Jak ścigani wpadają w Warszawie

 
Niezwykłe okoliczności zatrzymań w stolicy
Źródło: sxc.hu
Pech prześladuje przestępców poszukiwanych listami gończymi. Policjanci nawet nie muszą ich szukać. Wystarczy dobre oko, pamięć i trochę szczęścia. Jednego złapano, bo chciał przyoszczędzić i metrem jechał na gapę. Wpadł przy kontroli. Inny po prostu wyszedł z domu po bułki i stanął w kolejce przed policjantem, który go rozpoznał.

Źródło: tvnwarszawa.pl

Czytaj także: