Z oświadczenia majątkowego Zbigniewa Ziobry opublikowanego na stronach sejmowych wynika, że zaciągnął pożyczkę w swojej fundacji, o której było głośno w związku ze sprawą afery z Zondacrypto, bo poszukiwany Przemysław Kral wpłacił na nią niemal pół miliona złotych. Ziobro pożyczył ze swojej fundacji 57 tysięcy, będąc już na Węgrzech i deklaruje, że odda i to znacznie więcej, bo pożyczył na wysoki procent. Następnie w "Polsce i Świecie" o prezydencie, który jest ponoć gotowy zeznawać, ale czasu na przesłuchanie nie znalazł. Gdańska prokuratura już kolejny raz wysyła zapytanie do Kancelarii Prezydenta o termin. Chodzi o śledztwo w sprawie bezpłatnego korzystania z apartamentów Muzeum II Wojny Światowej, gdy był dyrektorem tej placówki. To nie jedyna sprawa o której prokuratura może chcieć rozmawiać z prezydentem. Było również o czwórce sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm, którzy złożyli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Nie zostali dopuszczeni do pracy, nie mogą orzekać, nie dostają wynagrodzenia, a zrezygnowali z poprzednich zajęć. Wydanie prowadziła Marta Kuligowska.