Kandydat numer jeden, czyli Cichoń, może liczyć na silne poparcie partyjnych kolegów z Platformy. Politycy chwalą go przede wszystkim za rzetelność. - Niewątpliwie jest sprawną osobą, jeśli chodzi o kompetencje w dziedzinie finansów i gospodarki – mówi Sebastian Karpiniuk, członek prezydium klubu PO. Według Karpiniuka, Cichoń "merytorycznie jest doskonale przygotowany", ale decyzji klubu w sprawie tego, kto zastąpi Palikota jeszcze nie ma.
Giełda się rozkręca
O tym, że Cichoń jest mocnym kandydatem, poinformowało jako pierwsze radio RMF FM. Sam poseł – w rozmowie z portalem tvn24.pl – studzi jednak zapał dziennikarzy i podkreśla, że "póki co, nie rozważa" bycia szefem tej komisji. – Mam wystarczająco zajęć w parlamencie – mówi poseł. Cichoń wylicza, że jest przewodniczącym nadzwyczajnej komisji ds. reformy systemu emerytalnego oraz ekspertem klubu w sprawie wprowadzenia w Polsce eurowaluty.
Ale "dobre przygotowanie", to także silny argument za kandydatem numer dwa, czyli Mirosławem Sekułą. Jako zastępca Palikota w komisji, zna ją od podszewki i nie będzie potrzebował czasu na wdrażanie się w pracę i nowe obowiązki. On również jednak o całej sprawie wypowiada się bardzo ostrożnie: - Poczekajmy cierpliwie na decyzje szefostwa naszego klubu - zaznacza. Ale po chwili dodaje: - Ja jako poseł jestem gotowy do pracy w pełnym zakresie obowiazków poselskich.
PiS wróci?
Okazuje się, że odejście Janusza Palikota z funkcji szefa komisji to miód na serce polityków PiS, którzy – według RMF FM – wrócą do pracy w komisji (zdecydowali się ją opuścić w związku z kontrowersyjnymi działaniami posła z Lubelszczyzny - red.).
Kara za prostytucję
Całe zamieszanie to efekt ostatnich wypowiedzi Janusza Palikota pod adresem posłanki PiS Grażyny Gęsickiej. W ubiegły piątek odnosząc się do zarzutów byłej minister rozwoju regionalnego o słabe wykorzystanie przez obecną ekipę funduszy z Unii Europejskiej, Palikot powiedział: - Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet pani minister Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak sprostytuuje. Z kolei w weekend kontrowersyjny poseł na swoim blogu pytał o preferencje seksualne Jarosława Kaczyńskiego.
We wtorek zarząd krajowy partii jednogłośnie ustalił, że w związku z "przekroczeniem przez posła norm debaty parlamentarnej" (nie po raz pierwszy) zarekomenduje władzom klubu PO naganę i usunięcie go z funkcji szefa "Przyjaznego Państwa". Klub PO zajmie się Palikotem w przyszłym tygodniu.
Źródło: tvn24.pl, RMF FM, Radio ZET