Minister rolnictwa z Polskiego Stronnictwa Ludowego Stefan Krajewski powiedział w poniedziałek w Radiu ZET, że wyprowadził się z hotelu poselskiego i mieszka w wynajętym mieszkaniu. Stwierdził, że w ostatnim czasie pojawili się tam "patoposłowie". - To określenie, które odnosi się do określonych posłów. Nie jest tak, że miałbym określać tak wszystkich posłów - tłumaczył Krajewski w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. Dodał, że "wszyscy wiedzą, których posłów to dotyczy". - Spośród czterystu sześćdziesięciu posłów tylko jeden chodził w nocy po dachu, wiemy doskonale który. Nie muszę używać nazwisk, żeby wiadomo było, o kogo chodzi - wyjaśnił Krajewski. Zdaniem rzecznika prasowego Lewicy Łukasza Michnika "wśród 'patoposłów' bryluje Dariusz Matecki". - To on w tym tzw. barze za kratą i hotelu poselskim awanturuje się, robi rzeczy, które nie licują z powagą mandatu poselskiego. Straż marszałkowska interweniuje, ale moim zdaniem też alkohol nie powinien być dostępny na terenie Kancelarii Sejmu - mówił Michnik.