Saharyjski pył sprawił, że niebo nad Kretą zabarwiło się na czerwono i pomarańczowo. Miasta i miejscowości na tej greckiej wyspie zaczęły przypominać marsjański krajobraz.
Jak donoszą lokalne media, pył znacznie ograniczył widzialność i doprowadził do utrudnień na lotnisku w Heraklionie. Z powodu złych warunków przekierowano trzy samoloty, które wylądowały na lotniska w Chanii, Atenach i na Korfu.
Czerwone niebo. "Wygląda to strasznie. Jakbyśmy byli na Marsie"
Na Kontakt24 otrzymaliśmy materiały, na których widać czerwony krajobraz w miejscowości Jerapetra na południowo-wschodnim wybrzeżu Krety. Autor zdjęć i nagrania, pan Paweł, poinformował, że zrobił je w środę około godziny 16.30 lokalnego czasu i nie zastosował żadnych filtrów.
- Ja mieszkam na Krecie, więc nie jest to dla mnie wielka nowość. Taka sytuacja zdarza się tutaj czasami dwa, trzy razy w roku. Chociaż zazwyczaj intensywność jest mniejsza. Ludzie tutaj są przyzwyczajeni i życie toczy się tak samo. Podejrzewam, że gdyby był to już sezon turystyczny, byłoby inaczej - przyznał internauta. - Taki stan utrzymuje się mniej więcej od godziny trzynastej. Wtedy zaczęło porządnie wiać. Najpierw zaczęło się robić żółto, potem pomarańczowo, a teraz jest czerwono. Wygląda to strasznie. Jakbyśmy byli na Marsie. Akurat dzisiaj jest też sztorm, doszedł do tego też zachód słońca, dlatego powstał taki widok - dodał.
Źródło: Kontakt24, ekathimerini.com, protothema.gr
Źródło zdjęcia głównego: Paweł/Kontakt24