Donald Tusk został zapytany, czy ministrze funduszy i polityki regionalnej Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz grozi dymisja w związku z aferą KPO. Premier poinformował, że podczas posiedzenia rządu ministra "długi czas będzie tłumaczyła każdy z elementów tych procedur". - Tu nie chodzi o to, żeby przerzucać się winą, tylko o to, żeby skończyć narrację, że KPO się skończyło, bo to jest szkodliwa narracja - komentowała Aleksandra Leo (Polska 2050) w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. Stwierdziła, że "można było komunikacyjnie zapobiec temu, co wydarzyło się w ostatnich dniach". Zdaniem Anny Zalewskiej (PiS) temat KPO jest kompromitujący dla rządu. - Rząd przewraca się o własne sznurówki. Wydaje te środki w sposób kompromitujący, mówiąc tylko i wyłącznie o "szkodliwej narracji" - oceniła Zalewska.