To zdjęcie wiele nie zmieni - tak dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene (politolożka, socjolożka, Uniwersytet Warszawski, Team Europe Direct) komentowała zdjęcie ze spotkania Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. Według gościni programu "Tak jest" w TVN24 zdjęcie miało "zabetonować" twardy elektorat PiS, który i tak miał pójść do wyborów. Według jej oceny to zdjęcie miało "wysłać sygnał, że Karol Nawrocki jest człowiekiem, który też jest obyty międzynarodowe". Tłumaczyła także, że Nawrocki powinien uzyskać poparcie równe poparciu dla Prawa i Sprawiedliwości. - Walka toczy się o wyborców Konfederacji - mówia, odnosząc się do drugiej tury. Oceniła, że ci wyborcy są trumpistami, jednak zdjęcie z Trumpem nie zdecyduje o wyniku wyborów. - To jest ruch głównie do twardego elektoratu Prawa i Sprawiedliwości - powiedział Roch Kowalski (Polskie Radio). - Jest to sukces sztabowców Karola Nawrockiego - dodał.