Jadąca na sygnale z Tomaszowa Mazowieckiego karetka przewoziła do Łodzi pacjenta z podejrzeniem zawału serca. Przy wjeździe do miasta na ul. Rokicińskiej karetce zajechał drogę osobowy citroen. Ambulans wjechał do rowu i uderzył w drzewo.
Według policji, poszkodowani zostali prawdopodobnie kierowca, lekarz i ratownik medyczny; wszyscy trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo; najpoważniejsze obrażenia odniósł ratownik, który ma m.in. złamany nos. Przewożonemu karetką pacjentowi i kierowcy citroena nic się nie stało. Okoliczności wypadku bada policja.
To niejedyny tego typu wypadek w ostatnim czasie. Zdarza się odwrotnie, niż w tym przypadku, że karetki, które mają pomagać w ratowaniu życia i zdrowia, same stają się zagrożeniem, nierzadko z powodu ich pijanych kierowców.
Źródło: PAP