Co z pieniędzmi na obronność? Były szef BBN: są pilnie potrzebne

sprzęt safe PAP
Siewiera: pilnie potrzebujemy uzbrojenia zakontraktowanego w SAFE
Źródło: TVN24
Mam pełne zaufanie do najwyższych dowódców wojskowych, którzy mówią, że ten program jest konieczny i ta lista zakupów jest pilnie potrzebna - powiedział były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera w "Faktach po Faktach" w TVN24, odpowiadając na pytanie, czy Polska powinna skorzystać z unijnego programu SAFE.

Pomiędzy koalicją rządzącą a Pałacem Prezydenckim i opozycją toczy się spór o przyjęcie unijnego programu pożyczek na obronność SAFE. Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński proponują sfinansowanie uzbrojenia poprzez "aktywne zarządzaniem posiadanym złotem". Według rządzących ta oferta to alibi dla ewentualnego weta do ustawy wdrażającej unijny instrument. Na podjęcie decyzji w sprawie projektu prezydent ma czas do 20 marca.

Były szef BBN i ekspert Atlantic Council Jacek Siewiera był pytany w "Faktach po Faktach" w TVN24, czy Polska powinna skorzystać z unijnego programu pożyczek. - Zdecydowanie tak. SAFE jest pilnie potrzebny, a w zasadzie potrzebne jest uzbrojenie, które w ramach tego programu jest zakontraktowane. Ono jest naprawdę pilnie potrzebne - przekonywał. 

- Jeżeli są inne propozycje, a rozumiem, że takowe są na stole, bez wątpienia wojsko jest w stanie zagospodarować dzisiaj każdą kwotę - dodał. 

Jacek Siewiera
Jacek Siewiera
Źródło: TVN24

"Ta otoczka polityczna generuje ogromny problem"

Dopytywany, czy apelował do prezydenta o podpisanie ustawy, gość TVN24 odpowiedział: - Nie jest moją rolą apelowanie ani doradzanie panu prezydentowi. 

- Mam pełne zaufanie do najwyższych dowódców wojskowych, którzy mówią, że ten program jest konieczny i ta lista zakupów jest pilnie potrzebna - dodał. 

Siewiera wspomniał, że miał okazję rozmawiać o SAFE z dowódcą wojsk amerykańskich w Europie Alexusem Grynkewichem i amerykańskim generałem Chrisem Cavoli. - Nikt z nich nie ma żadnych wątpliwości, że tą bazę przemysłową trzeba skalować również tutaj [w Europie -red.] - mówił. 

Siewiera był też pytany o spór wokół unijnego SAFE. Były szef BBN ocenił, że "ta otoczka polityczna generuje ogromny problem". - Mechanizm SAFE jeszcze do niedawna nie budził żadnych emocji. Był przygotowywany przez specjalistów, najwyższych dowódców wojskowych - mówił. 

Gość TVN24 zwrócił uwagę, że pieniądze z SAFE mają zostać przeznaczone nie tylko na potrzeby wojska. - W tej ustawie zapisana jest możliwość wydatkowania środków na cały podsystem niemilitarny, związany z odpornością w zagrożeniu hybrydowym. W związku z tymi zagrożeniami, z którymi będziemy mieli do czynienia i już mamy, bo duża część dronów, które są produkowane na potrzeby wojskowe, będzie musiała wejść na wyposażenie Straży Granicznej - powiedział. 

Zdaniem Siewiery Straż Graniczna przechodzi "pewną formę transformacji do formacji znacznie ciężej uzbrojonej" i powinna być przygotowana do ewentualnej "bitwy granicznej". 

>>> Zobacz też: Potężne pieniądze z SAFE. Na co mają być wydane

Aleksandra Sapeta/ft

OGLĄDAJ: Politycy PiS krytykują program SAFE. Siewiera: nie rozumiem, na czym polega ten bunt
pc

Politycy PiS krytykują program SAFE. Siewiera: nie rozumiem, na czym polega ten bunt

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: