Dwie ofiary śmiertelne, kobieta walczy o życie
Do tragicznego wypadku doszło około południa w miejscowości Słupno w okolicach Płocka. Na jednej z bocznych dróg osobowa honda zderzyła się z ciężarową tatrą. Na miejscu zginął kierowca hondy i pięciomiesięczne dziecko. Trwa reanimacja kobiety - pasażerki hondy.
Droga nr 237 na odcinku Bodzanów-Słupsk jest nieprzejezdna. Policja apeluje o korzystanie z objazdów.
Dwie osoby ranne w mazowieckich Radonicach
O wypadku na drodze wojewódzkiej nr 579 Błonie-Grodzisk Mazowiecki poinformował nas na skrzynkę Kontakt TVN24 Jaro. Jak pisze, około godz. 8.45 w miejscowości Radonice podczas wyprzedzania osobowy nissan zderzył się z samochodem ciężarowym. - Po zderzeniu samochód osobowy zapalił się. W czasie akcji ratowniczej trasa była nieprzejezdna - relacjonuje internauta. W wypadku ucierpiał kierowca i pasażerka nissana. - Jedna osoba ma poważne obrażenia, druga ogólne potłuczenia - pisze Jaro.
Jechał dużo szybciej niż 50 km/h
Nadmierna prędkość była przyczyną kolizji, do jakiej doszło w zachodniopomorskim Szczecinku. - W prawidłowo jadącego kierowcę skody favorit, sygnalizującego i wykonującego manewr skrętu w lewo, w celu wjazdu do miejsca zamieszkania, uderzył kierujący golfem młody kierowca - informuje nas Tomasz. Jak pisze, pomimo ograniczenia prędkości do 50 km/h kierowca golfa jechał bardzo szybko. - Całe szczęście, skończyło się tylko na drobnych potłuczeniach kierowcy skody, który po zbadaniu przez ekipę pogotowia ratunkowego udał się do domu - relacjonuje internauta.
Źródło: Kontakt TVN24, TVN24, tvn24.pl