Żona doradcy Trumpa napisała o Grenlandii. Zareagował ambasador

GettyImages-2210774552
Jeff Landry, republikański gubernator Luizjany, został wysłannikiem USA na Grenlandię
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Ambasador Danii w USA Jesper Moeller Soerensen zaapelował w niedzielę o pełne poszanowanie integralności terytorialnej Królestwa Danii. To reakcja na wpis Katie Miller, żony wpływowego doradcy prezydenta Donalda Trumpa.

"Przypomnienie dotyczące Stanów Zjednoczonych i Królestwa Danii: jesteśmy bliskimi sojusznikami i powinniśmy kontynuować współpracę w tym charakterze" – napisał Moeller Soerensen. "Oczekujemy pełnego poszanowania integralności terytorialnej Królestwa Danii" – dodał.

Grenlandia, Wyspy Owcze oraz Dania tworzą Wspólnotowe Królestwo Danii. Za bezpieczeństwo Grenlandii odpowiada rząd w Kopenhadze.

Katie Miller, żona doradcy Trumpa Stephena Millera, mapę Grenlandii pokrytą amerykańską flagą zatytułowała: "WKRÓTCE". Wpis pojawił się po pojmaniu przez amerykańskie wojsko prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro oraz jego żony podczas operacji w Caracas.

CZYTAJ TEŻ: Zapowiadał "Amerykę tylko dla Amerykanów". Kim jest Stephen Miller

Katie i Stephen Miller
Katie i Stephen Miller
Źródło zdjęcia: Getty Images

Wśród władz Danii oraz Grenlandii operacja USA w Wenezueli budzi niepokój w związku ze wcześniejszymi zapowiedziami Trumpa o konieczności przejęcia Grenlandii. Pod koniec grudnia amerykański prezydent mianował Jeffa Landry'ego specjalnym wysłannikiem USA ds. Grenlandii. Polityk w mediach społecznościowych napisał, że jego zadaniem będzie "włączenie Grenlandii do USA".

Wpis Miller skrytykował przewodniczący parlamentarnej komisji obrony Danii Christian Friis Bach, podkreślając, że Grenlandia w przeciwieństwie do Wenezueli jest dobrze funkcjonującym demokratycznym krajem. Z kolei minister finansów Grenlandii i były grenlandzki premier Mute B. Egede napisał: "Nasz kraj nie jest czymś, co można po prostu zabrać. Będziemy nadal walczyć".

Miller była wcześniej rzeczniczką utworzonego przez prezydenta Donalda Trumpa, a następnie zlikwidowanego Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE), kierowanego przez Elona Muska.

OGLĄDAJ: Roszczenia Trumpa. "Jest to niesłychanie niebezpieczny komunikat"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Autorka/Autor: kg
Czytaj także: