TVN24 | Polska

Grzesiowski: Przy radości zachowajmy rozsądek. Nie wyrzucajmy maseczek do śmieci

TVN24 | Polska

Autor:
akw/dap
Źródło:
TVN24
Dr Grzesiowski: mam nadzieję, że w radości zachowamy zdrowy rozsądek, czyli będziemy świętować, ale zachowamy zasady
Dr Grzesiowski: mam nadzieję, że w radości zachowamy zdrowy rozsądek, czyli będziemy świętować, ale zachowamy zasadyTVN24
wideo 2/21
TVN24Dr Grzesiowski: mam nadzieję, że w radości zachowamy zdrowy rozsądek, czyli będziemy świętować, ale zachowamy zasady

Wreszcie mamy powrót do normalności, czyli do nienoszenia maseczek na otwartych przestrzeniach. To nie oznacza, że możemy w ogóle zapomnieć o maskach - zwrócił uwagę Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw walki z COVID-19. W rozmowie z TVN24 mówił także o szczepieniach niepełnoletnich. - Powinniśmy szczepić jak najszerzej - ocenił lekarz. Wskazywał przy tym na jedno "ale".

Od soboty możliwe jest zdjęcie maseczek ochronnych na świeżym powietrzu. Obowiązek zasłaniania nosa i ust nadal dotyczy pomieszczeń zamkniętych, w tym sklepów, kościołów i komunikacji publicznej. Równocześnie zaczął obowiązywać przepis pozwalający na otwarcie ogródków restauracyjnych. Po północy zapełniły się one ludźmi.

>> Zobacz relację: Ogródki otwarte. Pierwsi klienci usiedli w nich tuż po północy

Słuszność obu decyzji recenzował w rozmowie z reporterką TVN24 Małgorzatą Telmińską doktor Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw walki z COVID-19. Grzesiowski, który od dawna postulował zdjęcie maseczek na świeżym powietrzu, gdy nie stoimy w dużej grupie, przed kamerą TVN24 symbolicznie - i z uśmiechem - zdjął maseczkę.

- Wreszcie mamy powrót do normalności, czyli do nienoszenia maseczek na otwartych przestrzeniach. To oczywiście nie oznacza, że możemy w ogóle zapomnieć o maskach, jako o ochronie. Pamiętajmy: miejsca publiczne, tłum - tam powinniśmy maskę założyć - zaznaczył.

Precyzował, że maseczka jest niepotrzebna na przykład w momencie, gdy jesteśmy na ulicy sami, na rowerze lub na rolkach. - Nie wyrzucajmy ich do śmieci, one dalej są nam potrzebne - apelował.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Paweł Grzesiowski w rozmowie z reporterką TVN24

Grzesiowski: przy radości zachowajmy rozsądek

Czy wobec otwartych ogródków i przebywających tam dużych grup ludzi, nie zapłacimy za to wysokiej ceny w postaci wzrostu liczby zakażeń? - Cały czas mam nadzieję, że jednak w tej radości zachowamy zdrowy rozsądek, czyli będziemy świętować, ale zachowamy podstawowe zasady: dystans i dezynfekcję - odpowiadał doktor.

- Bardziej obawiam się zamkniętych miejsc, gdzie zaczynamy się gromadzić - przyznał. Wymienił tu szkoły, lokale restauracyjne w pomieszczeniach, imprezy okolicznościowe, takie jak wesela, a także biura. - Tu zalecałbym daleko idącą ostrożność, bardzo wnikliwą obserwację i utrzymywanie zasad podziału na tak zwane "teamy" (zespoły - red.), czyli żeby zespoły nie przychodziły razem do pracy - tłumaczył Grzesiowski.

Grzesiowski zwrócił przy tym uwagę na wagę szczepień. - Dwukrotnie zaszczepione osoby stanowią znacznie mniejsze ryzyko dla otoczenia. Wirus stanowi też mniejsze ryzyko dla nich - podkreślił.

Przypomniał przy tym zalecenia stosowane już w Stanach Zjednoczonych, gdzie dwukrotnie (w pełni - red.) zaszczepiona osoba może już chodzić bez maseczki, nawet w miejscach publicznych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zaszczepieni w USA mogą zdjąć maseczki w tłumie

"Wirus szerzy się w każdej grupie wiekowej. Powinniśmy szczepić jak najszerzej"

Grzesiowski, jako specjalista pediatra, pytany był także o szczepienia 16 i 17-latków, na które rejestracja ruszy w poniedziałek 17 maja. - Nie mam żadnych wątpliwości. Uważam, że to dobra decyzja i że im szerzej będziemy realizować szczepienia, tym szybciej osiągniemy cel, do którego zmierzamy, czyli powrót do normalnego życia - wytłumaczył.

Lekarz zauważył, że koronawirus szerzy się w każdej grupie wiekowej. - Dzieci czy młodzież chorują lżej, rzadziej trafiają do szpitali, ale to nie znaczy, że nie chorują i nie zarażają - uczulał.

- Powinniśmy szczepić jak najszerzej. Jeżeli tylko pojawią się możliwości szczepienia młodszych grup wiekowych, to, co w tej chwili rozważa Europejska Agencja Leków, czyli 12-15 lat, to uważam, że jak najszybciej powinniśmy w Polsce te szczepienia rozpoczynać - ocenił.

Eksperci medyczni o szczepieniach niepełnoletnich
Eksperci medyczni o szczepieniach niepełnoletnichTVN24

Przy szczepieniach "nie powinniśmy zapomnieć o grupie, która jest najbardziej obciążona"

Grzesiowski wskazał tu na jedno "ale". - Nie powinniśmy zapomnieć o grupie, która jest najbardziej obciążona powikłaniami i śmiercią. Poszerzając młodsze grupy wiekowe powinniśmy nie zapominać o seniorach - mówił.

- Seniorom powinniśmy cały czas ułatwiać szczepienia. Oni mają większy problem z dotarciem na nie, mają czasami problem z internetem czy komunikacją - wymienił doktor Paweł Grzesiowski.

Akcja "Szczepię się, bo...". Polacy mówią, dlaczego się szczepią

"Wszyscy się szczepią, to dlaczego ja nie?". Polacy mówią, dlaczego się zaszczepili
"Wszyscy się szczepią, to dlaczego ja nie?". Polacy mówią, dlaczego się zaszczepiliTVN24
wideo 2/14

Autor:akw/dap

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości