Kolejne naloty na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski: Rosja nie zakończy wojny tylko dlatego, że ktoś ją o to poprosi

Władimir Putin
Zełenski na uroczystości w Dublinie: Rosja nie działa w dobrej wierze
Źródło zdj. gł.: Aleksander Niemienow/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Najpotężniejsi przywódcy świata, w tym prezydent Stanów Zjednoczonych, już powiedzieli Rosji, że ta wojna musi się skończyć. Jednak Putin chce walczyć dalej - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Ukraińskie władze poinformowały wcześniej o kolejnych śmiertelnych atakach Rosji na obwód odeski i Charków.

W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przyleciał do Dublina, aby wziąć udział w uroczystości przejęcia przez Irlandię przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, podkreślał, że Rosja nie działa w dobrej wierze i nie zakończy wojny tylko dlatego, że ktoś ją o to poprosi. - Najpotężniejsi przywódcy świata, w tym prezydent Stanów Zjednoczonych, już powiedzieli Rosji, że ta wojna musi się skończyć. Jednak Putin chce walczyć dalej - powiedział.

Zełenski: sankcje muszą uderzyć w firmy pracujące na rzecz Rosji

Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Ukraina próbuje powstrzymywać Rosję przez kontynuację dalekosiężnych ataków, w tym na rosyjskie obiekty wojskowe i naftowe.

Prezydent Ukrainy wezwał też państwa członkowskie do poparcia nowego pakietu sankcji na Rosję. W Brukseli trwają właśnie negocjacje 21. pakietu. - Są one potrzebne przeciwko rosyjskiej "flocie cieni" oraz przeciwko wielu narzędziom, na których Putin wciąż polega, aby podtrzymywać wojnę - powiedział, dodając, że sankcje powinny uderzyć także w firmy w Europie pracujące na rzecz Rosji.

Wołodymyr Zełenski na uroczystości przejęcia przez Irlandię przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej
Wołodymyr Zełenski na uroczystości przejęcia przez Irlandię przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/BRYAN MEADE

Zełenski zauważył, że w Europie istnieją przedsiębiorstwa, które "są własnością lub są de facto kontrolowane przez Rosję i rosyjskich oligarchów i które wciąż dostarczają agresorowi niezbędne materiały". To z Irlandii właśnie eksportowana jest alumina, czyli tlenek glinu, która służy do produkcji rosyjskiego uzbrojenia. Mimo to alumina nie znalazła się w propozycji 21. pakietu sankcji.

Ukraiński prezydent podziękował też w Dublinie wszystkim europejskim przywódcom za otwarcie pierwszego klastra negocjacyjnego w ramach rozmów akcesyjnych z Ukrainą. Powiedział, że takie kroki podnoszą Ukraińców na duchu i dają im motywację. Wyraził nadzieję, że już wkrótce uda się otworzyć pięć kolejnych klastrów. Irlandia zapowiedziała, że chciałaby otworzyć brakujące klastry jeszcze w lipcu, ale - jak donoszą źródła unijne - takiemu przyspieszeniu negocjacji sprzeciwiają się Węgry.

Kolejne ataki Rosji na Ukrainę. Cztery osoby zginęły

"Dzisiaj w ciągu dnia wróg przeprowadził atak balistyczny na obwód odeski. Niestety, według wstępnych danych dwie osoby zginęły, a 15 zostało rannych, z czego 11 trafiło do szpitala" - przekazał w środę szef regionalnych władz wojskowych obwodu odeskiego Ołeh Kiper.

Według danych administracji obwodowej są zniszczenia na terenie jednego z zakładów - wybuchł tam pożar, który został już ugaszony. "Niestety potwierdzono śmierć dwóch osób w rejonie nowobawarskim. Jedną z nich był piętnastoletni chłopak" - poinformował mer Charkowa Ihor Terechow o wyniku rosyjskich ostrzałów miasta.

Szef władz obwodowych w Charkowie Ołeh Syniehubow powiadomił, że rannych zostało 13 osób, w tym dwoje dzieci. "W mieście uszkodzono co najmniej cztery domy prywatne, wybuchł pożar, a w budynku administracyjnym wybite zostały okna" - przekazał.

OGLĄDAJ: Putin przyparty do muru. "Pytanie, czy nie sięgnie po jakąś brudną broń"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: