Z Polski 2050 odchodzi grupa posłów i senatorów - wśród nich wiceprzewodnicząca partii Paulina Hennig-Kloska. Podczas konferencji prasowej ogłosili, że utworzą nowy klub. - Sondaże nie dają dużych szans na przetrwanie Polski 2050. O tym, co będzie z nową formacją, też nic na razie nie wiadomo. Pytanie, jak teraz będzie się zachowywać nowy klub i stary klub - zastanawiała się Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin ("Kultura Liberalna") w trzeciej części programu "Tak jest" w TVN24. Tomasz Żółciak (Money.pl) stwierdził, że w Polsce 2050 doszło do "aksamitnej rewolucji". - Zarówno Paulina Hennig-Kloska, jak i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz mają klub poselski. Oba ugrupowania złożyły też "hołd lenny" koalicji rządzącej - wyjaśnił Żółciak. Dodał, że "akuszerem tego, co się wydarzyło, jest sam Donald Tusk". - Z moich informacji wynika, że wczoraj odwiedziła go Hennig-Kloska, która miała usłyszeć na tym spotkaniu, że nie będzie wyrzucania nikogo z rządu - powiedział Żółciak.