Donald Trump spotka się z Władimirem Putinem na Alasce. - Jest nadzieja, że Trump zrozumie, że Putin nie chce kończyć tej wojny - komentował Andrij Deszczycia w programie "Jeden na jeden" w TVN24. Były ambasador Ukrainy w Polsce w rozmowie z Agatą Adamek stwierdził, że "Stany Zjednoczone muszą być częścią porozumienia o zawieszeniu broni". - Trzeba z nimi pracować - podkreślił Deszczycia. Zaznaczył, że bez gwarancji bezpieczeństwa Ukraina nie może zakończyć wojny. Był również pytany o orędzie Karola Nawrockiego, w którym prezydent nie powiedział ani słowa o Ukrainie. - Uważam, że prezydent Nawrocki powinien bardziej zapoznać się z Ukrainą. On był w Ukrainie, ale jako ekspert do spraw polityki historycznej, a teraz powinien przyjechać tu jako przywódca państwa - ocenił Deszczycia. Odniósł się także do kwestii ekshumacji polskich ofiar zbrodni wołyńskiej. - Jesteśmy otwarci na ekshumacje i prowadzimy je - mówił Deszczycia. Przyznał też, że "czuje nastroje antyukraińskie w Polsce". - To rola polityków i mediów, aby je uciszać - podsumował Deszczycia. W sprawie reakcji wydarzenia na koncercie białoruskiego rapera w Warszawie powiedział, że absolutnie popiera słowa obecnego ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyla Bodnara. Zwrócił jednak uwagę, że wielu Ukraińców posługuje się językiem rosyjskim.