Kolejna awantura o "ludobójstwo"

 
Określenie zbrodni katyńskiej ludobójstwem wciąż wzbudza kontrowersje
Źródło zdj. gł.: TVN24
PiS chce ujawnienia dokumentacji dotyczącej prac polsko-rosyjskiej grupy ds. trudnych. Politycy partii twierdzą, że dotarły do nich informacje, jakoby w grupie uzgodniono, by np. w odniesieniu do sprawy katyńskiej nie używać określenia ludobójstwo. Informacjom tym zaprzecza MSZ.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział na środowej konferencji w Sejmie, że istnieją "pośrednie przesłanki w wypowiedziach pewnych osób, np. z rodzin katyńskich", że istnieje porozumienie w ramach grupy ds. trudnych co do nieużywania w wypowiedziach oficjalnych "niektórych określeń odnoszących się do Katynia i innych zbrodni sowieckich".

W późniejszym komunikacie rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak napisał, że o tym, jakoby w ramach prac grupy dochodziło do ustaleń wymuszających na stronie polskiej nieużywanie terminu ludobójstwo w odniesieniu do Katynia, mówiła m.in. Izabela Skąpska, sekretarz Rady Federacji Rodzin Katyńskich.

Błaszczak poinformował też, że we wtorek klub PiS złożył do marszałka Sejmu wniosek o zwołanie posiedzenia Konwentu Seniorów z udziałem Sikorskiego i Rotfelda. Celem - według PiS - miało być "ujawnienie informacji dotyczących prac polsko-rosyjskiej grupy do spraw trudnych".

"Nie podważać sensu grupy"

Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział w środę wieczorem podczas posiedzenia sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, że rząd i MSZ - według jego wiedzy - nie wypowiadały się w sprawie kwalifikacji zbrodni katyńskiej, a poza tym w dokumentach grupy ws. trudnych ta kwestia w ogóle się nie pojawia.

Sikorski zaapelował, aby "nie podważać sensu istnienia" grupy, ds. trudnych, która - mówił - nie ma prowadzić do rozogniania tych spraw, a do polepszenia stosunków polsko-rosyjskich.

Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer podkreślał natomiast, że mandat grupy ds. trudnych jest "historyczny, a nie prawny". - Wszystkie opracowania, które powstają będą opracowaniami historycznymi, ocenami historyków, a nie próbą zdefiniowania jakiejkolwiek odpowiedzialności, szczególnie odpowiedzialności prawno-karnej, obojętnie czy w prawie krajowym czy międzynarodowym - powiedział Kremer.

"Wierutne kłamstwo"

Informacjom PiS zaprzeczał także członek grupy prof. Wojciech Materski. - Jest to absolutna nieprawda, wierutne kłamstwo, nic takiego grupa ds. trudnych nie ustalała - powiedział prof. Materski. - Mało tego, w żadnej innej sprawie żadnych kwestii niemerytorycznych - o charakterze technicznym, propagandowym, manipulacyjnym - nigdy nie ustalaliśmy - podkreślił.

W środę Sejm przyjął uchwałę ws. rocznicy zbrodni katyńskiej, która określa ją jako zbrodnię "noszącą znamiona ludobójstwa".

Źródło: PAP, lex.pl

Czytaj także: