Gangsterzy zostali zatrzymani w swoich domach. Śledczy trafili też do 34-letniego mieszkańca Łazisk, u którego najprawdopodobniej zaopatrywał się w amunicję ostrą jeden z bandytów. Znaleźli tu spory arsenał.
Gangsterski "sklepik"
Stróże prawa zabezpieczyli 12 sztuk broni palnej krótkiej i długiej – z czego 6 sztuk nielegalnego pochodzenia. Wśród nielegalnych egzemplarzy znajdują się między innymi tzw. "samoróbka" i wiatrówka przerobiona na broń ostrą. "Sklepikarz" miał też 3 granaty, kilkaset sztuk nabojów ostrych różnego kalibru, 2 tłumiki do broni długiej oraz około 1,7 tys. sztuk spłonek, kilka tysięcy sztuk łusek, ponad 10 kilogramów prochu bezdymnego i czarnego służącego do produkcji amunicji. Znaleziono też niewielkie ilości amfetaminy, marihuany i kilka krzaków konopi indyjskich.
Pięciu z większej grupy
Zatrzymani to 20-letni mieszkaniec Zgierza, 27-letni mieszkaniec Strykowa i mieszkańcy Dłutowa w wieku 29 i 32 lata. Podejrzani zostali osadzeni w policyjnym areszcie – przedstawiono im zarzuty udziału w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, nielegalnego posiadania broni i amunicji, paserstwa samochodów i handlu narkotykami – policjanci szacują, że wprowadzili na rynek około 50 kilogramów amfetaminy, 17 kilogramów marihuany i 170 tysięcy sztuk tabletek ecstasy.
4 areszty i dozór
Wobec "sklepikarza" zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Za popełnienie przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat.
Ostatnia akcja CBŚ była kolejnym etapem rozbijania grupy przestępczej działającej na terenie województwa łódzkiego i całej Polski od około dwóch lat. We wcześniejszych fazach śledczy zatrzymali kilkanaście osób, a ich "lwia" część również trafiła do aresztu.
Źródło: tvn24.pl