"Udało się uzyskać dobry numer". Kontakt premiera z prezydentem "tuż przed sylwestrem"

10 1925 fpf gosc-0001
Leśkiewicz o kontakcie premiera z prezydentem tuż przed sylwestrem
Źródło: TVN24
Tuż przed sylwestrem doszło do bezpośredniego kontaktu pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim i wtedy panowie się umówili na spotkanie, do którego doszło w piątek - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Odnosząc się do wcześniejszych wypowiedzi szefa rządu, mówił, że Tusk "nie dzwonił ani razu".

W piątek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że dotyczyło głównie kwestii związanych z Ukrainą.

W "Faktach po Faktach" Leśkiewicz ocenił, że było to "bardzo dobre, konstruktywne, merytoryczne spotkanie". Pytany, co było w nim najlepszego, odparł, że "przede wszystkim sam fakt spotkania".

- Premier już od dawna się nie spotkał z panem prezydentem Karolem Nawrockim. Kiedy poprosił o to spotkanie, to oczywiście pan prezydent spotkał się z panem premierem - powiedział.

Na uwagę, że premier w połowie grudnia w rozmowie z dziennikarzami mówił, że dzwonił wiele razy, rzecznik prezydent powiedział, że "nie dzwonił ani razu". - Nie było takiego połączenia ani SMS-a - dodał.

Gdy prowadzący Piotr Kraśko wtrącił, że może Tusk ma zły numer, Leśkiewicz powiedział, że "to jest pytanie do pana premiera jakim numerem telefonu dysponuje i do kogo wysyłał SMS-y albo do kogo wykonywał połączenia". 

- Jeśli premier chce się spotkać z panem prezydentem albo nawiązać kontakt z panem prezydentem, to jest kilka kanałów nawiązania takiego kontaktu. Jest kontakt bezpośredni, ale także za pośrednictwem obu kancelarii, na przykład gabinetu premiera i prezydenta - wskazywał.

- Do takiego kontaktu nie doszło, ale tuż przed sylwestrem doszło do kontaktu pomiędzy panem premierem i panem prezydentem i wtedy panowie się umówili na spotkanie, do którego doszło wczoraj - dodał.

Dopytywany, czy prezydent ma bezpośredni numer telefonu do premiera, powiedział, że "teraz ma". - Bo pan premier się skontaktował z panem prezydentem - dodał.

Wyjaśnił, że przed sylwestrem Tusk skontaktował się bezpośrednio z Nawrockim. - Więc jednak udało się ten dobry numer uzyskać.

Leśkiewicz: po spotkaniu z ministrami i szefami służb dojdzie do podpisu nominacji oficerskich

W przyszły czwartek prezydent spotka się z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami służb.

Leśkiewicz mówił w piątek, że na tym spotkaniu pojawi się temat nominacji oficerskich. W listopadzie Nawrocki odmówił nominacji dla 136 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Pod koniec listopada rzecznik prezydent oświadczył, że Nawrocki podejmie decyzje w sprawie awansów oficerskich, jeśli będzie mógł spotkać się z szefami służb.

W "Faktach po Faktach" Leśkiewicz powiedział, że Nawrocki "ma wątpliwości dotyczące niektórych funkcjonariuszy, a przede wszystkim trybu dotyczącego szkoleń funkcjonariuszy". Dodał, że "prezydent przed złożeniem podpisu ma prawo dowiedzieć się, jaka jest dotychczasowa ścieżka zawodowa funkcjonariuszy, którzy pełnią służbę".

Pytany, czy Nawrocki będzie sprawdzał 136 osób, odparł, że "będzie pytał o kwestie związane z procesem szkoleń".

Dopytywany, czy w każdej sprawie prezydent będzie chciał znać przebieg kariery zawodowej funkcjonariuszy, powiedział, że nie w każdej. - Ale będzie chciał się dopytać o przynajmniej kilka nazwisk bądź w ogóle model nominacji oficerskich w służbach specjalnych. I do tego pan prezydent ma prawo, bo to prezydent Rzeczypospolitej składa swój podpis pod aktem nominacji oficerskiej - mówił rzecznik prezydenta.

Leśkiewicz powiedział, że po spotkaniu, które będzie dotyczyć między innymi architektury bezpieczeństwa państwa "dojdzie do podpisania nominacji oficerskich". 

Leśkiewicz: dojdzie do spotkania Nawrockiego z Gawkowskim     

Rzecznik prezydenta odniósł się też w "Faktach po Faktach" do słów wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego. W piątek, po tym, jak Nawrocki zdecydował o zawetowaniu nowelizacji ustawy umożliwiającej blokowanie nielegalnych treści w internecie, Gawkowski podkreślił, że w tym tygodniu "zwracał się do pana prezydenta o spotkanie". - Nie znalazł czasu, a mówi, że chciałby dyskutować z rządem - zauważył. Wicepremier przekazał też, że ubiegał się jeszcze przed Bożym Narodzeniem o rozmowę ze współpracownikami prezydenta, ale i do tego nie doszło.

- Przede wszystkim pan premier Gawkowski chciał się spotkać już po (...) uchwaleniu przez Sejm tej ustawy i skierowaniu jej do pana prezydenta, by rozmawiać na temat uchwalonej ustawy - powiedział Leśkiewicz. Podkreślił, że Nawrocki znał jej treść, podobnie jak prawnicy prezydenta i eksperci.

Dopytywany, czy była ze strony Gawkowskiego prośba o spotkanie i nie było na nią reakcji, odpowiedział: - Dojdzie do spotkania między panem prezydentem a panem premierem Gawkowskim.

- Nie skupiajmy się tu na tym kto, kiedy, w którym momencie prosi o spotkanie, bo te spotkania się odbywają na bieżąco - podsumował.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
TVN24 HD

TVN24 HD
NA ŻYWO

TVN24 HD
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: