Abp Gocłowski: gdański kościół uroczyście przywita nowego biskupa
W gdańskiej archikatedrze ma się pojawić prezydent Lech Kaczyński. Nie wiadomo, czy na ceremonię przybędzie premier Donald Tusk.
Zjawi się za to Lech Wałęsa, który jeszcze nie tak dawno temu nazwał nominację abp Głódzia "nieszczęściem", a samego duchownego "krzyżem dla gdańskiej diecezji".
Na ingres ma także przyjechać metropolita warszawski arcybiskup Kazimierz Nycz. Prawdopodobnie przybędzie również prymas Józef Glemp. Do Gdańska wybiera się również silna delegacja z Torunia oraz duża grupa księży i wiernych z Warszawy.
Nowy metropolita
Abp Sławoj Leszek Głódź pokieruje teraz gdańską archidiecezją. Na stanowisku metropolity zastąpił abp Tadeusza Gocłowskiego, który po 25 latach przeszedł na emeryturę.
Abp Głódź: Trójmiasto jest gościnne i w tym duchu tu przybywam
Nominacje wywołała mieszane uczucia wśród wiernych trójmiejskiego kościoła. Obawiano się silnych związków abpa Głodzia z rozgłośnią ojca Tadeusza Rydzyka. Sam arcybiskup mówił jednak o nadziei, że Gdańsk dobrze go przyjmie.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nie jestem dyżurnym Radia Maryja
Ale związki z Radiem Maryja to nie jedyne zarzuty pod adresem hierarchy. Abp Głódź oskarżany jest często o eurosceptycyzm i upolitycznianie Kościoła. On sam odpiera te zarzuty.
Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wydało specjalne oświadczenie, w którym zaapelowało do mediów o uszanowanie decyzji Stolicy Apostolskiej w sprawie mianowania biskupów i "niepodważanie jej kompetencji w tej kwestii".
O serdeczne przyjęcie Głódzia apelował także ustępujący metropolita abp Tadeusz Gocłowski. "Przywitajmy arybiskupa całym sercem"
Źródło: TVN24, PAP, "Polska"