. Oglądaj na żywo w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
ABC News

Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę handlową – tak premier Justin Trudeau skomentował we wtorek wprowadzenie przez USA ceł na produkty importowane z Kanady. Ocenił to jako "głupie posunięcie" i poinformował, że Kanada odpowie własnymi taryfami na produkty z USA. Na tę zapowiedź zareagował w mediach społecznościowych Donald Trump.

"Głupie posunięcie" kontra "gubernator Kanady"

"Głupie posunięcie" kontra "gubernator Kanady"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Słowa wiceprezydenta USA J.D. Vance'a o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy od "przypadkowego kraju, który nie toczył wojny od 30 czy 40 lat" wywołały oburzenie w Londynie. Vance zapewnił we wtorek, że nie chodziło mu o Wielką Brytanię ani Francję.

Vance o "przypadkowym kraju, który nie toczył wojny od 30 czy 40 lat". Jest reakcja

Vance o "przypadkowym kraju, który nie toczył wojny od 30 czy 40 lat". Jest reakcja

Źródło:
PAP

- Nikt z nas nie chce niekończącej się wojny. Ukraina jest gotowa jak najszybciej zasiąść do stołu negocjacyjnego, aby przybliżyć pokój - podkreślił prezydent Wołodymyr Zełenski. Zapewnił, że Kijów jest w stanie "szybko podjąć działania, aby zakończyć wojnę". Wiceprezydent USA J.D. Vance po słowach Zełenskiego oznajmił, że "publiczne deklaracje nie mają takiego znaczenia, jak to, co robią Ukraińcy, by konkretnie zaangażować się w pokojowe rozwiązanie".

Propozycja Zełenskiego, odpowiedź z USA. "To najbardziej nas niepokoi"

Propozycja Zełenskiego, odpowiedź z USA. "To najbardziej nas niepokoi"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Instruktor karate z Arizony mógł w istotny sposób wpłynąć na decyzję Donalda Trumpa dotyczącą dalszej gotowości do podpisania umowy z Ukrainą, pisze "Washington Post". Według gazety pewną rolę mógł odegrać internetowy wpis mężczyzny, w którym komentował piątkową kłótnię prezydenta USA i Wołodymyra Zełenskiego w Gabinecie Owalnym.

Media: wpis instruktora karate z małego miasteczka wpłynął na postawę Trumpa w sprawie Ukrainy

Media: wpis instruktora karate z małego miasteczka wpłynął na postawę Trumpa w sprawie Ukrainy

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Mam wrażenie, że Donald Trump serdecznie nie znosi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i próbuje go ukarać, skłonić Ukrainę do tego, by zmienił się jej główny negocjator - mówił w "Faktach po Faktach" Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie i w Armenii. Komentował w ten sposób decyzję amerykańskiego przywódcy o wstrzymaniu pomocy militarnej dla Ukrainy. Zdaniem generała Bogusława Packa ruch Trumpa może wywołać "bardzo niekorzystny przełom" dla Kijowa. 

Dwa wyjaśnienia decyzji Trumpa. "Chyba Zełenski ma tego świadomość"

Dwa wyjaśnienia decyzji Trumpa. "Chyba Zełenski ma tego świadomość"

Źródło:
TVN24

Prezydent Andrzej Duda powiedział we wtorek, że agresja Rosji na Ukrainę zapoczątkowana w 2014 roku to był "dopiero początek siłowej próby zniszczenia ładu międzynarodowego opartego na prawie międzynarodowym". Podkreślał także rolę Polski w zapewnianiu bezpieczeństwa. - Od początku mojej prezydentury zależało mi, aby Polska była postrzegana nie tylko jako odbiorca, ale również dawca bezpieczeństwa - mówił przed Zgromadzeniem Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Prezydent na forum ONZ: moje oceny i przewidywania sprawdziły się

Prezydent na forum ONZ: moje oceny i przewidywania sprawdziły się

Źródło:
PAP

- To, co w tej chwili obserwujemy, to było opuszczenie Ukrainy, to jest opuszczenie sojusznika - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 Michał Szczerba, europoseł Koalicji Obywatelskiej, odnosząc się do wstrzymania przez USA pomocy wojskowej dla Ukrainy. - Kluczowe jest tu słowo "wstrzymanie". Teraz po prostu czas na bardzo szybkie negocjacje i bardzo szybką umowę - komentował z kolei Piotr Kaleta z PiS.

Szczerba: to było opuszczenie sojusznika. Kaleta: teraz czas na bardzo szybką umowę

Szczerba: to było opuszczenie sojusznika. Kaleta: teraz czas na bardzo szybką umowę

Źródło:
TVN24

We wtorkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana, a kumulacja rośnie do 220 milionów złotych. Oto liczby, które wylosowano 4 marca 2025 roku.

Kumulacja w Eurojackpot rośnie

Kumulacja w Eurojackpot rośnie

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadzi dwa śledztwa dotyczące zgonów, do których doszło na terenie gminy Troszyn. Jednego dnia w piwnicy domu znaleziono ciała mężczyzny i kobiety. Wiadomo, że oboje pili wcześniej alkohol. W innym domu, kolejnego dnia, odkryto ciała dwóch mężczyzn: ojca i syna.

Zagadkowa śmierć czterech osób pod Ostrołęką. Dwa śledztwa prokuratury

Zagadkowa śmierć czterech osób pod Ostrołęką. Dwa śledztwa prokuratury

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Cła Donalda Trumpa mogą przyczynić się do ponad czteroprocentowych spadków produktu krajowego brutto (PKB) w Kanadzie oraz Meksyku - podał szacunki EY Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Nowe stawki będą miały też negatywny wpływ na gospodarkę USA.

Tak ucierpią największe gospodarki. "Gwałtowne podwyżki ceł mogą doprowadzić do szoku"

Tak ucierpią największe gospodarki. "Gwałtowne podwyżki ceł mogą doprowadzić do szoku"

Źródło:
tvn24.pl

Rosja, na prośbę prezydenta Donalda Trumpa, wyraziła zgodę na pomoc administracji Stanów Zjednoczonych w rozmowach z Iranem na temat programu nuklearnego Teheranu i jego wsparcia dla regionalnych zbrojnych ugrupowań terrorystycznych - podała we wtorek agencja Bloomberg. Członkowie administracji amerykańskiego prezydenta według agencji mieli omawiać tę kwestię w trakcie spotkania w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie.

Trump miał zwrócić się do Putina o pomoc. Bloomberg: chodzi o Iran

Trump miał zwrócić się do Putina o pomoc. Bloomberg: chodzi o Iran

Źródło:
PAP

Donald Trump, wstrzymując pomoc wojskową dla Ukrainy, "zdradza" Ukrainę i "przypiera do muru Europę" - pisze francuski dziennik "Le Monde". Według hiszpańskiego "El Mundo" taka decyzja to "kara" dla Zełenskiego, którego Trump chętnie odsunąłby od władzy z powodów osobistych. Austriackie media oceniają natomiast, że bez amerykańskiej pomocy Ukraina będzie w stanie odpierać rosyjskie ataki przez zaledwie kilka miesięcy.

Zełenski "między młotem a kowadłem", front może się załamać. Echa decyzji USA

Zełenski "między młotem a kowadłem", front może się załamać. Echa decyzji USA

Źródło:
PAP

Premier Ukrainy Denys Szmyhal we wtorek podziękował za wsparcie Ukrainy płynące z polskiej strony i oświadczył, że jego kraj oczekuje na 46. pakiet pomocy wojskowej, który jest obecnie przygotowywany przez Polskę. Na konferencji prasowej w Kijowie odpowiadał również na pytanie o ukraińskie oczekiwania wobec polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. - Liczymy na Polskę jako wielkiego przyjaciela i orędownika Ukrainy w naszych europejskich aspiracjach - powiedział Szmyhal.

Ukraińcy "liczą na Polskę"

Ukraińcy "liczą na Polskę"

Źródło:
PAP

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Karol Nawrocki ocenił we wtorek, że decyzja administracji prezydenta Donalda Trumpa o wstrzymaniu amerykańskich dostaw pomocy wojskowej Ukrainie "jest elementem twardej negocjacji" i nie stawia amerykańskiego prezydenta tam, gdzie stoi Władimir Putin. - Prezydent Trump ma swoją poetykę w dyplomacji i kolejną odsłoną tej poetyki jest dzisiejsze wydarzenie - powiedział Nawrocki.

Nawrocki o "poetyce" Trumpa i "niewdzięczności" Zełenskiego 

Nawrocki o "poetyce" Trumpa i "niewdzięczności" Zełenskiego 

Źródło:
PAP

Przeciętne amerykańskie gospodarstwo domowe może stracić ponad 1200 dolarów rocznie z powodu nałożenia przez USA nowych ceł na Kanadę, Meksyk i Chiny - wynika z analizy waszyngtońskiego think tanku Peterson Institute for International Economics (PIIE). Nowe cła zapowiedziane przez Donalda Trumpa weszły w życie we wtorek czasu polskiego.

Tyle zapłacą Amerykanie za nowe cła Donalda Trumpa

Tyle zapłacą Amerykanie za nowe cła Donalda Trumpa

Źródło:
tvn24.pl

Wyraźnie wzrosło poparcie dla Wołodymyra Zełenskiego wśród Ukraińców - wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę Gradus Research. To pierwsze takie badanie przeprowadzone po sporze prezydentów Ukrainy i USA w Białym Domu. Z sondażu wynika również, że prawie połowa obywateli Ukrainy jest przekonana, że ich kraj będzie w stanie kontynuować walkę z Rosją pomimo zmniejszenia lub całkowitego wstrzymania pomocy przez USA.

Duża zmiana poparcia dla Zełenskiego po kłótni w Białym Domu

Duża zmiana poparcia dla Zełenskiego po kłótni w Białym Domu

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Jeśli Rafał Trzaskowski wygra wybory prezydenckie, to podpisze ustawę liberalizującą przepisy aborcyjne - tak powiedział on sam na spotkaniu z Radami Kobiet w Sejmie. Tyle że najpierw taką ustawę muszą przyjąć Sejm i Senat, a nawet w Koalicji 15 października nie ma w tej sprawie zgody. W sztabie Rafała Trzaskowskiego jest świadomość, że część kobiet, które głosowały na Koalicję 15 października, jest dziś zdemobilizowana.

Koalicja Obywatelska rozpoczyna akcję "Kobiety na wybory". Badania społeczne są jednoznaczne

Koalicja Obywatelska rozpoczyna akcję "Kobiety na wybory". Badania społeczne są jednoznaczne

Źródło:
Fakty TVN

Na placu Dominikańskim we Wrocławiu doszło do zderzenia dwóch tramwajów. Sześcioro pasażerów jest lekko rannych. Wyznaczono objazdy.

Motorniczy zasłabł, doszło do zderzenia

Motorniczy zasłabł, doszło do zderzenia

Źródło:
tvn24.pl

Pracownica jednostki wojskowej w Krakowie miała zostać zgwałcona przez swojego przełożonego. Zgłosiła to Żandarmerii Wojskowej, która przekazała materiały prokuraturze. Obie instytucje podkreślają, że do zdarzenia doszło między cywilami. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24. 

Śledztwo prokuratury w sprawie gwałtu w jednostce wojskowej

Śledztwo prokuratury w sprawie gwałtu w jednostce wojskowej

Źródło:
tvn24.pl

Sołtys Kątów Rybackich zrezygnował z funkcji po tym, jak trafił do aresztu w związku z bójką na drodze. W sprawie zabrał głos między innymi Robert Zieliński, wójt gminy Sztutowo. - Wyraziłem pełne wsparcie dla poszkodowanych i zdecydowanie potępienie zachowania pana sołtysa - powiedział krótko po zdarzeniu.

Sołtys zrezygnował z urzędu po bójce na drodze

Sołtys zrezygnował z urzędu po bójce na drodze

Źródło:
TVN24

Prawna procedura ustalenia płci powinna następować poprzez sprostowanie aktu stanu cywilnego niewymagającego wszczynania procesu sądowego w tej sprawie. Nie ma także argumentów za udziałem w takiej sprawie rodziców osoby transpłciowej - wynika z wtorkowej uchwały Izby Cywilnej Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy zdecydował w sprawie procesu ustalania płci

Sąd Najwyższy zdecydował w sprawie procesu ustalania płci

Źródło:
PAP

Warszawska giełda na minusie. Największe spadki odnotowano w sektorze bankowym, zyskują zaś producenci wyposażenia dla wojska. Wzrost zanotowała też rosyjska giełda. We wtorek weszły między innymi w życie nowe cła Donalda Trumpa, co wywołało silną reakcję na rynkach.

Rynki reagują po decyzji Donalda Trumpa

Rynki reagują po decyzji Donalda Trumpa

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Według jednej wersji są to mieszkańcy Kijowa, którzy niedawno wyszli na ulicę protestować przeciwko prezydentowi Zełenskiemu. Według innego przekazu są to mieszkający w Polsce Ukraińcy, domagający się większego wsparcia socjalnego. Tymczasem popularne w sieci nagranie pokazuje zupełnie inną manifestację.

Ukraińcy wyszli na ulice. Kiedy?

Ukraińcy wyszli na ulice. Kiedy?

Źródło:
Konkret24
Dlaczego dzieci z granicy trafiają do domu księży emerytów

Dlaczego dzieci z granicy trafiają do domu księży emerytów

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Część wyspy Gran Canaria nawiedziły katastrofalne powodzie. W gminie Telde jeden z mieszkańców pomógł wydostać się kobiecie z auta, kiedy wokół szalała wezbrana woda. Dramatyczne chwile zostały uchwycone na nagraniu.

"Nie mogłem uwierzyć, że jest tam ktoś uwięziony". Dramatyczne nagranie

"Nie mogłem uwierzyć, że jest tam ktoś uwięziony". Dramatyczne nagranie

Źródło:
Reuters