Czy prezydent Karol Nawrocki powinien zwołać posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w związku z rosyjskimi atakami przy granicy polsko-ukraińskiej? - Tak. Nie mam wątpliwości, że RBN powinna się odbyć i mam nadzieję, że to jest tylko kwestia ogłoszenia terminu - odpowiedziała Dorota Olko (Lewica). Przyznała, że zdziwiło ją, "że prezydent nie wydał jakiegoś oświadczenia". Jak zaznaczyła, "liczyłabym, że prawica, w związku z taką sytuacją zrozumie, że nie potrzebujemy tylko zgody między jednym i drugim obozem, ale potrzebujemy też przejawów solidarności z Ukrainą i wyłączenia nagonek na Ukraińców". Zapytany, czy widzi szansę na wspólny głos całej polskiej sceny politycznej w kwestii bezpieczeństwa, Paweł Szrot (PiS) odpowiedział, że "chciałby ją widzieć". Jak zaznaczył, "o politykę bezpieczeństwa również się spieramy, ale nie powinniśmy tych sporów uzewnętrzniać przy relacjach sojuszniczych". - Wiemy, że prezydent jest informowany o całej sytuacji. On zachowuje się w tej sytuacji, jak przystało na głowę państwa - ocenił.<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- Okrzyki i szarpanina z Miacierewiczem na miesięcznicy katastrofy smoleńskiej