Wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów byłemu przewodniczącemu podkomisji smoleńskiej - przekazała Prokuratura Krajowa. Dotyczą utrudniania śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem. Jak przekazano, Wacław B. został wezwany do prokuratury na pierwszą połowę kwietnia "w celu ogłoszenia mu zarzutu i przesłuchania w charakterze podejrzanego".
Prokuratura Krajowa przekazała w środę w komunikacie, że "w dniu 31 marca 2025 r. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Wacławowi B. (prokuratura anonimizuje jego nazwisko - przyp. red.) zarzutu popełnienia przestępstwa poplecznictwa z art. 239 § 1 kk".
§ 1. Kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo ich obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. § 2. Kto, pełniąc funkcję publiczną, uzależnia czynność służbową od otrzymania korzyści lub takiej korzyści żąda, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 3. Karze przewidzianej w § 2 podlega także ten, kto pełniąc funkcję publiczną przyjmuje korzyść lub jej obietnicę za czynność stanowiącą naruszenie przepisu prawa.Art. 239. Kodeks karny
Jak czytamy, były przewodniczący podkomisji smoleńskiej latach 2016–2017 "został wezwany do stawiennictwa w Prokuraturze Krajowej w pierwszej połowie kwietnia w celu ogłoszenia mu zarzutu i przesłuchania w charakterze podejrzanego". Zapowiedziano, że "szczegóły dotyczące treści zarzutu zostaną przedstawione po wykonaniu powyższych czynności".
Śledztwo w sprawie zniszczenia, utraty lub ukrycia dowodów
PK przypomniała w komunikacie, że zarządzeniem z 8 listopada 2024 roku prokurator generalny Adam Bodnar "powołał w Prokuraturze Krajowej Zespół Śledczy do zbadania zaistniałych w latach 2016-2023 nieprawidłowości w funkcjonowaniu Podkomisji do ponownego zbadania wypadku lotniczego z dnia 10 kwietnia 2010 r. (..)".
"Po rozpoznaniu 41 zawiadomień złożonych przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej w dniu 18 listopada 2024 r. prokurator wszczął 5 śledztw, w tym w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków Podkomisji" - dodano.
"Tego samego dnia Zespół Śledczy przejął z Prokuratury Okręgowej w Warszawie do dalszego prowadzenia dwa śledztwa, w tym śledztwo w sprawie zniszczenia, utraty lub ukrycia przez członków Podkomisji udostępnionych im dowodów rzeczowych, zabezpieczonych na potrzeby śledztwa badającego okoliczności katastrofy smoleńskiej" - opisała Prokuratura Krajowa.
Jak stwierdzono, "uzyskany w toku powyższego śledztwa materiał dowodowy, w tym przede wszystkim zabezpieczona dokumentacja, dostatecznie uzasadnił podejrzenie, że Wacław B., były przewodniczący Podkomisji w latach 2016–2017, popełnił przestępstwo utrudniania postępowania karnego (śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej)".
Wobec tych ustaleń - wyjaśniła PK - zdecydowano o wydaniu postanowienia o przedstawieniu zarzutów Wacławowi B.
Autorka/Autor: akr/akw
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Albert Zawada