W miniony weekend w wyniku wychłodzenia organizmu zmarły dwie osoby. Jedną z ofiar była 70-letnia kobieta, której ciało odnaleziono w pobliżu miejscowości Warnino w województwie zachodniopomorskim. Zwłoki zauważył przypadkowy mężczyzna spacerujący z psem na skraju lasu.
Jak ustaliła policja, kobieta była ostatni raz widziana w niedzielę podczas zakupów. Następnie miała wracać polną drogą do pobliskiej miejscowości Kowalki, jednak tam nie dotarła. Ciało zostało zabezpieczone do badań, a postępowanie w sprawie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze wykluczyli udział osób trzecich. Z danych służb wynika, że od początku okresu zimowego, czyli od listopada, z powodu wychłodzenia zmarło już 11 osób. Policja i służby pomocowe podkreślają, że części tych tragedii można było zapobiec, gdyby pomoc dotarła na czas. Policjanci, strażnicy miejscy oraz streetworkerzy regularnie patrolują pustostany i inne miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności. Nie zawsze jednak takie osoby decydują się z pomocy skorzystać.
- Strażnicy, którzy patrolują ulice Łodzi, bardzo często odwiedzają miejsca, które mają zidentyfikowane jako takie, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności. Sprawdzamy, weryfikujemy, rozmawiamy z tymi osobami niejednokrotnie doręczając im pomoc w postaci ciepłych kocy, czy też ciepłego posiłku albo ciepłego napoju - podkreśla Marek Marusik z łódzkiej Straży Miejskiej.
Część potrzebujących udaje się przekonać do skorzystania z noclegowni, schronisk lub świetlic, jednak nie wszyscy wyrażają na to zgodę. Jednym z powodów odmowy jest obowiązujący w takich placówkach zakaz spożywania alkoholu.
- W dni powszednie można ogrzać się w galeriach handlowych, natomiast w niedziele i święta są one zamknięte. Wówczas pozostają głównie dworce - mówi kobieta, która obecnie przebywa wraz z partnerem w jednej z łódzkich świetlic.
W wielu dużych miastach, w tym w Łodzi, funkcjonują także nocne autobusy pomocowe, które w godzinach nocnych rozwożą posiłki i zatrzymują się w rejonach dworców oraz innych miejsc, gdzie przebywają osoby w kryzysie bezdomności.
Policja apeluje o zgłaszanie takich przypadków
Szczególnie narażone na wychłodzenie organizmu są osoby w kryzysie bezdomności, samotne, w podeszłym wieku, a także osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze Komendy Głównej Policji apelują więc o zwracanie uwagi na osoby starsze, samotne oraz mające trudności w codziennym funkcjonowaniu.
- Warto upewnić się, czy nie potrzebują pomocy, chociażby przy zakupach. O trudnej sytuacji sąsiada lub znajomego można także poinformować ośrodek pomocy społecznej - podkreślają.
- Zachęcamy do zgłaszania nam informacji o osobach w kryzysie bezdomności. Zawsze sprawdzamy, czy dana osoba potrzebuje pomocy i czy chce skorzystać z noclegowni. Takie zgłoszenia można przekazywać również za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa - mówi kom. Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
W najbliższych dniach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB prognozuje trudne warunki pogodowe w większości kraju. Wymienia wśród nich bardzo niskie temperatury, okresowe opady śniegu i deszczu.
Przypomina, by w tym trudnym pogodowo okresie pamiętać o zasadach bezpieczeństwa: ubierać się odpowiednio do panujących warunków atmosferycznych, chronić odsłoniętą skórę, unikać kontaktu z wilgocią i regularnie się ruszać.
Autorka/Autor: ng/tok
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock