W komisji obrony narodowej Sejmu parlamentarzyści mogą zapoznać się z listą polskich beneficjentów unijnego programu SAFE. Odbywa się to poprzez kancelarię tajną tej sejmowej komisji, która umożliwia wgląd w pełną listę.
Jak relacjonowała we wtorek reporterka TVN24 Agata Adamek, tego dnia do południa tylko część posłów lub senatorów zapoznała się z udostępnioną listą zakupów z programu SAFE.
Na temat tego wykazu, ale i sporze o program SAFE w debacie publicznej, dziennikarka rozmawiała z posłem Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewem Kuźmiukiem. Zwróciła uwagę, że polityk "wypowiada się autorytatywnie o programie SAFE i wyraża swoje przekonanie, jakie firmy będą z tego czerpały", ale nie udał się do kancelarii tajnej, by poznać listę.
- Ja doskonale wiem, że to się nie rozstrzyga na tym etapie - odparł Kuźmiuk.
"Nie interesuje mnie"
Na pytanie, czy nie jest ciekaw, co jest na liście wydatków i co według wojskowych jest potrzebne naszej armii, odparł: - Nie interesuje mnie [to - przyp. red.].
- Wie pani, jak wojskowi decydowali? Dostali katalog, z którego mogą korzystać. Ze strony drugiej nie, ze strony czwartej nie, ze strony szóstej nie - stwierdził Kuźmiuk. - Skąd pan to wie? - dopytywała Adamek. Poseł odparł na to, że "doskonale wie".
Gdy reporterka dociekała, skąd ta wiedza, Kuźmiuk powiedział, że "najwyższa jakość sprzętu jest poza przemysłem europejskim".
Czym jest SAFE?
Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich Unii Europejskiej. Przewiduje on łącznie 150 miliardów euro wsparcia w postaci między innymi nisko oprocentowanych pożyczek - przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.
Pod koniec stycznia Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach SAFE. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 miliarda euro.
CZYTAJ WIĘCEJ: Potężne pieniądze trafią do Polski. Na co je wydamy?
SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 roku w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państw unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 procent.
W Polsce trwają prace legislacyjne nad ustawą wdrażającą program pożyczek na zbrojenia SAFE. W Sejmie przeciwko przyjęciu ustawy głosowały kluby PiS oraz Konfederacji. Senat zgłosił poprawki do ustawy. Ta wraca teraz do Sejmu. W piątek na godzinę 10 zaplanowano wspólne posiedzenie komisji finansów publicznych oraz obrony narodowej, na którym mają rozpatrzyć uchwałę Senatu w sprawie ustawy.
Autorka/Autor: Adrian Wróbel/akr
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24