Pijany kierowca w tico. Policję poinformował przechodzień

44-latek nie powinien wsiadać za kierownicę
Plaga pijanych kierowców. Nie odstrasza ich nawet groźba konfiskaty samochodu
Źródło: Grzegorz Jarecki/Fakty po Południu TVN24

Miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i prawie trzy promile alkoholu w organizmie, mimo to wsiadł za kierownicę. Pijanego kierowcę zauważył jeden z przechodniów i poinformował policję. Teraz mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem.

W sobotę policjanci z Nowej Soli otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy na ul. Głogowskiej w Siedlisku.

 - Funkcjonariusze, mając na uwadze ogromne zagrożenie, jakie może spowodować pijany kierowca, natychmiast przystąpili do działań. Szybko dojechali na miejsce zgłoszenia. Od razu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu - przekazała Justyna Sęczkowska-Sobol, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

Okazało się również, że 44-latek nie podróżował sam. Jechał z pasażerem - wiadomo, że to osoba dorosła.

44-latek nie powinien wsiadać za kierownicę
44-latek nie powinien wsiadać za kierownicę
Źródło: KPP Nowa Sól

- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Systemy policyjne wykazały, że posiada on dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Ponadto jego samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych oraz ważnego ubezpieczenia – wymieniła rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

Czytaj też: Dwóch pijany pasażerów instruowało pijanego kierowcę jak parkować >>>

44-latek stanie przed sądem

Kierujący zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut. - Otrzymał wezwanie do komendy na 29 stycznia - przekazała rzeczniczka. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz świadczenie pieniężne na cel wskazany przez sąd.

Za popełnione wykroczenie 44-latek odpowie przed sądem.

Czytaj także: