"Nie interesuje mnie". Poseł PiS o liście zakupów z SAFE

24 1140 sejm 100 adamek-0005
Zbigniew Kuźmiuk: nie interesuje mnie to
Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk był pytany przez reporterkę TVN24 Agatę Adamek, dlaczego nie zapoznał się z udostępnioną parlamentarzystom listą zakupów z unijnego programu SAFE. - Ja doskonale wiem, że to się nie rozstrzyga na tym etapie - ocenił. Dopytywany, czy nie jest ciekawy, co znalazło się w wykazie, odparł, że to go "nie interesuje".

W komisji obrony narodowej Sejmu parlamentarzyści mogą zapoznać się z listą polskich beneficjentów unijnego programu SAFE. Odbywa się to poprzez kancelarię tajną tej sejmowej komisji, która umożliwia wgląd w pełną listę.

Jak relacjonowała we wtorek reporterka TVN24 Agata Adamek, tego dnia do południa tylko część posłów lub senatorów zapoznała się z udostępnioną listą zakupów z programu SAFE.

Na temat tego wykazu, ale i sporze o program SAFE w debacie publicznej, dziennikarka rozmawiała z posłem Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewem Kuźmiukiem. Zwróciła uwagę, że polityk "wypowiada się autorytatywnie o programie SAFE i wyraża swoje przekonanie, jakie firmy będą z tego czerpały", ale nie udał się do kancelarii tajnej, by poznać listę.

- Ja doskonale wiem, że to się nie rozstrzyga na tym etapie - odparł Kuźmiuk.

"Nie interesuje mnie"

Na pytanie, czy nie jest ciekaw, co jest na liście wydatków i co według wojskowych jest potrzebne naszej armii, odparł: - Nie interesuje mnie [to - przyp. red.]. 

- Wie pani, jak wojskowi decydowali? Dostali katalog, z którego mogą korzystać. Ze strony drugiej nie, ze strony czwartej nie, ze strony szóstej nie - stwierdził Kuźmiuk. - Skąd pan to wie? - dopytywała Adamek. Poseł odparł na to, że "doskonale wie".

Gdy reporterka dociekała, skąd ta wiedza, Kuźmiuk powiedział, że "najwyższa jakość sprzętu jest poza przemysłem europejskim".

Klatka kluczowa-249954
2402N240XRR PIS DNZ SOBSKA SAFE

Czym jest SAFE?

Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich Unii Europejskiej. Przewiduje on łącznie 150 miliardów euro wsparcia w postaci między innymi nisko oprocentowanych pożyczek - przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.

Pod koniec stycznia Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach SAFE. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 miliarda euro.

CZYTAJ WIĘCEJ: Potężne pieniądze trafią do Polski. Na co je wydamy?

SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 roku w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państw unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 procent.

W Polsce trwają prace legislacyjne nad ustawą wdrażającą program pożyczek na zbrojenia SAFE. W Sejmie przeciwko przyjęciu ustawy głosowały kluby PiS oraz Konfederacji. Senat zgłosił poprawki do ustawy. Ta wraca teraz do Sejmu. W piątek na godzinę 10 zaplanowano wspólne posiedzenie komisji finansów publicznych oraz obrony narodowej, na którym mają rozpatrzyć uchwałę Senatu w sprawie ustawy.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: