PODCAST POLITYCZNY
"Awantura" na posiedzeniu rządu. "Dawno takiej nie widziałem"
Ludzie prezydenta i sam Karol Nawrocki twierdzą, że to rząd powinien reprezentować Polskę w formule tak zwanej koalicji chętnych. Z kolei zdaniem rządu Polskę powinien reprezentować prezydent, którego otoczenie chwali się bliskimi relacjami z amerykańską administracją. To właśnie Nawrocki wziął w ubiegłym tygodniu udział w wideokonferencji z Trumpem i europejskimi liderami, chociaż wstępnie - jak informował rzecznik rządu Adam Szłapka - na jego miejscu miał być premier. Do zamiany miało dojść na prośbę strony amerykańskiej.
Pozostało 81% artykułu