W reportażu Anny Kulbickiej o kontrowersjach wokół projektu ustawy ministerstwa sprawiedliwości, który miał zablokować wyjście z więzień najgroźniejszych przestępców, którym w wyniku zmiany prawa w 1988 roku zamieniono wyrok śmierci na karę 25 lat pozbawienia wolności. W myśl tej ustawy, prawo miało działać wstecz. Tak zrodził się pomysł ośrodka dla szczególnie niebezpiecznych więźniów w Gostyninie. Nazwany "Lex-Trynkiewicz", od nazwiska skazanego niegdyś na karę śmierci pedofila, zabójcy czterech chłopców. Później karę zamieniono na 25 lat więzienia i w 2013 roku powstał problem, co z Mariuszem Trynkiewiczem zrobić. Czy najgroźniejsi przestępcy po odbyciu kary powinni dostać szansę? Czy należy ich przekreślić w społeczeństwie i już zawsze mieć pod kontrolą? Obecnie <a href="https://tvn24.pl/go/programy,7/czarno-na-bialym-odcinki,11367/odcinek-973,S00E973,478210" target="_blank" rel="noopener">ośrodek w Gostyninie pęka w szwach</a>. W reportażu ponadto o sprawie<a href="https://player.pl/playerplus/programy-online/cela-nr-odcinki,1001/odcinek-10,S01E10,15224"> Leszka Pękalskiego, z którym na początku lat 90. rozmawiał Edward Miszczak w programie "Cela nr".</a> O tych sprawach mówiliśmy w "Czarno na białym" we wrześniu 2013 roku.<br/>