Alert RCB. Przychodzi wiadomość o zagrożeniu, co robić

Alert RCB (zdjęcie ilustracyjne)
Bartosz Żurawicz: dopiero nieco ponad pół roku temu byliśmy w stanie określić, jak ma wyglądać nowy schron
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rosja zaatakowała w niedzielę Ukrainę przy polskiej granicy, a do okolicznych mieszkańców Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty. W jednym z nich polecano "udać się w bezpieczne miejsce". Co to oznacza, jak reagować na podobne powiadomienia? Podpowiadamy.

W niedzielę rano na terenie Ukrainy obok polskiej granicy w wyniku ataku dronów trafione zostały stacja benzynowa oraz pociąg towarowy stojący na bocznicy. Choć wszystko działo się bardzo blisko polskiego terytorium, żadne drony lub pociski nie wleciały do naszej przestrzeni powietrznej.

W związku z rosyjskimi atakami polskie wojsko poderwało samoloty F-16, śmigłowce oraz samolot rozpoznania powietrznego SAAB. W trakcie operowania lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia rozesłało alerty informujące o atakach Rosji w Ukrainie.

Mieszkańców sześciu powiatów w województwie lubelskim kolejny alert RCB przez kilkadziesiąt minut ostrzegał przed zagrożeniem atakiem z powietrza. "Udaj się w bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń lokalnych służb. Oczekuj dalszych komunikatów" - polecono. W tych powiatach zawyły również syreny alarmowe.

Jak jednak zareagować na otrzymany alert RCB? O tym mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wiceminister obrony Cezary Tomczyk. Przypomniał, że pierwszym alertem w związku z trwającym atakiem na zachodnią Ukrainę jest komunikat ostrzegawczy.

- Po tym po prostu należy mieć telefon blisko, czekać na alerty RCB. Natomiast jeżeli wyją syreny, jeżeli to jest alarm bombowy i to jest zagrożenie z powietrza, w takiej sytuacji każdy powinien udać się w bezpieczne miejsce - mówił.

Zwrócił w tym kontekście uwagę, że "to nie jest tak, że w Ukrainie ludzie w nocy o 4 rano schodzą do schronów, jeżeli mieszkają w bloku, bo nie zawsze jest taka możliwość". - Bezpieczne miejsce to jest garaż, to jest piwnica, ale to jest też miejsce we własnym mieszkaniu, które nie ma okien, tak żebyśmy nie narazili się na ewentualne odłamki - wymieniał.

Alert RCB. Jak zareagować?

Alert RCB to system SMS-owego powiadamiania o zagrożeniach wykorzystywany w sytuacjach nadzwyczajnych - czyli wtedy, gdy zagrożone jest bezpośrednio życie i zdrowie. Jest on wysyłany do osób przebywających na obszarze potencjalnego zagrożenia i powstaje na podstawie informacji otrzymywanych z ministerstw, służb, urzędów oraz instytucji centralnych i wojewódzkich.

Po otrzymaniu alertu RCB, należy zachować spokój, odczytać jego treść i zastosować się do poleceń. Ostrzeżenie - oprócz kwestii związanych z rosyjskim atakiem na terenie Ukrainy - może dotyczyć na przykład gwałtownych burz, powodzi czy planowanych ćwiczeń służb.

W treści alertu RCB mogą pojawić się między innymi polecenia unikania otwartych przestrzeni, zamknięcia okien, śledzenia komunikatów służb czy udania się w bezpieczne miejsce. Gdzie jednak szukać wspomnianego "bezpiecznego miejsca"?

Bezpieczne miejsca. Tu możemy się schronić

Zgodnie z "Poradnikiem bezpieczeństwa", informacje o lokalizacji miejsc schronienia znajdziemy w urzędzie gminy, jednostce Państwowej lub Ochotniczej Straży Pożarnej oraz na stronie Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

PSP udostępnia bowiem narzędzie "Gdzie się ukryć", które działa w przeglądarkach lub jako aplikacja. Dzięki niemu na interaktywnej mapie znajdziemy najbliższy punkt schronienia. W poradniku możemy przeczytać też, że jeśli nie możemy ukryć się w oznaczonym miejscu schronienia, należy zostać w domu - z dala od okien, przy ścianach nośnych, w centralnych pomieszczeniach.

"Jeśli jesteś poza domem, szukaj miejsc, które zapewniają przynajmniej minimum ochrony (najniższe kondygnacje budynków, w tym piwnice, garaże podziemne, tunele, przejścia podziemne). Nawet zwykłe zagłębienia terenu zapewniają lepszą ochronę niż przebywanie na otwartej przestrzeni" - czytamy.

Wycie syreny alarmowej. Co oznacza?

A jak zareagować, gdy usłyszymy syrenę alarmową? Ich cel to szybkie ostrzeżenie ludzi i służb o niebezpieczeństwie oraz przekazanie informacji o jego odwołaniu.

Syreny wykorzystywane są także w ćwiczeniach przeprowadzanych przez wojewodów. Informacja o takim ćwiczeniu przekazywana jest przez wojewodów do mediów najpóźniej dobę przed przeprowadzeniem ćwiczenia.

W Polsce mamy obecnie tylko dwa rodzaje sygnałów alarmowych:

  • ogłoszenie alarmu - ciągły, modulowany dźwięk syreny przez trzy minuty,
  • odwołanie alarmu - ciągły, jednostajny dźwięk syreny przez trzy minuty.
Sygnały alarmowe
Sygnały alarmowe
Źródło zdjęcia: PAP/Adam Ziemienowicz

W przypadku, gdy usłyszymy sygnał alarmowy, należy włączyć radio lub telewizor i stosować się do otrzymanych komunikatów.

Więcej informacji o rodzajach sygnałów alarmowych, wskazówki, jak na nie zareagować oraz co należy robić w przypadku różnych zagrożeń, znajdują się w "Poradniku bezpieczeństwa", który został wysłany do każdego gospodarstwa domowego. Dostępny jest również w formie cyfrowej.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: