"Aż mi się łezka w oku zakręciła!" Wzruszający gest sąsiadów Henryki Krzywonos-Strycharskiej

Autor:
jdw//az
Źródło:
tvn24.pl, Facebook,
Henryka Krzywonos-Strycharska walczy z chorobą
Henryka Krzywonos-Strycharska walczy z chorobąDzień Dobry TVN, prod. TVN, 2022
wideo 2/3
Dzień Dobry TVN, prod. TVN, 2022Henryka Krzywonos-Strycharska walczy z chorobą

Henryka Krzywonos podzieliła się dziś na swoich profilach społecznościowych opowieścią o wzruszającym geście jej sąsiadów. W styczniu tego roku wykryto u niej raka płuc. Jak poinformowała legendarna działaczka opozycji, w ostatnim czasie poskarżyła się mieszkańcom swojego bloku na skutki uboczne leczenia onkologicznego, z którymi musi się mierzyć. Ci postanowili pomóc.

Pod opublikowanym dziś na Facebooku zdjęciem Henryka Krzywonos-Strycharska poinformowała, że w ostatnim czasie rozmawiała z sąsiadami na temat swoich problemów z wchodzeniem po schodach, spowodowanych terapią. Posłanka mieszka na drugim piętrze w bloku, w którym nie ma windy. Życzliwi współmieszkańcy ustawili więc na półpiętrach schodów stołki, by w razie potrzeby mogła na nich odpocząć.

“Jakież to piękne mieć takich sąsiadów, prawda? Aż mi się łezka w oku zakręciła!” - napisała legendarna działaczka opozycji. Post na portalu Facebook, w którym opisała życzliwy gest mieszkańców jej bloku, w ciągu godziny zdobył ponad tysiąc polubień.

Walka z nowotworem

25 stycznia tego roku, schodząc z sejmowych schodów, posłanka przewróciła się i upadła na posadzkę. Pojechała do szpitala na badania, gdzie podczas prześwietlenia klatki piersiowej wykryto u niej raka płuc. Od tego czasu Henryka Krzywonos-Strycharska leczy się onkologicznie. Jest to już trzeci nowotwór, z którym walczy. Podczas czerwcowej wizyty w Dzień Dobry TVN mówiła, że jest przekonana, że wszystko będzie dobrze.

Początkowo o chorobie nowotworowej posłanka Koalicji Obywatelskiej nie wypowiadała się publicznie. Jak powiedziała w rozmowie z DDTVN, zdecydowała się na to dopiero, słysząc komentarze sejmowych kolegów na temat noszonego przez nią nakrycia głowy. 

29 kwietnia w mediach społecznościowych napisała: “Ciągle ostatnio słyszę pytania, skąd to nakrycie głowy u mnie, czy się stylizuję na sześćdziesiąte lata. Dlatego też odpowiadam, że to nie moda, tylko rak. Tak, walczę z tą ciężką chorobą, nie rozczulam się nad sobą, pracuję i nie poddaję się”.

ZOBACZ TEŻ: "To nie moda, tylko rak". Walka Henryki Krzywonos-Strycharskiej z chorobą

“Choroba pokazała też, jak wielu przyjaciół mam wokół siebie! Dzisiaj rak, to nie wyrok, więc pozdrawiam wszystkich chorych i pamiętajcie: Wiara czyni cuda!” - tym optymistycznym przesłaniem Krzywonos-Strycharska zakończyła swój wpis. 

Autor:jdw//az

Źródło: tvn24.pl, Facebook,

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN, prod. TVN, 2022

Pozostałe wiadomości