"Dominują głosy oszołomów". W PiS była "absolutna" dyscyplina

Tablica z wynikiem głosowania na sali obrad Sejmu w sprawie SAFE
Politycy PiS w kuluarach o głosowaniu ws. SAFE: w partii dominują głosy oszołomów
Źródło: TVN24
Niektórzy w PiS popierają program SAFE, ale w partii "dominują głosy oszołomów" - usłyszał od polityków tego ugrupowania dziennikarz TVN24+ Patryk Michalski. Reporter ujawnił w programie "W kuluarach", że choć w partii Kaczyńskiego niektórzy chcieli zagłosować za programem SAFE lub wstrzymać się od głosu, to jednak zarządzona została "absolutna" dyscyplina.

Sejm uchwalił w piątek ustawę ws. wdrożenia w Polsce unijnego programu wzmacniania obronności państw członkowskich. Program SAFE przewiduje łącznie 150 miliardów euro wsparcia - m.in. w postaci niskooprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska jest największym beneficjentem tego programu pożyczkowego z zaakceptowanym dofinansowaniem na kwotę 43,7 miliarda euro. To ponad 180 miliardów złotych.

Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja. Teraz zajmie się nią Senat.

Tablica z wynikiem głosowania na sali obrad Sejmu w sprawie SAFE
Tablica z wynikiem głosowania na sali obrad Sejmu w sprawie SAFE
Źródło: PAP/Tomasz Gzell

"Jest nas większa grupa, którym się to nie podoba"

Z politykami PiS rozmawiał na temat programu SAFE dziennikarz TVN24+ Patryk Michalski. Reporter ujawnił w niedzielę w programie "W kuluarach", że w partii Jarosława Kaczyńskiego obowiązywała w głosowaniu "absolutna" dyscyplina, co oznacza, że władze klubu żądały od swoich członków, by głosowali oni przeciwko.

Sejm przyjął ustawę wdrażającą program SAFE
Źródło: TVN24

- Potwierdziłem to w trzech źródłach. Usłyszałem, że rozmowy w tej sprawie prowadzili Mariusz Błaszczak, poseł (Andrzej - red.) Śliwka i Antoni Macierewicz. Usłyszałem też, że Antoni Macierewicz nawet niektórych osobiście dopytywał, czy z pewnością ta sprawa nie podzieli klubu - powiedział Michalski, podkreślając, że choć były szef MON wydaje się być na uboczu partii, to najwidoczniej ma głos w sprawach takich jak program SAFE.

Według dziennikarza TVN24+, jeden z posłów PiS zdradził mu, że rozważał głosowanie za programem lub wstrzymanie się od głosu, jednak ze względu na dyscyplinę nie było to możliwe.

- Kolejny cytat: "W partii dominują głosy oszołomów. Jest nas większa grupa, którym się to nie podoba", to cały czas mowa o programie. Ostatni głos w tej sprawie, że "wiele osób z Prawa i Sprawiedliwości wie o programie SAFE tyle tylko, co usłyszy w prawicowych mediach, idą jak owce prowadzone na rzeź". To jest kolejny cytat z polityka Prawa i Sprawiedliwości - relacjonował reporter.

Według informacji dziennikarza niektórzy politycy PiS obawiają się, że głosowanie przeciwko tej ustawie może przynieść negatywne konsekwencje.

PiS "zaczęło mówić Macierewiczem"

Dziennikarka Maja Wójcikowska powiedziała z kolei, ze według relacji jednego z uczestników Rady Bezpieczeństwa Narodowego, o ile podczas posiedzenia RBN "była jeszcze merytoryczna dyskusja", to potem "Prawo i Sprawiedliwość zaczęło w tej sprawie mówić Macierewiczem".

- Słyszę też, że być może w tym szaleństwie jest metoda, żeby teraz bardzo być przeciw, bardzo głośno podnosić argumenty na nie, żeby potem w Senacie tę ustawę poprawić i być może potem prezydent ją podpisze - wyjaśniła Wójcikowska.

Reporter TVN24 Radomir Wit dowiedział się, że trwają uzgodnienia z pałacem prezydenckim w sprawie kształtu poprawki ustawy o środkach z programu SAFE. Zmiany mają być procedowane w Senacie, gdzie wprowadzenie poprawek zapowiadał jeszcze przed głosowaniem w Sejmie minister finansów Andrzej Domański.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Plewnia/ads

Czytaj także: