Kibice piłkarscy dokładnie znają to uczucie, gdy w ostatniej minucie decydującego meczu pada bramka dla drużyny przeciwnej. Tym bardziej więc z wybuchami radości warto może poczekać do końca, aby nie czuć się jak po meczu Legia Warszawa konta Widzew Łódź w 1997 roku, ale ktoś chyba tego nie oglądał. Bo Rafał Trzaskowski prezydentem "był" tylko dwie godziny. W "Rankingu Mazura" zatem o tym, że nic dwa razy się nie zdarza. Oprócz oczywiście drugiej przegranej Rafała Trzaskowskiego i drugiej propozycji powołania premiera technicznego ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Było także o niezwykłym wyzwaniu dla malarza, który miał stworzyć obraz świętego Michała Archanioła, wzorowany na dziele sprzed pół wieku. Artysta ochoczo zabrał się do pracy, a że przy okazji chciał uhonorować swojego mecenasa proboszcza, to postanowił, że archanioł będzie nosić twarz duchownego. Sądząc po reakcji wiernych, proboszcz obraz zdjął.