Prof. Marcin Wiącek został zgłoszony jako kandydat na RPO w czwartek przez: KO, KP-PSL, Lewicę, Polskę 2050, koła Polskie Sprawy i posłów niezrzeszonych. Sejm ma zająć się wyborem RPO podczas dodatkowego posiedzenia zaplanowanego na 15 czerwca. - Tak, podpisałem się pod tą kandydaturą – przyznał Jarosław Gowin. Przekonywał jednocześnie, że "nie jest to żadna wolta". Szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował, że kandydatką PiS na RPO jest senator Lidia Staroń.
Wcześniej grupa posłów Porozumienia zagłosowała w Sejmie wraz z opozycją za przyjęciem jednej z senackich poprawek do ustawy o funduszu deweloperskim. Sejm poparł poprawkę wbrew rekomendacji komisji infrastruktury.
Tak relacjonowaliśmy rozmowę na tvn24.pl.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji.
Gowin: trzeba także rozmawiać z opozycją, żeby szukać rozwiązań, które znajdą poparcie w Senacie
Gowin: podczas prezentacji Polskiego Ładu przyjęliśmy rozwiązania kierunkowe, już wtedy mówiliśmy o czymś, co jest ulgą dla klasy średniej
Gowin: premier nie oszukał mnie w sprawie Polskiego Ładu
Gowin: uważam, że dla Polski złym scenariuszem byłyby przedterminowe wybory
Gowin: nie ma umowy w ramach Zjednoczonej Prawicy o wspólnych wyborach, trzeba brać pod uwagę różne scenariusze
Gowin: rozmowy z Kosiniakiem-Kamyszem dotyczą spraw gospodarczych, Krajowego Planu Odbudowy, namawiałem Kosiniaka-Kamysza, aby PSL-KP poparło ten plan
Gowin: staram się odcisnąć pozytywne piętno na rzeczywistości
Gowin: nie boję się walki, nie boję się rywalizacji, odniosłem w życiu politycznym wiele porażek, chyba trochę więcej sukcesów
Gowin: Porozumienie nie jest partią, w której składa się deklaracje lojalności, czy w której obowiązywałaby kiedykolwiek dyscyplina, każdy w swoim sumieniu i poczuciu odpowiedzialności za Polskę dokona właściwego wyboru
Gowin: w polityce możliwe są różne scenariusze, trzeba się trzymać tego, co jest interesem całej Polski, a nie partii
Gowin: albo wybierzemy RPO i prezesa IPN albo pokażemy, że podziały w Polsce mają już charakter plemienny
Gowin: musimy się zdobyć na działanie ponadpartyjne, również w przypadku prezesa IPN, mam nadzieję, że uda się uzyskać większość w Senacie
Gowin: ten kandydat mógłby być zaproponowany przez Porozumienie
Gowin: rozmawiałem na temat poparcia profesora Wiącka tylko z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem
Gowin: jeżeli się okaże, że pan profesor Wiącek odpadnie w głosowaniu, to ja poprę z czystym sumieniem kandydaturę Lidii Staroń
Gowin: to jest koalicja, a nie jedna partia
Gowin: nie było w tej sprawie umowy koalicyjnej, przypomnę, że niedawno Solidarna Polska głosowała inaczej niż koalicja w sprawie Funduszu Odbudowy
Gowin: uprzedzałem pana premiera Kaczyńskiego, że zapewne ja sam, a być może całe moje ugrupowanie, poprzemy kandydaturę profesora Wiącka
Gowin: oboje są znakomitymi kandydatami, wierzę, że któreś z nich znajdzie poparcie i w Sejmie i w Senacie
Gowin: równie dobrze można powiedzieć, że to opozycja wsparła kandydata, którego ja poparłem
Gowin: wsparłem kandydata zgłoszonego przez Koalicję Polską, klub, na którego czele stoi Władysław Kosiniak-Kamysz
Gowin: wiemy, że skoro opozycja ma większość w Senacie musimy znaleźć kandydata, który ma szanse na poparcie opozycji
Gowin: jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby przerwać ten chocholi taniec i wybrać RPO
Gowin: gdyby PiS nie uważało mnie za członka Zjednoczonej Prawicy, to na pewno cofnęłoby mi rekomendację jako członka rządu
Gowin przyznał w "Sprawdzam", że czuje się częścią Zjednoczonej Prawicy.
- Jesteśmy w takiej sytuacji, którą już wcześniej analizowaliśmy, ponieważ ta kandydatura jest nam znana i wkrótce będziemy rozstrzygać, jak do tej propozycji, bo tak to odbieram, podejść - mówił w piątek premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do kandydatury Wiącka.
- Cieszę się, że jesteśmy coraz bliżej wypracowania konsensusu, ponieważ te dwie kandydatury są dużo bardziej akceptowalne dla szerokiego spektrum różnych partii, a o to chyba chodzi wszystkim. Były wcześniej głosowane różne kandydatury. Jedne przepadały już na etapie głosowania sejmowego, inne w Senacie. Uważamy, że mieliśmy bardzo dobrych kandydatów, ale ponieważ sytuacja polityczna ukształtowała się tak, jak to widzimy, to te dwie kandydatury dzisiaj są takimi, które dużo bardziej zbliżają wszystkich - dodał.
Według premiera "dojdzie do pewnego rodzaju ostatecznych wyborów". - Co do tego, w jaki sposób będą głosowali poszczególni posłowie Zjednoczonej Prawicy, to zobaczymy, jeszcze będą podejmowane ostateczne uzgodnienia w ramach naszego szerokiego klubu - powiedział.
- Te dwie kandydatury, które się pojawiły, są kandydaturami dużo bliższymi wszystkim. (…) Myślę, że tutaj dojdziemy do porozumienia. Ja w każdym razie nie widzę żadnych zagrożeń dla funkcjonowania Zjednoczonej Prawicy i liczę, że przed przerwą letnią będzie można ten temat Rzecznika Praw Obywatelskich ostatecznie rozwiązać - dodał.
Pytany o podpis Jarosława Gowina, szefa koalicyjnego wobec PiS Porozumienia, pod kandydaturą Marcina Wiącka, wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział: - Na razie to są kandydatury, każdy może robić, co chce i podpisywać różne wnioski.
Dopytywany, czy w klubie PiS będzie dyscyplina przy głosowaniu nad kandydatami, skwitował: - Jasne. Podkreślił, że "nie dopuszcza takiej sytuacji, że część (klubu) będzie głosować inaczej niż inna część". - Mamy swoją kandydatkę, będziemy ją popierać - mówił.
Autorka/Autor: mart/dap
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: tvn24