Wszystkie te działania kinetyczne, ofensywne, w rozumieniu bezpieczeństwa państwa, są wspierane przez Rosję dezinformacją - zaznaczyła mjr dr Anna Grabowska-Siwiec, emerytowana funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW. Wyjaśniła, że ich celem jest nie tylko fizyczne zniszczenie, ale przede wszystkim wpływanie na sposób myślenia społeczeństwa i wywołanie przekonania, że być może Polska niepotrzebnie angażuje się w wojnę w Ukrainie. W ocenie Grzegorza Rzeczkowskiego Polska i państwa zachodnie przegrywają walkę z dezinformacją. - Nie stworzyliśmy spójnego systemu reagowania i przeciwdziałania, ale też działań ofensywnych wobec Rosji - powiedział. Jak wyjaśnił, wprowadzanie mechanizmów przeciwdziałania dezinformacji jest przez wielu postrzegane jako "kneblowanie wolności słowa".