Robert Bąkiewicz zrobił bardzo dobrą pracę, tworząc Ruch Obrony Granic wraz z innymi ludźmi, którzy wypełnili pustkę tam, gdzie państwo polskie stało - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Tobiasz Bocheński, komentując wystąpienie Bąkiewicza na wiecu PiS. Robert Biedroń odparł, że "jest pan w poważnych tarapatach - jak nie masło, to Bąkiewicz". - Jeśli to był marsz, to tam zabrakło rozumu - zaznaczył. Eurodeputowany Lewicy zaznaczył, że wystąpienie Bąkiewicza to "to jest ksenofobia, nienawiść, nawoływanie do przemocy - wszystko to, co powinno być natychmiast potępione". W przekonaniu europosła PiS "nikt w Prawie i Sprawiedliwości nie pochwala żadnej przemocy". - Wiec organizowaliśmy w sprawie nielegalnej migracji, na którą pozwalał rząd Donalda Tuska w latach 2007-2015 - stwierdził. Następnie w programie dr Sławomir Dudek, prezes Instytutu Finansów Publicznych, komentował prace nad budżetem na 2026 rok.