Chodzę na wszystkie wybory, które mnie dotyczą. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość, zawarliśmy umowę społeczną, która polega na tym, że państwo będzie zmierzało w takim kierunku, jaki zostanie wybrany przez większość, która będzie zarazem szanowała mniejszość - mówił Robert Makłowicz (podróżnik, dziennikarz kulinarny) w drugiej części programu "Tak jest" w TVN24. Był również pytany, dlaczego młodzi ludzie tak chętnie zagłosowali na Sławomira Mentzena w pierwszej turze wyborów prezydenckich. - To może być bunt, to może być przemyślana wizja tego, jak nasz kraj ma wyglądać, to może być odruch serca, a także bliskość pokoleniowa. To są różni ludzie, ale chodzi o to, żeby różnie do tych ludzi mówić. Rozmowa z libertarianinem jest jak najbardziej na miejscu - stwierdził Makłowicz. W dalszej części programu o nieprawidłowościach w IPN za czasów Karola Nawrockiego Andrzej Morozowski rozmawiał z profesorem Grzegorzem Motyką (członek Kolegium IPN). - Dla Nawrockiego ważniejsze jest kandydowanie, a rolę strażnika polskiej pamięci o historii traktuje bardzo instrumentalnie - powiedział profesor Motyka.