Dwie osoby zginęły w pożarze w Gdańsku

Dwie osoby zginęły w pożarze w Gdańsku
Dwie osoby zginęły w pożarze w Gdańsku
Źródło: TVN24
Mężczyzna i kobieta, w wieku około 50-60 lat zginęli w niedzielę w wyniku pożaru, do jakiego doszło w Gdańsku. Nie potwierdziły się pierwsze doniesienia, że zabił ich wybuch gazu.

Zdarzenie miało miejsce w jednopiętrowym budynku mieszczącym się w odległości około 3 kilometrów od samego centrum Gdańska. Właściciel domu wynajmował go na siedziby kilku firmom.

Para, która zginęła, mieszkała w jednym z pomieszczeń budynku w zamian za dozorowanie go. Mężczyzna i kobieta mieszkali na parterze. Zatruli się oparami powstałymi w wyniku pożaru piwnicy.

-Lekarz, który zbadał ciała, stwierdził, że ofiary nie żyją od około ośmiu godzin - powiedział rzecznik prasowy pomorskiej straży pożarnej, Tadeusz Konkol.

Dopiero wieczorem okoliczni mieszkańcy zauważyli dym wydobywający się z domu i zawiadomili policję. W obiekcie było tyle dymu, że aby wejść do środka strażacy musieli założyć aparaty tlenowe. Po przewietrzeniu i zbadaniu pomieszczeń okazało się, że ogień już wcześniej zgasł sam. Spaliły się meble i inne przedmioty zgromadzone w piwnicy.

Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. W pierwszej wersji straż pożarna informowała, że w obiekcie nastąpił wybuch pieca gazowego. Informacje te jednak nie potwierdziły się.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: