Polska

Sellin o Tusku: wolałbym, żeby  nie wrócił już do krajowej polityki

Polska

Jarosław Sellin: czasy dominacji Tuska w polityce krajowej nie były najlepszymi latami
Jarosław Sellin: czasy dominacji Tuska w polityce krajowej nie były najlepszymi latamitvn24
wideo 2/35

- Donald Tusk pokazał, co potrafi i porzucił stanowisko, o którym każdy polityk marzy, dla takich miraży jak sekretarzowanie Radzie Europejskiej - mówił w dogrywce "Rozmowy Piaseckiego" w tvn24.pl Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, oceniając objęcie przez Tuska funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej. Dodał także, że "wolałby, żeby do polityki krajowej Donald Tusk już nie wrócił".

- Donald Tusk pokazał co potrafi i porzucił stanowisko, o którym każdy polityk marzy - żeby być premierem Polski albo prezydentem Polski - dla takich miraży, jakimi jest sekretarzowanie Radzie Europejskiej - mówił w w dogrywce "Rozmowy Piaseckiego" w tvn24.pl wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin (Prawo i Sprawiedliwość).

- To pokazuje, jaki ma stosunek do Polski - ocenił.

"Miałem wrażenie, że polskiej polityki nie był w ogóle"

Sellin dodał, że nie wyobraża sobie, "żeby pani Merkel w trakcie sprawowania kanclerstwa, albo pan prezydent Francji w trakcie sprawowania prezydentury, albo premier Włoch w trakcie sprawowania premierostwa, dla takiego stanowiska w Brukseli porzucili tak ważne stanowiska we własnym państwie narodowym".

- Wolałbym, żeby do polityki krajowej Donald Tusk już nie wrócił - stwierdził. Jego zdaniem "czasy jego dominacji w polityce krajowej nie były najlepszymi latami dla polskiej polityki".

- Czasami nawet miałem wrażenie, że polskiej polityki nie było w ogóle - ocenił Jarosław Sellin.

"Nikomu nie życzę żadnego wieka, ani żadnej trumny"

W poniedziałek o godzinie 10 zbiera się sejmowa komisja śledcza do spraw Amber Gold, która zaplanowała na ten dzień przesłuchanie Donalda Tuska.

Jarosław Sellin pytany w dogrywce "Rozmowy Piaseckiego" w tvn24.pl, czy chciałby, aby przesłuchanie Tuska przed komisją zakończyło jego polityczną karierę, odpowiedział: - Nikomu nie życzę żadnego wieka, ani żadnej trumny.

Wskazał przy tym, że powinno zostać wyjaśnione, "dlaczego tylu Polaków było oszukanych, dlaczego, mimo że wiedziano o tym, że to jest oszustwo nie czyniono niczego z dużym wyprzedzeniem".

- Premier, który odpowiada za swoich ministrów, za służby - wtedy odpowiadał - powinien się z tego wytłumaczyć - ocenił Sellin.

Dzień wolny 12 listopada "Polakom się należy"

Jarosław Sellin odniósł się także do obchodów stulecia odzyskania przez Polskę Niepodległości i związanej z nimi ustawy, na mocy której 12 listopada - dzień po tej rocznicy - ma być wolny od pracy.

Sejm przyjął ustawę, ale Senat wprowadził do niej poprawki, więc posłowie ponownie mają się nią zająć 7 listopada. - Stulecie jest raz na sto lat i akurat przypadło w niedzielę, dzień wolny od pracy i być może wielu Polaków, całymi rodzinami będzie się chciało gdzieś wybrać - mówił. Zaznaczał przy tym, że "czasami te imprezy trwają do późna".

Jak mówił, dzień wolny 12 listopada "Polakom się należy ze względu na okrągłość tej rocznicy".

"Stulecie jest raz na sto lat i akurat przypadło w niedzielę"
"Stulecie jest raz na sto lat i akurat przypadło w niedzielę"tvn24

"Argumenty, nawet racjonalne, włóżmy w nawias i świętujmy"

Pytany, dlaczego projekt ustawy nie powstał wcześniej, skoro wiadomo było, że 11 listopada wypada w niedzielę, odpowiedział: - Chyba wniosek był trochę wcześniej, ale może nie dużo wcześniej. Wskazywał także, że "to był pomysł środowiska posłów Prawa i Sprawiedliwości".

- Myśmy to przyjęli, że to jest rzeczywiście dobry pomysł, bo on był dobrze uargumentowany i chcemy, żeby tak było - kontynuował. - Myślę, że dokończymy tę pracę na posiedzeniu Sejmu za dwa dni i ten dzień (12 listopada) będzie wolny - mówił Sellin. Na pytanie, czy 12 listopada będzie również dniem wolnym od handlu, wiceminister odpowiedział, że "jaka będzie ostatecznie decyzja polityczna, to się dowiem w najbliższych godzinach".

Pytany co w przypadku, kiedy na ten dzień były zaplanowane np. rozprawy sądowe, odpowiedział, że "można zawsze takich argumentów szukać".

- One oczywiście opierają się na jakiejś racjonalności i realnych problemach, ale uznajmy, że to jest absolutnie wyjątkowa sytuacja w historii Polski - mówił. - Te argumenty, nawet racjonalne, włóżmy w nawias i świętujmy - podsumował .

ZOBACZ CAŁĄ DOGRYWKĘ "ROZMOWY PIASECKIEGO"

Autor: akr//kg / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości