Lewica. Reintegracja?

Politycy SLD, Socjaldemokracji Polskiej, Partii Demokratycznej i Unii Pracy chcą zjednoczenia. Marek Borowski zapowiedział w niedzielę, w Magazynie 24 Godziny, że liczy na jak najszybsze ustalenie wspólnego programu i sposobu jego wykonania. (TVN24)
Zjednoczona lewica będzie nowoczesna
Źródło zdj. gł.: TVN24
-Mówię to zupełnie jasno. Jestem zwolennikiem utworzenia jednej lewicowej partii - oświadczył w Magazynie "24 godziny" przewodniczący SDPL Marek Borowski. W podobnym tonie, o "reintegracji lewicy", w tym samym programie wypowiadał się szef LiD, Wojciech Olejniczak.
Chciałabym, aby w 2008 roku nastąpiła taka reintegracja lewicy i żebyśmy mogli już być w roku 2009, kiedy będą wybory do Parlamentu Europejskiego, być rzeczywiście bardzo dobrze zintegrowani. Wojciech Olejniczak
Ja jestem zwolennikiem integrowania wysiłku, jestem zwolennikiem konsolidacji i utworzenia jednej partii. Mówię to zupełnie jasno. Marek Borowski
Wojciech Olejniczak chce zjednoczenia lewicy do końca 2008 roku

Wojciech Olejniczak chce zjednoczenia lewicy do końca 2008 roku

-Nie ma żadnej decyzji w tej sprawie, ale warto o tym rozmawiać - dodał szef Sojuszu i przekonywał: -Na pewno jeżeli chodzi o współpracę między partiami lewicowymi ona musi być bardzo zacieśniona.

"PD nieco z boku"

-Trzeba przeprowadzić prace programowe. Już je zaczęliśmy - kontynuował Marek Borowski, który odwiedził studio TVN24 zaraz po Olejniczaku. -Jest pewien zrąb programu, jednak szereg tematów trzeba pogłębić i sprawdzić. Jakie ma stanowisko w tej sprawie SdPl, SLD, UP, ale także PD - bo wcale bym jej z tego procesu nie wykluczył - mówił.

-Programy się w kilku sprawach różnią, więc PD może występować w formie koalicji - oceniał Olejniczak, przyznając, że przy takiej reintegracji Demokraci pozostali by "nieco z boku".

Jedna lewica, jedna partia?

-Ja jestem zwolennikiem integrowania wysiłku, jestem zwolennikiem konsolidacji i utworzenia jednej partii. Mówię to zupełnie jasno - oświadczył lider SdPl. Zaznaczył jednak, że nie może to być żadne mechaniczne sklejenie: "jutro się zbieramy i mówimy: a teraz robimy nową partię".

Nie jutro, ale "szybko": -Taka jest propozycja SDPL - tłumaczył Borowski. -Aby w drugim półroczu 2008 r. można było powiedzieć: mamy długofalowy program, wiemy co proponujemy wyborcom i przechodzimy do drugiej części, tzn. do organizacji tego procesu, co jest zupełnie czymś innym - dodał.

Lewica nowoczesna?

Prowadzona przez LiD walka o świeckość państwa jest konieczna, bo premier zawiódł swoich wyborców. Donald Tusk jest zbyt uległy wobec Kościoła Marek Borowski
Elżbieta Radziszewska nie daje szans lewicy na stworzenie nowoczesnej formacji.

Elżbieta Radziszewska nie daje szans lewicy na stworzenie nowoczesnej formacji.

-Polska lewica nie ma szans na to, by być nowoczesną partią - przekonywała.

- Nowoczesna lewica już istnieje. Dowodem na to, jest między innymi walka o świeckość państwa - odpowiadał jej Borowski, Szef SDPL nie ukrywał, że LiD właśnie tę kwestię zamierza teraz szczególnie akcentować. -Walka prowadzona przez LiD jest konieczna bo premier zawiódł swoich wyborców. Donald Tusk jest zbyt uległy wobec Kościoła - tłumaczył.

LiD chce walczyć o świeckie państwo

Obydwaj liderzy LiD starali się zdecydowanie nakreślić wskazaną przez Borowskiego linię swojego ugrupowania - Olejniczak ocenił, że kompromis aborcyjny jest już nieaktualny, a finansowanie z budżetu państwa budowy świątyni opatrzności "to skandal". - Nie może być tak, że są pieniądze na budowę Świątyni a na nie ma na in vitro - tłumaczył szef LiD. Te same kwestie akcentował też później Borowski: -Jeśli do tej pory tego nie robiliśmy, to by błąd - ocenił.

ktom

Czytaj także: