Prezydent Ukrainy poinformował o konsekwencjach ostatnich rosyjskich zmasowanych ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Spowodowały dotkliwe braki w dostawach energii.
"W ukraińskim sektorze energetycznym zostanie ogłoszony stan wyjątkowy. Pierwszy wicepremier - minister energetyki Ukrainy został wyznaczony do nadzorowania działań wspierających ludzi i społeczności w tych warunkach, a także do rozwiązywania kwestii praktycznych" - ogłosił Zełenski w mediach społecznościowych.
Zełenski: konsekwencje ataków są poważne
"Przedstawiciele rządu zmaksymalizują wysiłki we współpracy z partnerami w celu pozyskania niezbędnego sprzętu i dodatkowego wsparcia" - przekazał. "Trwają również prace nad znacznym zwiększeniem importu energii elektrycznej na Ukrainę" - napisał.
"Konsekwencje rosyjskich ataków i pogarszających się warunków pogodowych są poważne. Ekipy remontowe, firmy energetyczne, służby komunalne i Państwowa Służba Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy nadal pracują całą dobę, aby przywrócić dostawy prądu i ogrzewania. Wiele problemów wymaga pilnego rozwiązania. Dziękuję wszystkim zaangażowanym i za pełną wydajność pracy" - napisał ukraiński prezydent.
Zełenski zapowiedział powołanie w Kijowie sztabu kryzysowego
Wcześniej tego dnia mer Kijowa Witalij Kliczko ocenił, że w tak ekstremalnych warunkach ukraińska stolica nie funkcjonowała od początku wybuchu wojny z Rosją na pełną skalę w lutym 2022 r.
Władze obawiają się, że sytuację w mieście, w którym w środę wieczorem na zewnątrz było minus 11 stopni Celsjusza, mogą pogorszyć nowe rosyjskie ataki, wymierzone w elektrownie i elektrociepłownie. W mieszkaniach panuje temperatura ok. 16 stopni Celsjusza.
Zełenski, po naradzie w sprawie sytuacji w sektorze energetycznym, zapowiedział powołanie w Kijowie sztabu kryzysowego.
Autorka/Autor: aaw/kab, akr
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: X/@ZelenskyyUa