Narastające napięcie na linii Waszyngton-Kijów i zmieniająca się polityka Stanów Zjednoczonych wobec Ukrainy rodzą pytania o przyszłość amerykańskiego wsparcia dla walczącego kraju. Czy Ukraina może zostać zmuszona do ustępstw na rzecz Rosji, a decyzje dotyczące jej losów zapadną ponad głowami Ukraińców i bez udziału europejskich sojuszników USA? Na te pytania w programie "Horyzont" odpowiadał Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador w Armenii i na Łotwie. - Polityka Donalda Trumpa to jest polityka traktowania wszystkich sojuszników jak państw kolonialnych - mówił. Gość Jacka Stawiskiego zwrócił również uwagę na ograniczenia amerykańskich możliwość militarnych. - Amerykanie wystrzelali się ze swojego sprzętu nad Zatoką Perską i nawet jakby chcieli, to nie za bardzo mają co dostarczyć - ocenił. Wskazał także na postępujące wycofywanie się USA z Europy, niezależnie od tego, kto sprawuje władzę w Waszyngtonie. Ostrzegł ponadto, że w przypadku wymuszonej kapitulacji Ukrainy "wizerunek Polski będzie wizerunkiem jednego z winowajców", nawet jeśli nie będzie to zgodne z rzeczywistym przebiegiem wydarzeń.<br/>