Kurtyna do przytulania sposobem na uściskanie babci w czasach pandemii

TVN24

Autor:
gg//mro
Źródło:
BBC
Antony Cauvin stworzył kurtynę do przytulania
wideo 2/4
Antony Cauvin stworzył kurtynę do przytulania

Antony Cauvin stworzył kurtynę do przytulania. 29-letni mężczyzna skonstruował ją, aby móc bezpiecznie przytulić swoją babcię. Żona Brytyjczyka zamieściła na Facebooku wideo ze spotkania Antony'ego z babcią. W ciągu czterech dni internauci obejrzeli film prawie pięć milionów razy, zostawiając pod nim 45 tysięcy komentarzy.

Antony Cauvin zgodnie z zaleceniami brytyjskich władz nie spotykał się od kilku tygodni z osobami starszymi. Mężczyzna tęsknił jednak bardzo za babcią i dziadkiem. Czasem widywali się w ogrodzie, ale zmuszeni byli zachowywać bezpieczną odległość.

- Zawsze byłem blisko z moimi dziadkami. Szczególnie brakowało mi po prostu przytulenia babci - powiedział 29-latek w wywiadzie dla Sky News.

Cauvin skonstruował kurtynę do przytulania. Do jej stworzenia użył przezroczystej zasłony prysznicowej, stelaża oraz plastikowych rękawic jednopalczastych.

15 maja żona konstruktora nagrała prezentację wynalazku, wideo opublikowała na Facebooku. Na filmie widzimy starszą kobietę, która wychodzi ze swojego domu do ogrodu. Podchodzi do kurtyny, wsuwa ręce w specjalne rękawy i uśmiechnięta przytula swojego wnuka. Na samym końcu ogląda konstrukcję, dzięki której mogło dojść do przytulenia bez ryzyka zakażenia koronawirusem. Wideo w ciągu czterech dni obejrzało prawie pięć milionów internautów, udostępniając je 188 tysięcy razy.

"Przedstawiamy kurtynę do przytulania" - napisała żona Cauvina pod filmem.

"Z chęcią kupiłabym taką kurtynę"

Filmik w ciągu czterech dni skomentowało 45 tysięcy internautów. Większość to słowa zachwytu i zazdrości. - Z chęcią kupiłabym taką kurtynę - pisze jedna z kobiet. - To wideo pokazuje prawdziwą miłość - skomentował mężczyzna. - Muszę skonstruować coś podobnego. Przydałoby się mojej rodzinie! - dodaje komentujący.

Autor:gg//mro

Źródło: BBC

Źródło zdjęcia głównego: Facebook/Miriam Cauvin