- Pierwsza tura odbyła się w sobotę i wyłoniła dwa nazwiska. Pełczyńska-Nałęcz zdobyła 277 głosów, a Hennig-Kloska - 131.
- Głosowanie w drugiej turze odbędzie się w poniedziałek.
- Co mówią kandydaci z pierwszej tury i inni członkowie partii na temat tego, kogo poprą?
W sobotę odbyły się wybory na przewodniczącego Polski 2050. O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pięcioro jej członków: poseł Ryszard Petru, posłanka Joanna Mucha, ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz poseł Rafał Kasprzyk.
W drugiej turze zmierzą się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. W sobotnim głosowaniu poparło je odpowiednio 277 i 131 członków partii.
Jak zagłosują w drugiej turze?
Ryszard Petru zadeklarował w sobotę po ogłoszeniu wyników, że w drugiej turze odda swój głos na Hennig-Kloskę. "Zagłosuję za zmianą" - napisał w serwisie X.
Joanna Mucha najpierw chce porozmawiać z obiema kandydatkami. Swoich preferencji na razie nie zdradza też Rafał Kasprzyk.
Mucha otrzymała w sobotnim głosowaniu 119 głosów, Petru - 95 głosów, a Kasprzyk - 34 głosy.
"Cieszy wysoka frekwencja"
Poseł partii Sławomir Ćwik napisał na X, że "do tej pory nie ujawniał, na kogo głosuje i nadal tego nie będzie robił".
"Ale zapewniam, że nowa Przewodnicząca może liczyć na moje wsparcie - w szczególności przy tym, by nie doszło do podziału Polski 2050 - zaznaczył.
Pogratulował też wszystkim kandydatom i napisał, że "cieszy wysoka frekwencja wyborcza, która potwierdza nasze zaangażowanie w sprawy ugrupowania".
Druga tura wyborów przewodniczącego Polski 2050 zostanie przeprowadzona w poniedziałek 12 stycznia. Zwycięzca zostanie ogłoszony jeszcze tego samego dnia po południu. 17 stycznia odbędzie się Rada Krajowa partii, która wybierze czterech członków zarządu Polski 2050.
Autorka/Autor: js/akr
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Marcin Obara/PAP