10. Premier w Rosji. Wizyta Donalda Tuska w Moskwie. Niewątpliwie bardzo ważna, ale czy równie ciekawa? Poza miłymi gestami premier właściwie wrócił z niczym. A w dodatku kilka dni po wizycie Putin grozi wycelowaniem w Polskę rakiet. O czym tu mówić?
9. Deportacja Jasia, czyli odesłanie małego, nieuleczalnie chorego chłopca na Białoruś. Mama dziesięciomiesięcznego oseska – Białorusinka - ukrywa się w Polsce, a dziecko oddała bo ojciec podobno jej groził. Rodzinny dramat, ale co tu komentować?
8. Protest rolników, czyli – jak to ujął wicepremier Pawlak – „echa komuszych tęsknot”. Rolnicy protestowali w Warszawie przeciwko niskim cenom skupu żywca. Ale protest protestem, najciekawszy był tu Andrzej Lepper, który przyznał, że rolnictwo jest w sytuacji fatalnej, czym popełnił bezprecedensowy gest samokrytyki własnej działalności w charakterze ministra rolnictwa. Wzywa do blokad. Kabaret? Niewątpliwie jest o czym rozmawiać.
7. Ucieczka ministra Jasińskiego. Były minister zwiewa przed prześladującym go krwiożerczym redaktorem Knapikiem z TVN24 do windy. Redaktor pyta o umorzenie długów Porozumienia Centrum, minister nie ma ochoty rozmawiać, staje więc tyłem, kuli się i nie wie, co robić. A gdy nie wiadomo, co robić, to wiadomo – w nogi!
6. Senat nie ma co robić i odwołuje posiedzenie. Rząd się leni, nie przesyła do Sejmu projektów ustaw. Sejm może by i coś izbie wyższej przesłał, ale marszałek – co wytyka mu opozycja – gotowe opozycyjne projekty ustaw schował do lodówki i czeka, aż to samo napiszą mu politycy Platformy i będzie się czym pochwalić. Na razie więc Izba Refleksji oddaje się refleksjom nad sensem życia – albo czeka na cud.
5. Afganistan: przedłużenie aresztu żołnierzy, którzy ostrzelali cywilów. Minister Szczygło – zdenerwowany wywiadem z Superwizjerem TVN – odpina mikrofon i wygłasza tezę, że nie odpowiada za to, że „banda durniów strzela do cywili”. Nazajutrz były minister przeprasza za te słowa. Potępiamy ministra czy uznajemy, że to dziennikarze nadużyli zaufania i wyemitowali wypowiedź nieoficjalną? A może wcale nie była taka nieoficjalna, tylko ministra nerwy poniosły i powiedział, co rzeczywiście myśli? Ponad 700 komentarzy na Forum TVN24 świadczy, że warto o tym rozmawiać.
4. RFN FM. Prezes Kaczyński i jego wizja podstępnej teutońskiej inwazji na polskie media, w ramach której spadochroniarze niemieckiej finansjery przejmują polskie media. A może prezes ma rację? „Dziennik” i „Fakt” – Axel Springer. „Polska” – Polskapresse. Połowa rynku czasopism kolorowych: Bauer, Gruener i Jahr. Jest się czym martwić czy może to właśnie zagraniczny właściciel jest gwarantem wolności słowa – warto pamiętać o rewolucji w „Rzeczpospolitej”, gdzie udziały ma państwo.
3. Pictorial Szyca. O tym już pisałem wcześniej. W poniedziałek polski aktor może obejrzeć w kolorowych gazetach zdjęcia, jak to w weekend popija sobie w restauracji, potem wsiada do auta i łapie go policja. Pomijając skandaliczny fakt prowadzenia na bani – powstaje pytanie o siłę wszechobecnych paparazzich.
2. Odkrycie Układu Bis. Układu Słonecznego, tylko 4500 lat świetlnych od ziemi. W piątek to jedna z najchętniej czytanych wiadomości na portalu. Czy Polacy to urodzeni astronomowie? A to wyślą jakieś atenki na orbitę a to odkryją jakiś układ. Może czas na drugiego Hermaszewskiego?
1. Premier na urlopie, szusuje we Włoszech. A to – moim zdaniem – wiadomość najciekawsza. Co tam strajki, protesty, reforma zdrowia i finansów. Po niecałych stu dniach pracy – najwyższy czas na narty. Ciekawe, czy ktoś z Państwa wpadłby na pomysł, aby nowemu pracodawcy już po trzech miesiącach przynieść wniosek urlopowy? I tu dopiero jest o czym rozmawiać. Prawda? Czekam na opinie i życzę miłego weekendu.