Biały Dom o Grenlandii. "Wykorzystanie sił zbrojnych zawsze jest opcją"

Donald Trump
Amerykańskie roszczenia wobec Grenlandii. Materiał "Faktów o świecie"
Źródło: TVN24
Wykorzystanie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych jest zawsze opcją, która pozostaje w gestii prezydenta - oświadczył Biały Dom, odnosząc się do sprawy Grenlandii i dodał, że Donald Trump, i jego zespół "omawiają szereg opcji" w tej sprawie. Według dzienników "Wall Street Journal" i "New York Times" sekretarz stanu Marco Rubio łagodzi jednak ton wypowiedzi urzędników, wskazując w rozmowach z kongresmenami, że Trump "planuje raczej kupić Grenlandię, niż ją najechać".

"Prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że pozyskanie Grenlandii jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych i jest kluczowe dla odstraszenia naszych przeciwników w regionie Arktyki" - napisała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt na temat ostatnich wypowiedzi prezydenta USA oraz deklaracji europejskich sojuszników na ten temat. "Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji dotyczących sposobu realizacji tego ważnego celu polityki zagranicznej, a wykorzystanie sił zbrojnych USA jest oczywiście zawsze opcją, którą Dowódca ma do dyspozycji" - dodała.

Oświadczenie rzeczniczki jest kolejnym sygnałem z Białego Domu o zamiarze aneksji wyspy, która ma status autonomicznego terytorium zależnego Danii. Jak podała agencja Reutera, wysoki rangą urzędnik administracji USA dodał do powyższego oświadczenia, że temat Grenlandii "nie odejdzie", niezależnie od stanowiska przywódców NATO. To odniesienie do oświadczenia przywódców siedmiu europejskich państw, w tym premiera Polski, że tylko Dania i Grenlandia mogą podejmować decyzje dotyczące swojej przyszłości.

USA dążą do przejęcia Grenlandii
USA dążą do przejęcia Grenlandii
Źródło: PAP/EPA

Szef MSZ Danii: w pełni ufamy członkostwu w NATO, Grenlandia jest częścią Sojuszu

Szef duńskiej dyplomacji Lars Lokke Rasmussen pytany we wtorek, czy ma zaufanie do prezydenta USA Donalda Trumpa, odparł że Dania w pełni ufa członkostwu w NATO, a Grenlandia jest częścią Sojuszu. Rasmussen przypomniał, że "Dania jest jednym z państw-założycieli NATO".

Wypowiedź ta padła po wtorkowym posiedzeniu duńskiej parlamentarnej komisji spraw zagranicznych, w której uczestniczył Rasmussen. Spotkanie zwołano w trybie nadzwyczajnym w specjalnym pomieszczeniu bez okien po ostatnich wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa o chęci przejęcia Grenlandii. Sprawa stała się dodatkowo aktualna w kontekście amerykańskiej interwencji wojskowej w Wenezueli.

Rasmussen podkreślił także, że Dania oczywiście nie może spełnić amerykańskiego życzenia "pozyskania" Grenlandii. Dodał, że sprzeciwiają się temu również władze grenlandzkie. - Domagamy się od Stanów Zjednoczonych uszanowania tego. Jesteśmy gotowi rozmawiać z Amerykanami o wszystkich kwestiach - zaznaczył.

Szef duńskiej dyplomacji nie zgodził się z wypowiedziami przedstawicieli Białego Domu jakoby Chiny inwestowały na Grenlandii, co miałoby być zaniedbaniem ze strony rządu w Kopenhadze i powodem obaw USA o bezpieczeństwo regionu. - Naszym strategicznym celem jest to, aby Arktyka nie stała się miejscem chińskich wpływów - zadeklarował.

Rasmussen potwierdził, że Dania i Grenlandia zwróciły się do Departamentu Stanu USA o jak najszybsze spotkanie z szefem amerykańskiej dyplomacji Markiem Rubio. Wcześniej poinformowała o tym szefowa grenlandzkiej dyplomacji Vivian Motzfeldt.

W posiedzeniu duńskiej parlamentarnej komisji spraw zagranicznych uczestniczył również minister obrony Danii Troels Lund Poulsen, a także szefowie sił zbrojnych.

Media: Rubio łagodzi ton wypowiedzi ludzi Trumpa

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek "Wall Street Journal". Informację tę przekazał też dziennik "New York Times". Rubio miał łagodzić ton wypowiedzi urzędników administracji Trumpa podczas zamkniętego spotkania z kierownictwem Kongresu, które odbyło się w poniedziałek. Według "WSJ" szef dyplomacji USA i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Trumpa powiedział, że celem jest odkupienie wyspy od Danii.

Z kolei według "NYT" Rubio powiedział kongresmenom, że Trump "planuje raczej kupić Grenlandię, niż ją najechać". Przekazał też, że Trump poprosił doradców o nowy plan pozyskania terytorium.

Wypowiedzi Rubio do kongresmenów miały miejsce przed tym, jak we wtorek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt wydała oświadczenie, w którym oznajmiła, że użycie siły jest jedną z opcji rozważanych przez prezydenta.

Amerykańskie roszczenia wobec Grenlandii

W poniedziałek czołowy doradca Trumpa Stephen Miller, który miał również być jednym z architektów ataku na Wenezuelę, zapowiedział, że USA przyłączą Grenlandię, a sojusznicy Ameryki nie będą z nią walczyć o wyspę.

- Stany Zjednoczone są potęgą NATO. Aby Stany Zjednoczone mogły zabezpieczyć region Arktyki, chronić i bronić NATO i interesów Sojuszu, Grenlandia powinna być częścią Stanów Zjednoczonych - powiedział Miller w wywiadzie dla CNN. - Żyjemy w świecie (…), którym rządzi siła - dodał. Kwestionował też podstawy zwierzchności Danii nad Grenlandią, nazywając ją duńską kolonią.

Sam Trump w niedzielę podczas spotkania z dziennikarzami podkreślił, że nie chce mówić o Grenlandii – prosząc, by dziennikarze zapytali go o to za kilka tygodni. Chwilę później dodał jednak, że Ameryka potrzebuje wyspy. Dodał, że wokół Grenlandii krążą rosyjskie i chińskie statki, a Dania nie jest w stanie zapewnić wyspie bezpieczeństwa.

- Mogę wam powiedzieć, że w celu zwiększenia bezpieczeństwa na Grenlandii sprowadzili jeszcze jeden psi zaprzęg - zadrwił prezydent USA. Dodał, że Unia Europejska tak naprawdę potrzebuje, by USA przejęły kontrolę nad wyspą i że UE o tym wie.

OGLĄDAJ: Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską
Cezary Tomczyk

Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską

Cezary Tomczyk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: