Kilka dni temu w Żędowicach na Opolszczyźnie policjanci zatrzymali 30-letniego kierowcę, który przekroczył prędkość w terenie zabudowanym.
Na widok radiowozu kierowca skręcił w pobliską drogę i wjechał na teren jednej z posesji. Policjanci pojechali za nim.
"Podczas sprawdzenia kierowcy w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że mężczyzna posiada dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. Pierwszy obowiązuje od 2021 roku, a drugi od 2022 roku" - informuje policja w Strzelcach Opolskich.
Pijany ojciec przewoził dzieci
Po przebadaniu go alkomatem, okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. W tym stanie mężczyzna przewoził troje małych dzieci w wieku 5, 3 i 1 roku.
"Mali pasażerowie podróżowali na tylnej kanapie pojazdu bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa ani nie byli przewożeni w wymaganych fotelikach" - dodaje policja.
Na miejsce przyjechała matka dzieci, której policjanci przekazali małoletnich pod opiekę.
Policjanci zatrzymali 30-latka, który odpowie za jazdę po alkoholu, złamanie sądowych zakazów i kierowanie pojazdem mimo cofniętych uprawnień. Usłyszy także zarzut narażenia dzieci na niebezpieczeństwo. O sprawie zostanie poinformowany sąd rodzinny. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.