Pytany o swoją wypowiedź na temat postawienia przed Trybunałem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, prof. Stępień podkreśla, że zdawał sobie sprawę, iż jego słowa zabrzmią brutalnie. - Bo są pewne punkty graniczne, w których potrzebna jest taka bardzo wyraźna diagnoza, mająca charakter ostrzegawczy. I to zadziałało, bo następne wypowiedzi ministra Ziobro w sprawie prowadzonych postępowań, były już przemyślane - zauważa przewodniczący Trybunału.
Źródło: Gazeta Lubuska