Operacja "Vampiryna". Onet o zatrudnieniu matki Adama Buraka pod zmienionym nazwiskiem i pieniądzach dla biznesmenów związanych z PiS

Źródło:
Onet
Operacja Vampiryna i Daniel Obajtek na podsłuchu CBA
Operacja Vampiryna i Daniel Obajtek na podsłuchu CBATVN24
wideo 2/3
Operacja Vampiryna i Daniel Obajtek na podsłuchu CBATVN24

Onet, który opisał kulisy operacji "Vampiryna", ujawnił w środę, że Adam Burak, ówczesny członek zarządu Orlenu, miał dawać "zarobić" na kontraktach z państwowymi spółkami biznesmenowi Radosławowi Tadajewskiemu, który współtworzył kampanie wyborcze PiS. W zamian biznesmen miał zatrudnić matkę Buraka pod zmienionym nazwiskiem. Według portalu Burak miał stać za "stworzeniem całego systemu kierowania strumienia pieniędzy ze spółek Skarbu Państwa do zaufanych biznesmenów".

Onet od ubiegłego tygodnia opisuje kulisy operacji specjalnej pod kryptonimem "Vampiryna", podczas której podsłuchiwane i rejestrowane były rozmowy członka zarządu PKN Orlen Adama Buraka, ale również dzwoniącego do niego ówczesnego prezesa koncernu Daniela Obajtka.

CZYTAJ: Operacja "Vampiryna". Obajtek nagrywany przez CBA. "To historia jak z powieści sensacyjnej" Obajtek o Sasinie: "trzeba zrobić tak, żeby go za*****". Kolejny wątek podsłuchanych rozmów i komunikat CBA

W środę dziennikarz Onetu Jacek Harłukowicz napisał, że CBA wpadło na trop operacji korupcyjnej. Według portalu Burak miał dawać "zarobić" na kontraktach z państwowymi spółkami biznesmenowi Radosławowi Tadajewskiemu, który współtworzył kampanie wyborcze PiS. W zamian, jak napisał Onet, Tadajewski "zatrudnił matkę Buraka pod zmienionym nazwiskiem, by się to nie wydało".

Jak pisze portal, Burak miał stać "za stworzeniem całego systemu kierowania strumienia pieniędzy ze spółek Skarbu Państwa do zaufanych biznesmenów", a "kluczowym jego elementem było stworzenie agencji Sigma Bis, obsługującej spółki Skarbu Państwa w wydawaniu budżetów reklamowych". Według Onetu spółka Tadajewskiego miała zarobić na współpracy z Sigmą ponad 1,8 miliona złotych.

Jak pisze Onet, Sąd Okręgowy w Warszawie 28 lutego 2020 roku wyraził zgodę na "kontrolę operacyjną polegającą na uzyskiwaniu i utrwalaniu danych zawartych w informatycznych nośnikach danych, telekomunikacyjnych urządzeniach końcowych, systemach informatycznych, w tym korespondencji prowadzonej za pomocą środków komunikacji elektronicznej na urządzeniu nr IMEI [...], w którym użytkowana jest karta MSSISDN nr 502 *** *** wobec Adama Buraka (kryptonim obiektu "BOGDAN-4") w związku z przestępstwem określonym w art. 296 a k.k.". Portal zaznacza, że ten artykuł dotyczy przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków i zagrożony jest karą do trzech lat więzienia.

Według Onetu wskazana forma inwigilacji to "najprawdopodobniej zakamuflowany wniosek o objęcie Buraka systemem Pegasus", na co ma wskazywać przede wszystkim to, że "agenci CBA ściągają z jego telefonu prowadzone przez niego rozmowy prowadzone za pośrednictwem teoretycznie szyfrowanego komunikatora WhatsApp".

Portal opisuje wymianę zdań Adama Buraka i Radosława Tadajewskiego.

Radosław Tadajewski: "Herbatka szybka i fajka jutro w ciągu dnia?" Adam Burak: "11.40?" RT: "fajka na dole?" AB: "ok" RT: "będę o 15, napiszę, jak będę podjeżdżał. Spotkamy się na dole" AB: "będę za 12 minut na dole"

Zmiana nazwiska matki Buraka

Według Onetu, z materiałów, jakie zgromadzili agencji CBA w ramach operacji "Vampiryna", ma wynikać, że kontakty i spotkania Tadajewskiego z Burakiem nie są jedynie towarzyskie.

Portal cytuje analizę CBA, w której wskazano, iż w ramach prowadzonej operacji "ustalono, że Wiceprezes Zarządu PKN Orlen S.A. Adam Burak przyjął od Radosława Tadajewskiego (Prezesa Zarządu w firmie 1450 S.A.) korzyść majątkową w postaci zatrudnienia jego matki Anny Burak (Fijołek) w Fundacji Rosa (od stycznia 2020 roku z miesięcznym wynagrodzeniem 5000 PLN netto) i w spółce Publicon sp. z o.o. (od kwietnia 2020 roku z miesięcznym wynagrodzeniem 2500 PLN netto). Na uwagę zasługuje fakt, iż w celu zakamuflowania i ukrycia zatrudnienia matki Adama Buraka w podmiotach powiązanych z osobą Radosława Tadajewskiego tj. Fundacji Rosa i w spółce Publicon sp. z o.o., Anna Burak wróciła do swojego panieńskiego nazwiska Fijołek. Należy również dodać, iż przed zatrudnieniem w Fundacji Rosa (w okresie od kwietnia 2018 roku do stycznia 2020 roku) Anna Burak otrzymywała wynagrodzenie z firmy BE-Commerce Solution Monika Bogacz, w wysokości 9551 PLN brutto, powiązanej również z Radosławem Tadajewskim przez jego bliskiego znajomego Adama Bogacza (męża Moniki Bogacz), pełniącego funkcję Prezesa Zarządu w Fundacji Rosa".

Jak pisze Onet, zmianę nazwiska matki Buraka mają potwierdzać rozmowy prowadzone przez niego z Anną Fijołek, które w styczniu 2020 roku mieli zarejestrować agenci CBA.

Adam Burak: "jak tam u ciebie?" Anna Fijołek: "no ja mam jedną umowę na fundację" AB: "no" AF: "no a tutaj z Radkiem no to jeszcze, że tak powiem, żeśmy kontaktu nie złapali" AB: "yhy" AF: "bo ostatnio się widzieliśmy, byłam tam u niego, no to porozmawialiśmy, co i jak mam załatwiać, no i poszliśmy... pójdziemy w tym kierunku, że jakieś dwie rady nadzorcze" AB: "yhy" AF: "zmiana nazwiska w tym bardzo pomoże, będzie to dobrze widziane"

Jak opisuje portal, dzień później Burak miał dopytać matkę:

AB: "hej, słuchaj, powiedz mi tak szybko, te nazwisko to jak ty szybko zmienisz?" AF: "yyy, no już tydzień minął, to naj, najpóźniej w ciągu miesiąca. Najpóźniej" AB: "dobra, yyy, no to tam zaczekamy z tym, bo ja się tutaj widziałem i dogadałem i zaczekamy, aż to się dokona" AF: "dobra"

Kontrakty w zamian za zatrudnienie matki Buraka

Onet cytuje analizę agentów CBA, w której wskazano, że "w zamian za przyjętą korzyść w postaci zatrudnienia swojej matki Adam Burak wykorzystując swoje kontakty i szerokie wpływy umożliwiał spółce 1450 S.A. (gdzie Prezesem Zarządu jest Radosław Tadajewski) realizację intratnych kontraktów m.in. w spółkach Skarbu Państwa".

Portal pisze, że agenci CBA oszacowali wartość kontraktów na 2,4 miliona złotych. Według Onetu na wskazaną kwotę miały składać się faktury wystawione przez 1450 na rzecz: Narodowego Banku Polskiego (305 tys. 532 zł), Orlen Upstream (87 tys. 600 zł), PKN Orlen (175 tys. 981 zł) i Sigma Bis (1 mln 808 tys. 100 zł).

Portal zaznacza, że "zaangażowania Buraka w pilnowanie interesów swojego przyjaciela dowodzą kolejne jego rozmowy zarejestrowane przez CBA". Opisuje rozmowę Buraka z 27 kwietnia 2020 roku z prezesem Sigmy Bis Tomaszem Michalskim oraz z 8 maja 2020 roku z Arturem Muszkietem z zarządu Sigmy Bis.

Onet zaznacza, że nie udało mu się ustalić, jakie konkretnie usługi na rzecz Sigmy Bis świadczyła spółka 1450. 

Portal przypomina, że agenci CBA we wnioskach ze sporządzonej po zakończeniu operacji "Vampiryna" analizy, "nie mieli wątpliwości, że zarówno Adam Burak, Radosław Tadajewski, jak i sam Daniel Obajtek dopuścić się mieli złamania prawa".

Onet wskazuje, że w wyniku interwencji ich przełożonych z Departamentu Operacyjno-Śledczego CBA ich wnioski zostały odrzucone, a do prokuratury trafił jedynie wątek kontaktów Buraka z Tadajewskim.

Portal informuje, że śledztwo odnośnie możliwego korumpowania Adama Buraka przez Radosława Tadajewskiego zostało umorzone w styczniu 2023 roku.

Dotacje spółek Skarbu Państwa dla fundacji związanych z Tadajewskim

Portal wskazuje, że niezbadany pozostaje inny aspekt działalności Tadajewskiego. Według Onetu agenci CBA wskazali w analizie, że ustalono, iż "jest wysoce prawdopodobne, że współpraca Adama Buraka i Radosława Tadajewskiego nie ogranicza się jedynie do realizacji kontraktów pomiędzy firmami 1450 S.A., Sigma Bis S.A. oraz Narodowym Bankiem Polskim".

"Na podstawie analizy danych JPK_VAT oraz STIR ustalono, że fundacje powiązane z osobą Radosława Tadajewskiego (tj. Fundacja Rosa oraz Fundacja Sensoria) otrzymują znaczne środki finansowe ze spółek Skarbu Państwa z tytułu przyznawanych dotacji" - czytamy.

Onet, powołując się na wyliczenia agentów, pisze, że Fundacja Sensoria w okresie od stycznia 2018 roku do sierpnia 2020 roku miała otrzymać: "18 tys. 450 zł od spółki Energa S.A.; 12 tys. 300 zł od Krajowej Spółki Cukrowej S.A.; 178 tys. 048 zł z Narodowego Banku Polskiego; 262 tys. 800 zł z PGE Polska Grupa Energetyczna; 728 tys. 540 zł od PKN Orlen S.A.; 132 tys. 860 zł z Polregio sp. z o.o.; 188 tys. 125 zł ze spółki Przewozy Regionalne sp. z o.o.; 301 tys. 219 zł z Totalizatora Sportowego S.A.; 44 tys. 750 zł z Departamentu Budżetowego Ministerstwa Obrony Narodowej".

Natomiast Fundacja Rosa w okresie od stycznia 2018 roku do czerwca 2020 roku miała otrzymać: "577 tys. 859 zł z Departamentu Budżetowego Ministerstwa Obrony Narodowej; 110 tys. zł z Fundacji PGNiG; 325 tys. zł z Fundacji PZU".

Onet informuje, że według agentów CBA przekazywane fundacjom środki miały być transferowane do spółek kontrolowanych przez Tadajewskiego.

Portal pisze, że Burak nie odpowiedział na jego pytania. Tadajewski miał napisać, że nie posiada żadnej wiedzy o operacji "Vampiryna".

"Faktem jest, że zeznawałem w charakterze świadka w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, która została prawomocnie umorzona" - napisał w oświadczeniu cytowanym przez Onet. Portal pisze, że na pytanie o współpracę swoich firm ze spółkami Skarbu Państwa "zasłonił się obowiązującymi go klauzulami poufności".

Autorka/Autor:js/kab

Źródło: Onet

Pozostałe wiadomości

Orlen złożył pozwy przeciwko byłym członkom zarządu spółki: Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi - poinformował w poniedziałek zespół prasowy płockiego koncernu. Spółka domaga się zwrotu pieniędzy, które miały być przeznaczone na cele prywatne, na przykład wizyty w hotelach i restauracjach.

Wakacje i zabiegi na koszt Orlenu. Koncern pozywa Daniela Obajtka 

Wakacje i zabiegi na koszt Orlenu. Koncern pozywa Daniela Obajtka 

Źródło:
PAP

Nowe doniesienia prasy w sprawie lekarza Taleba Abdula Dżawada, który w piątek wjechał samochodem w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, poddają w wątpliwość jego kompetencje zawodowe. Dżawad miał być nazywany przez współpracowników "Dr Google". W niektórych przypadkach jego praktyki terapeutyczne budziły zmieszanie wśród personelu.

"Dr Google" i pytanie o kompetencje lekarskie. Nowe doniesienia w sprawie zamachowca z Magdeburga

"Dr Google" i pytanie o kompetencje lekarskie. Nowe doniesienia w sprawie zamachowca z Magdeburga

Źródło:
PAP

Nad ranem deweloper, ignorując zakaz prowadzenia robót, zburzył kamienicę przy Łuckiej - poinformował w poniedziałek stołeczny konserwator zabytków. Budynek został jesienią wykreślony z rejestru zabytków, ale trwa postępowanie o objęcie ochroną konserwatorską jego murów obwodowych.

"Mimo zakazu deweloper zburzył praktycznie wszystko"

"Mimo zakazu deweloper zburzył praktycznie wszystko"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Oczekiwałbym, że w ciągu sześciu godzin Marcin Romanowski zgłosi się po prostu do prokuratury - mówił szef MSWiA Tomasz Siemoniak, komentując warunki wysunięte przez ściganego posła PiS, który dostał węgierski azyl po tym, jak uciekł z kraju. Romanowski przekonuje, że po ich realizacji przez rządzących właśnie "w ciągu sześciu godzin wróci do kraju". Według Siemoniaka "to jest żałosne po prostu, że ktoś podejrzany o poważne przestępstwa śmie jakiekolwiek warunki Rzeczpospolitej Polskiej stawiać". - Jego miejsce jest na ławie w sądzie - dodał.

Romanowski stawia warunki powrotu do kraju. Siemoniak: to jest żałosne

Romanowski stawia warunki powrotu do kraju. Siemoniak: to jest żałosne

Źródło:
PAP, TVN24

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom w rozumieniu przyjętym w Konstytucji RP i na gruncie prawa międzynarodowego - przekazało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Przeprowadzone czynności wykazały równocześnie, że w pewnych sytuacjach dochodziło do niehumanitarnego traktowania zatrzymanego - czytamy w komunikacie. Chodziło z jednej strony o bardzo długie przesłuchania w kajdankach i bez jedzenia, a z drugiej - o brak czajnika elektrycznego w celi. Prokuratura przedstawiła Michałowi O. zarzuty, które dotyczą między innymi wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł dla Fundacji Profeto, która – w ocenie śledczych – nie spełniła wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze.

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom. Ale czasem niehumanitarnie traktowany. Jest komunikat RPO

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom. Ale czasem niehumanitarnie traktowany. Jest komunikat RPO

Źródło:
tvn24.pl, PAP
Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Gdańska prokuratura okręgowa umorzyła śledztwo przeciwko Ryszardowi Brejzie. Prokuratura regionalna wykazała nadużycia ze strony prowadzących postępowanie. Jak przekazał rzecznik, zachodzi podejrzenie, że czynności procesowe zlecane do wykonania prokuratorowi referentowi wynikały "z osobistej motywacji byłej prokurator", która zmierzała do prowadzania śledztwa "w określonym kierunku, w celu wykorzystania jego politycznego potencjału". Audytorzy wskazali też na bezprawne użycie Pegasusa wobec syna Ryszarda Brejzy - Krzysztofa.

Ryszard Brejza oczyszczony z zarzutów. "Rażące naruszenie zasad rzetelności i uczciwości procesowej"

Ryszard Brejza oczyszczony z zarzutów. "Rażące naruszenie zasad rzetelności i uczciwości procesowej"

Źródło:
PAP/TVN24

Brytyjska telewizja udostępniła świąteczny klip z księżną Kate. Żona następcy tronu mówi w nim, że Boże Narodzenie to jeden z jej ulubionych okresów w roku. I wskazuje, co uważa za "najlepszy prezent, jaki można otrzymać".

Nowe wzruszające nagranie z księżną Kate

Nowe wzruszające nagranie z księżną Kate

Źródło:
Independent, tvn24.pl

Rosja próbuje ukryć obecność północnokoreańskich żołnierzy na froncie, wydając im fałszywe dokumenty - podały ukraińskie Siły Operacji Specjalnych. Pokazały one książeczki wojskowe zabitych w czasie walk w rosyjskim obwodzie kurskim Koreańczyków z Północy, które miały zawierać fałszywe dane. Połączone Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych Korei Południowej poinformowało w poniedziałek, że około 1100 żołnierzy armii Kima zginęło lub zostało rannych, biorąc udział po stronie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie.

Spalone twarze i "lewe" książeczki. Żołnierze Kima giną jako ziomkowie Szojgu

Spalone twarze i "lewe" książeczki. Żołnierze Kima giną jako ziomkowie Szojgu

Źródło:
NV, Yonhap, tvn24.pl, PAP

Co najmniej 11 delfinów i ponad 100 ptaków padło po olbrzymim wycieku ropy naftowej z dwóch rosyjskich tankowców, które zatonęły w okolicach Cieśniny Kerczeńskiej na Morzu Czarnym. Według ekologów do środowiska mogło przedostać się kilka tysięcy ton paliwa. Zdaniem ekspertów usuwanie skutków katastrofy może zająć nawet 1,5 roku.

"Dopiero gdy tu dotarliśmy, zrozumieliśmy, jak poważna jest skala zniszczeń"

"Dopiero gdy tu dotarliśmy, zrozumieliśmy, jak poważna jest skala zniszczeń"

Źródło:
Reuters, Espreso, Nowaja Gazieta

Mieszkaniec Ligurii znalazł niesiony wiatrem, przyczepiony do balonów list do świętego Mikołaja. Była w nim prośba dwuletniej dziewczynki z prowincji Como o rowerek. Mężczyzna postanowił ją spełnić. Wraz z kilkoma znajomymi pokonał blisko 300 kilometrów, odszukał dziecko i przekazał mu prezent.  

Znalazł list do św. Mikołaja. Przejechał 300 km, by spełnić marzenie

Znalazł list do św. Mikołaja. Przejechał 300 km, by spełnić marzenie

Źródło:
La Stampa, PAP

W poniedziałek na autostradzie A2 na wysokości miejscowości Sinołęka niedaleko Mińska Mazowieckiego wywrócił się tir. Naczepa stanęła w poprzek jezdni, a kierowca trafił do szpitala.

Wywrócony tir na autostradzie, kierowca w szpitalu

Wywrócony tir na autostradzie, kierowca w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

To pierwszy taki system w Warszawie. Na rondzie Wojnara w warszawskich Włochach działa już 28 kamer. Żółte urządzenia, które zawisły nad jezdnią wyłapują, czy kierowcy przejeżdżają na czerwonym świetle.

28 kamer na skrzyżowaniu już działa. Rejestrują przejeżdżanie na czerwonym świetle

28 kamer na skrzyżowaniu już działa. Rejestrują przejeżdżanie na czerwonym świetle

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Marek K. pseudonim "Wielki Mistrz", były szef grupy przestępczej o charakterze zbrojnej, która działała m.in. na Podkarpaciu, szybciej opuści więzienie. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie obniżył mu wyrok. Mężczyzna na koncie ma m.in. rozboje z bronią w ręku i oszustwa. To on był właścicielem dyskoteki, w której po raz ostatni widziany był 16-letni Michał Karaś. Do dzisiaj nie wiadomo co stało się z nastolatkiem, nie znaleziono też jego ciała. Prokuratura zapowiada przesłuchanie K. we wznowionym niedawno śledztwie ws. zaginięcia chłopaka.

Były boss gangu szybciej wyjdzie z więzienia. To w jego dyskotece ostatni raz widziany był 16-letni Michał

Były boss gangu szybciej wyjdzie z więzienia. To w jego dyskotece ostatni raz widziany był 16-letni Michał

Źródło:
tvn24.pl

W poniedziałek nad południowo-wschodnią Polską przechodzi fala intensywnych opadów śniegu - ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W części dwóch województw obowiązują żółte alarmy.

Obfite opady. Są kolejne ostrzeżenia IMGW

Obfite opady. Są kolejne ostrzeżenia IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Im większe PiS ma kłopoty z finansami, tym częściej politycy tej partii podważają status i skład Państwowej Komisji Wyborczej. Ostatnio przekonują w mediach, że powinni mieć w PKW jednego członka więcej, bo teraz skład jest "nieproporcjonalny". Tylko że sami wystawili za mało kandydatów. Wyjaśniamy.

PiS uderza w PKW: "nieproporcjonalna", "złamano ustawę". O co chodzi?

PiS uderza w PKW: "nieproporcjonalna", "złamano ustawę". O co chodzi?

Źródło:
Konkret24

Honda i Nissan oficjalnie rozpoczynają rozmowy w sprawie fuzji. Producenci chcą zakończyć negocjacje w okolicach czerwca 2025 roku, a nowa spółka holdingowa ma powstać w sierpniu 2026 roku. W wyniku fuzji może powstać trzecia co do wielkości grupa motoryzacyjna na świecie pod względem sprzedaży pojazdów po Toyocie i Volkswagenie.

Wielka fuzja na horyzoncie. Może powstać motoryzacyjny gigant

Wielka fuzja na horyzoncie. Może powstać motoryzacyjny gigant

Źródło:
Reuters, CNN

1033 dni temu rozpoczęła się rosyjska pełnoskalowa inwazja na Ukrainę. Rosyjscy żołnierze zastrzelili pięciu nieuzbrojonych ukraińskich żołnierzy, którzy się poddali - poinformował Rzecznik Praw Obywatelskich Ukrainy. Zapowiedział, że przekaże informację na ten temat Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Zastrzelili pięciu ukraińskich jeńców wojennych. BBC: Rosjanie dokonują coraz więcej egzekucji

Zastrzelili pięciu ukraińskich jeńców wojennych. BBC: Rosjanie dokonują coraz więcej egzekucji

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Trzy i pół roku więzienia to kara, jaką usłyszał Olgierd M. oskarżony o ciężkie pobicie zapaśnika Dominika Sikory. Poszkodowany zapaśnik po kilku dniach zmarł w szpitalu. Sąd zmienił kwalifikację czynu. Sprawca oskarżony wcześniej o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią ostatecznie skazany został za nieumyślne spowodowanie śmierci.

Uderzył zapaśnika, sportowiec zmarł. Wyrok

Uderzył zapaśnika, sportowiec zmarł. Wyrok

Źródło:
TVN24, PAP

"Jeśli chodzi o oskładkowanie umów-zleceń, jest decyzja premiera, że ta reforma nie będzie realizowana" - wskazała w rozmowie z "Faktem" minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

"Ta reforma nie będzie realizowana"

"Ta reforma nie będzie realizowana"

Źródło:
PAP

- Można różnie dokonać prawnej modyfikacji - ocenił prezydent Andrzej Duda, pytany o propozycję zmiany przepisów w sprawie stwierdzenia przez Sąd Najwyższy ważności wyboru prezydenta. Zaznaczył, że jest "otwarty na dyskusję na temat różnych idei legislacyjnych, także jeżeli chodzi o Sąd Najwyższy". Odniósł się też do sprawy Marcina Romanowskiego. - Na początku przede wszystkim byłem zdziwiony, że do tego, aby poszukiwać posła, uruchomione zostały takie siły i środki, jakby był jakimś przestępcą, bandytą największego kalibru - powiedział Duda.

Duda "nie dziwi się Węgrom" w sprawie Romanowskiego

Duda "nie dziwi się Węgrom" w sprawie Romanowskiego

Źródło:
PAP, RMF FM, tvn24.pl

Tomasz Siemoniak przedstawił priorytety dotyczące bezpieczeństwa podczas zbliżającej się prezydencji Polski w Radzie UE. Rozpocznie się ona 1 stycznia 2025 roku i potrwa sześć miesięcy. Jednym z priorytetów polskiej prezydencji będzie kwestia przeciwdziałania nielegalnej migracji - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji.

"Temat numer jeden" polskiej prezydencji w UE

"Temat numer jeden" polskiej prezydencji w UE

Źródło:
PAP

Gdy syryjscy rebelianci zbliżali się do Damaszku, prezydent Baszar al-Asad, który przez ponad dwie dekady sprawował w Syrii krwawe rządy, uciekł z kraju pod osłoną nocy, jak tchórz. Zostawił za sobą nie tylko władzę, ale i swoich ludzi. - To zdrada - powiedział w rozmowie z "New York Timesem" jeden z pracowników prezydenckiego pałacu. Uciekali też w popłochu irańscy Strażnicy Rewolucji, a telefon na Kremlu był głuchy. Tak wyglądały ostatnie chwile reżimu Asada.

Orędzie, którego nie było, tchórzliwa ucieczka, niezwykłe notatki Irańczyków. Ostatnie chwile reżimu Asada

Orędzie, którego nie było, tchórzliwa ucieczka, niezwykłe notatki Irańczyków. Ostatnie chwile reżimu Asada

Źródło:
"The New York Times"

Prezydent elekt Donald Trump wraca do kwestii nabycia Grenlandii. "Stany Zjednoczone Ameryki uważają, że posiadanie i kontrola nad Grenlandią są absolutną koniecznością" - stwierdził Trump we wpisie w swoim serwisie społecznościowym, przy okazji ogłaszania nominacji na ambasadora USA w Danii.

Trump: posiadanie i kontrola Grenlandii są dla USA absolutną koniecznością

Trump: posiadanie i kontrola Grenlandii są dla USA absolutną koniecznością

Źródło:
PAP

Początkowo było ich pięć, później 18 i z roku na rok populacja rośnie. Dziś szacuje się, że jest ich około 30 sztuk. Mowa o sowach uszatkach, które od kilkunastu lat zamieszkują na terenie Zespołu Szkół Zawodowych numer 1 w Głownie (woj. łódzkie). Ich ulubionym drzewem stała się wierzba, która rośnie na szkolnym dziedzińcu naprzeciwko korytarzy. Ptakom nie przeszkadza hałas dzwonków i gwar dochodzący ze szkoły. Często nawet siadają na parapetach i zaglądają do lekcyjnych sal. - To jest coś niesamowitego, to jest zjawisko nadprzyrodzone. Tu jest Hogwart w Głownie - przekonuje dyrektorka placówki.

Polski Hogwart istnieje. Kilkadziesiąt sów siedzi na wierzbie patrząc w sale lekcyjne

Polski Hogwart istnieje. Kilkadziesiąt sów siedzi na wierzbie patrząc w sale lekcyjne

Źródło:
tvn24.pl

Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszał 75-letni mężczyzna, który strzelił do swojej znajomej siedzącej w samochodzie na jednej z ulic Przemyśla. Mężczyzna przyznał się do postawionego zarzutu. Jak powiedział śledczym, powodem jego zachowania była zazdrość.

Kobieta z zakrwawioną głową krzyczała, on mierzył do niej z broni. Obezwładniła go prokuratorka i jej syn

Kobieta z zakrwawioną głową krzyczała, on mierzył do niej z broni. Obezwładniła go prokuratorka i jej syn

Źródło:
PAP
"Wychodzę po pięciu latach i dostaję 50 złotych. No to wiadomo, że idę i coś ukradnę"

"Wychodzę po pięciu latach i dostaję 50 złotych. No to wiadomo, że idę i coś ukradnę"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Do 10 lat więzienia grozi trzem mężczyznom, którzy na Białołęce włamali się do prywatnego domu i koczowali tam przez kilka dni. 32, 52 i 54-latek zostali złapani dzięki sąsiadom, którzy powiadomili krewnego właścicielki posesji, a ten policję. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem i naruszenia miru domowego.

Włamali się do domu i koczowali w nim kilka dni

Włamali się do domu i koczowali w nim kilka dni

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Mieszkanie i każde pomieszczenie między innymi z piecem na węgiel lub piecykiem gazowym od 1 stycznia 2030 roku obowiązkowo będzie musiało mieć czujkę dymu i czadu - zakłada rozporządzenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które weszło w życie w poniedziałek.

Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań

Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań

Źródło:
PAP

Wielotysięczny tłum zgromadził się w niedzielę w centrum Belgradu w proteście przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vucićowi i rządzącej Serbskiej Partii Postępowej, których obciąża się odpowiedzialnością za tragedię na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie. W wyniku zawalenia się dachu na stacji w listopadzie zginęło 15 osób.

15-minutową ciszę przerwały okrzyki. "Macie krew na rękach!"

15-minutową ciszę przerwały okrzyki. "Macie krew na rękach!"

Źródło:
PAP

Policja w Nowym Jorku zatrzymała mężczyznę, który podpalił śpiącą pasażerkę metra. Kobieta zmarła na skutek poparzeń. Sprawca zbiegł, ale został szybko ujęty przez policjantów w innym pociągu metra.

Okrutna śmierć w metrze w Nowym Jorku. Sprawca złapany

Okrutna śmierć w metrze w Nowym Jorku. Sprawca złapany

Źródło:
PAP, CNN

Od 1 stycznia 2025 roku osoby uprawnione mogą składać wnioski o rentę wdowią, przy czym prawo do tego świadczenia zostanie im przyznane od miesiąca, w którym złożyły wniosek, ale nie wcześniej niż od 1 lipca 2025 roku.

Nowe świadczenie z ZUS. Od stycznia można składać wnioski

Nowe świadczenie z ZUS. Od stycznia można składać wnioski

Źródło:
PAP

Dramatycznie przeplatana rzeczywistość - okrutna wojna zmieszana z prozą życia. Meldunki o kolejnych zabitych i kartki ze świątecznymi życzeniami. W Ukrainie to codzienność.

"Nikt nigdy nie zrozumie bólu tych ludzi". Jak wygląda życie we Lwowie w cieniu wojny?

"Nikt nigdy nie zrozumie bólu tych ludzi". Jak wygląda życie we Lwowie w cieniu wojny?

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Dzięki zaangażowaniu wielu służb, mundurowi ustalili tożsamość i miejsce pobytu mężczyzn podejrzanych o usiłowanie zabójstwa w Kniażycach (woj. podkarpackie). W strzelaninie ranny został mężczyzna. Domniemani sprawcy namierzeni zostali na Słowacji. Nie zostali jeszcze wydani stronie polskiej.

Ostrzelali mężczyzn, jednego ranili i uciekli. Namierzono ich na Słowacji

Ostrzelali mężczyzn, jednego ranili i uciekli. Namierzono ich na Słowacji

Źródło:
tvn24.pl

Niecodzienne zdarzenie drogowe w Łodzi. Kierujący śmieciarką w "natłoku obowiązków w okresie przedświątecznym" zahaczył o zamontowaną nad jezdnią bramownicę. Konstrukcja spadła na jezdnie, powodując utrudnienia w ruchu. Kierowca został ukarany mandatem.

W "natłoku obowiązków w okresie przedświątecznym" zahaczył śmieciarką o bramownicę

W "natłoku obowiązków w okresie przedświątecznym" zahaczył śmieciarką o bramownicę

Źródło:
tvn24.pl

Sprawca ataku na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu był znany niemieckim służbom. Już kilka lat temu mężczyzna groził popełnieniem przestępstw. Na swoim koncie ma także wyrok. Ponad 10 lat temu był skazany na 90 dni więzienia za zakłócanie spokoju publicznego - poinformowały lokalne władze.

Kilka razy groził, miał na koncie wyrok. Zamachowiec z Magdeburga był znany służbom   

Kilka razy groził, miał na koncie wyrok. Zamachowiec z Magdeburga był znany służbom   

Źródło:
PAP

Amerykańska aktorka Blake Lively oskarżyła Justina Baldoniego, swojego partnera z planu "It Ends with Us" i jednocześnie reżysera tego filmu, o szereg niestosownych zachowań. Aktorka twierdzi również, że mężczyzna, wspólnie ze studiem, które wyprodukowało film, zorganizował przeciwko niej kampanię oszczerstw. Prawnik studia stanowczo temu zaprzeczył, nazywając twierdzenia aktorki "całkowicie fałszywymi i oburzającymi".

Improwizowane pocałunki, "plan odwetu" i kampania oszczerstw. Blake Lively oskarża reżysera

Improwizowane pocałunki, "plan odwetu" i kampania oszczerstw. Blake Lively oskarża reżysera

Źródło:
BBC, New York Times, Variety

Właściciel TVN - amerykański koncern Warner Bros. Discovery - rozpoczął proces sprzedaży firmy - podał w piątek Reuters. Do tych informacji odniósł się rzecznik WBD, podkreślając, że dla "Warner Bros. Discovery podczas podejmowania decyzji o sprzedaży, zachowanie niezależności newsów TVN jest priorytetem".

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Ustawa ustanawiająca Wigilię dniem wolnym od pracy w ogóle nie dotyczy tego roku. Jest trochę czasu na ewentualne rozstrzygnięcie wątpliwości - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda.

Czy Wigilia będzie dniem wolnym od pracy? Prezydent wyjaśnia

Czy Wigilia będzie dniem wolnym od pracy? Prezydent wyjaśnia

Źródło:
PAP