Po porwaniu matki znanej prezenterki znaleziono rękawiczkę. FBI ma próbkę DNA

FBI ujawniło nagranie podejrzanego o porwanie kobiety
FBI ujawniło nagranie podejrzanego o porwanie Nancy Guthrie
Źródło: CNN
Śledczy z FBI uzyskali próbkę DNA z rękawiczki porzuconej niedaleko domu Nancy Guthrie, uprowadzonej matki znanej prezenterki Savannah Guthrie. Ten ślad może doprowadzić agentów do porywacza 84-latki. Ich zdaniem rękawiczka "wydaje się pasować" do pary, którą nosił mężczyzna w kominiarce nagrany przez kamerę przy drzwiach.

84-letnia Nancy Guthrie, matka słynnej prezenterki Savannah Guthrie, zaginęła na przełomie stycznia i lutego. Do dziś nie wiadomo, gdzie jest i w jakim jest stanie. Śledczy mają jednak nowy trop, który może doprowadzić ich do porywacza. To próbka DNA z porzuconej rękawiczki, znalezionej niedaleko domu uprowadzonej kobiety w okolicach Tucson w amerykańskim stanie Arizona.

Zaginiona Nancy Guthrie wraz z córką, prezenterką telewizyjną Savannah Guthrie
Zaginiona Nancy Guthrie wraz z córką, prezenterką telewizyjną Savannah Guthrie
Źródło: Nathan Congleton/NBC via Getty Images

Jedna z 16 rękawiczek

Według agencji informacyjnej Reuters, która powołała się na wydany w niedzielę komunikat FBI, rękawiczka - jedna z 16 znalezionych w ostatnich dniach w promieniu trzech kilometrów od domu zaginionej - "wydaje się pasować" do pary noszonej przez zamaskowanego mężczyznę, podejrzanego o porwanie 84-latki.

W poniedziałek eksperci medycyny sądowej mają przeszukać krajową bazę danych pod kątem próbki DNA. Wstępne wyniki badań z prywatnego laboratorium kryminalistycznego na Florydzie zostały przekazane FBI w sobotę, jednak agencja oczekiwała na "kontrolę jakości i oficjalne potwierdzenie", by móc porównać próbkę ze znanymi profilami DNA.

Kilka godzin po komunikacie FBI, Savannah Guthrie - córka porwanej 84-latki i współprowadząca program "Today" w stacji NBC News - zamieściła w mediach społecznościowych wiadomość wideo, w której stwierdziła, że ​​"wciąż mamy nadzieję" i zaapelowała do każdego, kto zna jej matkę lub miejsce jej pobytu, "aby postąpił właściwie".

Porywacz został nagrany

Zdjęcia mężczyzny zarejestrowała kamera przy drzwiach porwanej 84-latki. Rękawiczkę widać bardzo wyraźnie na nagraniu, które opublikowało FBI. Z oświadczenia agencji wynika, że porywacz próbował wyłączyć kamerę Guthrie wczesnym rankiem, krótko przed jej porwaniem. Ostatecznie podejrzany zniszczył urządzenie.

FBI ujawniło nagranie podejrzanego o porwanie kobiety
FBI ujawniło nagranie podejrzanego o porwanie kobiety
Źródło: CNN

Na ganku domu 84-latki znaleziono ślady krwi. Testy DNA potwierdziły, że należą one do porwanej kobiety.

Szeryf hrabstwa Pima, Chris Nanos, informował wcześniej, że mężczyzna z nagrania jest głównym podejrzanym w tej sprawie. Porywacz miał przy sobie broń w kaburze i wypełniony plecak.

Zaginęła po rodzinnej kolacji

Nancy Guthrie była ostatnio widziana 31 stycznia. Tego dnia rodzina odwiozła ją do domu po kolacji. Krewni zgłosili zaginięcie kobiety następnego dnia. Według ich relacji, 84-latka miała bardzo ograniczoną sprawność ruchową i nie mogła samodzielnie opuścić domu. To na tej podstawie śledczy szybko wysnuli wniosek, że została ona porwana.

Jak podaje Reuters, od czasu zaginięcia 84-latki pojawiły się co najmniej dwa rzekome listy z żądaniem okupu, oba przekazane początkowo mediom.

Według doniesień medialnych porywacz domagał się najpierw czterech milionów dolarów w kryptowalucie. Potem kwota wzrosła do sześciu milionów dolarów. Termin zapłaty minął w poniedziałek. Rodzina deklarowała gotowość do przekazania pieniędzy, jeśli miałoby to doprowadzić do bezpiecznego powrotu seniorki.

Krewni Nancy Guthrie informowali też, że kobieta codziennie przyjmuje leki, których potrzebuje do życia, a także ma rozrusznik serca. Szeryf Chris Nanos powiedział w piątek agencji Reuters, że od czasu porwania nie znaleziono żadnych dowodów życia 84-latki. Dodał jednak, że "nie ma też żadnych dowodów" na to, że kobieta nie żyje.

Służby poszukują Nancy Guthrie
Służby poszukują Nancy Guthrie
Źródło: X/PimaSheriff

Nagroda za pomoc

FBI wyznaczyło nagrodę 50 tysięcy dolarów za informacje, które pomogą odnaleźć 84-latkę lub doprowadzą do zatrzymania tego, kto stoi za jej zniknięciem.

O to samo prosiła kilka dni temu córka uprowadzonej. - Jesteśmy w desperacji i potrzebujemy waszej pomocy - powiedziała w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. Savannah Guthrie.

Apel do społeczeństwa wystosował także Biały Dom. - Prezydent apeluje do wszystkich Amerykanów w całym kraju: jeśli ktokolwiek ma wiedzę na temat podejrzanego, proszony jest o kontakt z FBI - powiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

W środę, 11 lutego, media poinformowały, że policja zatrzymała mężczyznę mogącego mieć związek ze sprawą. Po kilku godzinach został on jednak zwolniony bez postawienia mu zarzutów.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Plewnia/ads

Czytaj także: